Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.20 PLN (-0.70%)

KGHM Polska Miedź S.A.

323.35 PLN (+1.05%)

ORLEN S.A.

128.54 PLN (+0.27%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.69 PLN (+0.33%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.90 PLN (0.00%)

Enea S.A.

22.98 PLN (+1.86%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.95 PLN (-0.80%)

Złoto

4 708.54 USD (-0.13%)

Srebro

75.37 USD (-0.40%)

Ropa naftowa

106.26 USD (+0.15%)

Gaz ziemny

2.58 USD (-0.54%)

Miedź

6.02 USD (-0.20%)

Węgiel kamienny

109.50 USD (+1.39%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.20 PLN (-0.70%)

KGHM Polska Miedź S.A.

323.35 PLN (+1.05%)

ORLEN S.A.

128.54 PLN (+0.27%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.69 PLN (+0.33%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.90 PLN (0.00%)

Enea S.A.

22.98 PLN (+1.86%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.95 PLN (-0.80%)

Złoto

4 708.54 USD (-0.13%)

Srebro

75.37 USD (-0.40%)

Ropa naftowa

106.26 USD (+0.15%)

Gaz ziemny

2.58 USD (-0.54%)

Miedź

6.02 USD (-0.20%)

Węgiel kamienny

109.50 USD (+1.39%)

Zwiedzanie pewne jak w banku

1477731988 jaroslaw piwnice tr

fot: Tomasz Rzeczycki

Choć piwnice znajdują się pod bankiem, to nie ma w nich żadnych skarbów

fot: Tomasz Rzeczycki

Po siedmiu latach niepewności podziemna trasa turystyczna im. Feliksa Zalewskiego w Jarosławiu znowu dostępna jest dla turystów w wyznaczonych godzinach. Wiosną 2015 roku zmienił się właściciel kamienicy Rynek 14, pod którą znajdują się kilkupoziomowe piwnice zabezpieczone przez górników z Bytomia.

Jarosławska trasa podziemna udostępniona została zwiedzającym w 1984 roku. Powstała w trakcie akcji ratowania miasta zagrożonego zawałami wyrobisk piwnicznych. Prace nadzorowali naukowcy z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, a głównym wykonawcą aż do 1991 roku było Przedsiębiorstwo Robót Górniczych z Bytomia. Po zmianie ustroju kamienica Rynek 14 została sprywatyzowana, a jej właścicielem w 1993 roku został Jan Walter. Turyści chcący zwiedzić podziemia udawali się najpierw do miejscowego muzeum, mieszczącego się też przy Rynku, ale kilka kamienic dalej. Tam kupowali bilet wstępu, a następnie z przewodnikiem przechodzili do budynku Rynek 14, na którego dziedzińcu mieszczą się wejście oraz wyjście do trasy podziemnej im. Zalewskiego. Przez kilkanaście lat współpraca między właścicielem kamienicy a muzeum układała się w normie. Jednak na skutek różnicy zdań latem 2008 roku właściciel budynku wypowiedział miejscowemu muzeum umowę użyczenia podziemi. Odtąd los trasy podziemnej był niepewny, choć zwiedzanie nadal bywało możliwe. Frekwencja turystów była jednak zdecydowanie niższa.

Zasłużone PRG
Jan Walter przez kilka lat starał się znaleźć nabywcę na kamienicę, pod którą mieści się podziemna trasa turystyczna. Doszło do tego w maju 2015 roku, kiedy to budynek nabyła Katarzyna Olchowa - przedsiębiorca z branży bankowej. Na parterze utworzony został oddział banku BZ WBK, a obok tablicy upamiętniającej prof. Feliksa Zalewskiego i bytomskie PRG, wykonane zostały drzwi wejściowe do tejże placówki. Naturalnie zostało to uzgodnione z konserwatorem zabytków, tak jak i cały remont kamienicy.
Wkrótce też w podziemiach wznowiony został stały ruch turystyczny. Po zmianie właściciela pierwsi turyści odwiedzili trasę im. Zalewskiego w Noc Muzeów 16 maja 2015 roku. Wystrój trasy pozostał niezmieniony. Turyści przemierzają komory głównie w obudowie ceglanej. W niektórych pomieszczeniach znajdują się tablice informujące o akcji ratowania jarosławskiej starówki, czy też zawierające plan piwnic pod budynkiem lub listę osób zasłużonych dla ratowania Jarosławia, w tym nazwiska kilku pracowników Przedsiębiorstwa Robót Górniczych z Bytomia.

