Zwiedzanie zabytkowej Kopalni Soli w Bochni w reżimie sanitarnym

1612520975 ksbochnia

fot: KS Bochnia

Kopalnia, która jest na liście światowego dziedzictw UNESCO, zapewnia, że turyści, którzy zdecydują się na jej zwiedzanie, będą mogli się czuć bezpiecznie

fot: KS Bochnia

Od 6 lutego br., po kilkumiesięcznej przerwie, zabytkowa Kopalnia Soli w Bochni ponownie zostanie otwarta dla zwiedzających.

Kopalnia, która jest na liście światowego dziedzictw UNESCO, zapewnia, że turyści, którzy zdecydują się na jej zwiedzanie, będą mogli się czuć bezpiecznie. – W kopalni w czasie zwiedzania będą przestrzegane wszystkie obowiązujące w pandemii obostrzenia sanitarne - informuje Dorota Wróbel, specjalista ds. marketingu w najstarszej polskiej kopalni soli, która posiada Certyfikat „Małopolska Bezpieczna Turystyka”.

Kopalnię, która została zamknięta 27 października ub.r.,  po otwarciu będzie można zwiedzać tylko w maseczkach lub przyłbicach, a przed wejściem do Biura Obsługi Turystycznej staną  dozowniki z płynem do dezynfekcji. Pomieszczenia sanitarne, klamki i winda będą dezynfekowane. Ograniczona zostanie też liczba zwiedzających z jednym przewodnikiem, a przy zakupie biletu na zwiedzanie trzeba będzie podać dane osobowe oraz numer telefonu uczestnika.

Bocheńska kopalnia, która - według dokumentów - rozpoczęła działalność w 1248 r.,  zachęca do odwiedzania miejsc, które do tej pory nie były znane. -  Udostępniamy trasę turystyczną z ekspozycją multimedialną, podziemną przeprawę łodzią, a dla rodzin z dziećmi organizujemy rodzinne zwiedzanie Królestwa Skarbnika.

Poza tym, przebywając w podziemiach naszej kopalni, korzysta się z dobrodziejstw mikroklimatu solnych komór, a powietrze w kopalni jest kilkakrotnie czystsze niż na powierzchni – zachwala Dorota Wróbel.

Uformowane przed 20 mln lat
Maciej Kuszlik, prezes Kopalni Soli w Bochni, zwraca uwagę, że podkrakowska kopalnia to piękny przykład  historii polskiego górnictwa solnego, dziś zabytku światowej klasy,  bardzo ciekawego obiektu turystycznego.

- Ciekawostką jest, że bocheńskie złoże uformowało się przed 20 mln lat, w okresie mioceńskim. Wówcas dzisiejszą  Bochnię pokrywało płytkie i cieple morze. Złoże ma kształt nieregularnej soczewki, leży na osi wschód-zachód, jest długie na 4 km, a głębokość, na jaką zalega, to od 50 do 500 m. To ta geologia przesądziła o trudnym charakterze eksploatacji i unikalnym rozwoju – charakteryzuje prezes Kuszlik.

Obiekty szczególnej wartości to m.in. wyrobiska zabytkowej kopalni - od szybu Trinitatis, po były szybik Danielowiec, do poziomu Gołuchowski oraz sześć poziomów przy szybie Campi. - Są to najstarsze zabytkowe wyrobiska z XIII-XVIII w., do dziś zachowane w doskonałym stanie dzięki pracom zabezpieczającym kopalnię systemem kasztów, obudową drewnianą, filarami solnymi. Najatrakcyjniejsze, unikatowe są wyrobiska pionowe, tzw. szybiki wewnątrz kopalniane i piece, czyli wyrobiska chodnikowe. Najstarszą część kopalni można obejrzeć na trasie historycznej pod nazwą Wyprawa w Stare Góry oraz na trasie turystycznej z ekspozycją multimedialną - zaprasza prezes.

Terapeutyczny mikroklimat
Wśród turystów są też tacy, którzy są zainteresowani nie tylko zwiedzaniem, ale także terapią związaną ze schorzeniami górnych dróg oddechowych i alergicznymi oraz dbające o swoją odporność.

- Mamy stałych klientów, ale są też nowi, dostrzegający duży potencjał terapeutyczny mikroklimatu kopalni. Pobyt nocny jest połączony ze zwiedzaniem turystycznym kopalni, dlatego wiele osób traktuje go jako  alternatywę weekendową. Oferujemy również pobyt nocny dla grup zorganizowanych, w dogodnych dla nich terminach. Ale obecna sytuacja jeszcze uniemożliwia  takie usługi - dodaje prezes Kuszlik. Wstrzymana jest  jeszcze organizacja konferencji, eventów i imprez integracyjnych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z kopalni na tatami

Jan Mąsior pracuje na co dzień w Południowym Koncernie Węglowym, w Zakładzie Górniczym Janina. W Dziale BHP dba o bezpieczeństwo pracowników kopalni. Po godzinach od ponad trzech dekad rozwija swoją sportową drogę w Karate Kyokushin. I osiąga sukcesy!

O transformacji, terenach pogórniczych i dziedzictwie Śląska

W Rydułtowach miała miejsce II edycja wystawy fotograficznej, w tym roku pod nazwą „Ratownicy górniczy – siła współpracy, odwaga zmiany”. Wydarzenie było zrealizowane w ramach działania „Jo był uratowany”.

Książka na wakacje: „Moi przyjaciele”. O pewnym obrazie z widokiem na molo

To książka w sam raz na nadchodzące wakacje, gdy większości z nas kojarzą się one wyłącznie z morzem. Chociaż jednak nie. To książka dobra na każdą porę roku, bo zawsze jest dobrze przeczytać o ponadczasowej przyjaźni, takiej na dobre i na złe. Fredrik Backman, autor książki „Moi przyjaciele”, zaprasza na wędrówkę śladami losów czwórki przyjaciół z nie zawsze szczęśliwym zakończeniem.

MUSZLOWNIK 2026 KZM 25

Punkowe granie w górniczym parku. Oto Muszlownik Murcki Festiwal na zdjęciach!

Za nami XV Muszlownik Murcki Festiwal, czyli wydarzenie, które na stałe wpisało się w kalendarz kulturalny dzielnicy. Byliśmy tam i my - z aparatem!