Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.51 USD (-0.02%)

Srebro

84.96 USD (-0.49%)

Ropa naftowa

100.02 USD (+3.24%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.76%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.51 USD (-0.02%)

Srebro

84.96 USD (-0.49%)

Ropa naftowa

100.02 USD (+3.24%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.76%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Zwiększą liczbę stacji wykrywania skażeń promieniotwórczych do 145

Stacje paa gov pl

fot: Państwowa Agencja Atomistyki

Nowe stacje, które wzmocnią krajowy system wykrywania skażeń promieniotwórczych przenoszonych drogą atmosferyczną, zostały rozlokowane na terenie województw: podlaskiego, lubelskiego i podkarpackiego

fot: Państwowa Agencja Atomistyki

Docelowo Polska zostanie pokryta siecią 145 stacji wczesnego wykrywania skażeń promieniotwórczych - poinformowała Państwowa Agencja Atomistyki. Do końca tego roku będzie ich 65, głównie na wschodzie kraju. Instalacja jednej stacji to od 50 do 250 tys. zł.

Jak przekazała Państwowa Agencja Atomistyki w odpowiedzi na pytania PAP, od początku 2022 r. liczba stacji wczesnego wykrywania skażeń promieniotwórczych (należących do Agencji), wzrosła o 19. Wszystkie z nich zostały uruchomione we wschodnich województwach kraju.

Od czasu rozpoczęcia wojny w Ukrainie w 2022 r. wojska rosyjskie wielokrotnie ostrzeliwały teren ukraińskiej Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej elektrowni, stwarzając w ten sposób - w ocenie władz w Kijowie - zagrożenie radiacyjne o trudnych do przewidzenia konsekwencjach.

“Plany przewidują, że docelowo stacje zostaną rozmieszczone równomiernie na terytorium całego kraju. Plan uwzględnia zwiększenie liczby stacji wczesnego wykrywania skażeń promieniotwórczych (należących do PAA) również w północnej części kraju“ - poinformowała Agencja.

Zwróciła uwagę, że Program Polskiej Energetyki Jądrowej (PPEJ) określa docelową liczbę stacji na 145. “Na podstawie założeń z tego dokumentu, na koniec 2025 r zaplanowane jest osiągniecie liczby 65 sztuk w kraju. Oznacza to zwiększenie liczby obecnie funkcjonujących stacji wczesnego wykrywania skażeń promieniotwórczych (należących do PAA) o 7 nowych stacji w tym roku“ - stwierdziła PAA.

Agencja przekazała, że uwzględniając obecne koszty, postawienie jednej stacji wczesnego wykrywania skażeń promieniotwórczych oscyluje w granicach 50-250 tys. zł, w zależności od jej rodzaju, czy jest to stacja podstawowa, czy wspomagająca. “Daje to około 20 mln zł na dokończenie projektu z PPEJ“ - wyliczyła Agencja.

W Polsce funkcjonuje obecnie 58 stacji wczesnego wykrywania skażeń promieniotwórczych, należących do Państwowej Agencji; 13 stacji ma Centralne Laboratorium Ochrony Radiologicznej; 9 stacji - Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Trzynaście stacji należy również do Ministerstwa Obrony Narodowej.

Stacje te rozmieszczone są w dużym zagęszczeniu wzdłuż wschodniej granicy Polski od miejscowości Gołdap w rejonie Obwodu Królewieckiego po Stuposiany w Bieszczadach. Stacje ciągną się też wzdłuż południowej granicy od Krosna po Zieloną Górę. Są one też zlokalizowane w centralnej Polsce np. w Warszawie, Radomiu, Kaliszu, Toruniu, Kielcach i Łodzi. Na północy kraju urządzenia pomiarowe znajdują się w Olsztynie, Gdyni, Koszalinie i Szczecinie.

Na pytanie, czy pojawiają się jakieś trudność w procesie inwestycyjnym lokowania takich stacji np. w relacjach z samorządami, czy też przy pozyskaniu gruntów, Agencja zaznaczyła, że proces pozyskiwania terenu i instalowania stacji jest wieloetapowy i często wymaga wielu uzgodnień. “Wymaga też dokładnych analiz dotyczących np. ukształtowania terenu, lokalnych warunków atmosferycznych czy otoczenia“ - wyjaśniono.

Aby ograniczyć pojawienie się innych trudności np. natury administracyjnej, przy realizacji projektu PAA podpisuje z kolejnymi wojewodami specjalne listy intencyjne. “Ostatnio taki list podpisano z wojewodą łódzkim. Jest to siódme takie porozumienie. Wcześniejsze zostały zawarte z województwami: podlaskim, lubelskim, podkarpackim, pomorskim, małopolskim oraz mazowieckim“ - poinformowała Agencja.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.