Zwiększenie dostaw saudyjskiej ropy nie wystarczy
Bush powitał gotowość zwiększenia dostaw ropy przez Arabię Saudyjską, która jest największym na świecie eksporterem tego surowca, lecz zaznaczył, że USA same też muszą działać, by złagodzić kryzys naftowy.
Zdaniem Busha, który po wizycie w Arabii Saudyjskiej przybył w sobotę do egipskiego Szarm el-Szejk na Światowe Forum Ekonomiczne, problem w USA zostanie rozwiązany, gdy Amerykanie \"zwiększą własne zdolności produkcyjne, będą promować energię nuklearną i kontynuować strategię w dziedzinie rozwoju alternatywnych źródeł energii\".
Prezydent Bush powiedział, że dał do zrozumienia saudyjskim przywódcom, iż wysokie ceny energii narażają na uszczerbek gospodarki największych odbiorców saudyjskiej ropy, w tym Stanów Zjednoczonych.
W piątek cena ropy osiągnęła nowy absolutny rekord - blisko 128 dolarów za baryłkę.