600 w Noc Muzeów
Katarzyna Olchowa, właścicielka jarosławskiej kamienicy Rynek 14, uważa, że w przyszłości na pewno wystrój trasy podziemnej może ulec zmianie. Teoretycznie trasę można by nawet jeszcze trochę wydłużyć, gdyby udostępnić zwiedzającym jeszcze jedną komorę piwniczną znajdującą się na samym końcu trasy przy schodach wyjściowych z piwnic na dziedziniec. Ponieważ jednak w komorze tej znajdują się przyłącza wody i kanalizacji, jest ona nieoświetlona i wyłączona z ruchu turystycznego.
Podziemna trasa turystyczna im. Feliksa Zalewskiego na razie nie ściąga jeszcze takich tłumów, jak np. Kopalnia Węgla w Nowej Rudzie czy Kopalnia Złota w Złotym Stoku, ale - jak deklaruje jej właścicielka - nie jest przedsięwzięciem deficytowym. Choć obecnie nie jest prowadzona stała ewidencja zwiedzających, to wiadomo, że np. podczas Nocy Muzeów w 2016 roku trasę odwiedziło około 600 osób. Dla turystów wygodne jest też to, że teraz bilety do podziemi mogą nabyć na miejscu w kamienicy, gdzie jedno z pomieszczeń użytkują przewodnicy. I, co jeszcze istotniejsze, po wcześniejszym uzgodnieniu telefonicznym można się umówić na zwiedzanie poza wyznaczonymi godzinami wejść do podziemi.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bebok Mobilok pilnuje Politechniki Śląskiej

Przy wejściu głównym do kampusu Politechniki Śląskiej w Katowicach uroczyście odsłonięto figurkę Mobiloka. To symbol nowoczesności, wiedzy i inżynierskiej pasji zakorzenionej w śląskiej tradycji. To wyjątkowe połączenie naszego lokalnego dziedzictwa z przyszłością, którą wspólnie tworzą nauka, innowacje i młodzi ludzie.

Wygrali licytację WOŚP i zjechali do szybu Grzegorz

Był to drugi taki zjazd w tym miesiącu w Południowym Koncernie Węglowym. Tym razem szyb Grzegorz. Wcześniej zwycięzcy licytacji WOŚP gościli również w Zakładzie Górniczym Janina. Oba wydarzenia pozwoliły uczestnikom poznać specyfikę pracy zakładów górniczych od strony technicznej oraz organizacyjnej.

Wincenty Pstrowski: "Kto wyrobi więcej ode mnie?" Górnik, symbol epoki i ofiara systemu

Katowicki Instytut Pamięci Narodowej przypomina, że 18 kwietnia minęła kolejna rocznica śmierci Wincentego Pstrowskiego. Zmarł  w 1948 r. w Krakowie. Górnik, rębacz dołowy i jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli propagandy pracy w Polsce Ludowej.

Górny Śląsk nie pęka przed gigantami. Szalone remisy Górnika i GKS-u

W minionej kolejce śląskie zespoły stanęły przed niezwykle trudnymi wyzwaniami. Wiele z nich rywalizowało na wyjeździe lub mierzyło się z faworytami ligi. Choć żadna z ekip z naszego regionu nie odniosła zwycięstwa, z pewnością nie można mówić o rozczarowaniu. Mecze Górnika Zabrze i GKS-u Katowice dostarczyły kibicom ogromnych emocji i niespodziewanych zwrotów akcji.