Związkowiec o decyzji WSA ws. Turowa: z niecierpliwością czekamy na pozytywny wyrok

1648706855 elektrowniaturow

fot: PGEiEK/ARC

Wojna w Ukrainie pokazała, jak ważne jest posiadanie własnych surowców i potencjału energetycznego

fot: PGEiEK/ARC

Z niecierpliwością czekamy na pozytywny wyrok, ale bez względu na jego treść nie pozwolimy zamknąć kopalni - powiedział PAP szef NSZZ Solidarności w KWB Turów Wojciech Ilnicki, komentując postanowienie WSA o zawieszeniu postępowania ws. decyzji środowiskowej dla Turowa.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zawiesił w czwartek postępowanie ws. decyzji środowiskowej Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska dot. wydobycia węgla w kopalni Turów. Powodem tego jest brak prawomocnego zakończenia toczącego się równolegle postępowania przed GDOŚ z wniosku PGE GiEK o zmianę zaskarżonej decyzji środowiskowej. Jak uzasadniła tę decyzję w czwartek sędzia Agnieszka Wójcik, zgodnie z przepisami sąd administracyjny był zobowiązany do zawieszenia postepowania sądowego z urzędu.

Przewodniczący NSZZ Solidarności w KWB Turów Wojciech Ilnicki ocenił, że decyzja o zawieszeniu postępowania do czasu pełnego uprawomocnienia się decyzji GDOŚ jest dobra.

- Jeżeli sąd wydałby np. wyrok pozytywny, to byłby on zaskarżony. Nawet jakby ten wyrok się uprawomocnił w Polsce, zaczęliby go zaskarżać do TSUE, wiedząc, że sędziowie z TSUE niekoniecznie darzą sympatią polskich górników i kopalnie w Polsce. Mogliby więc po prostu przyczepić się do spraw proceduralnych, a nie do merytoryki - wskazał.

Związkowiec podkreślił przy tym, że z drugiej strony, zawieszenie postępowania, a tym samym opóźnienie wyroku przyczynia się do dalszego poczucia niecierpliwości i trwogi wśród pracowników.

- Będziemy z niecierpliwością oczekiwali na uprawomocnienie, a następnie na pozytywne rezultaty. Chcę jednak zaznaczyć, że bez względu na wyrok górnicy się nie dadzą i nie pozwolą zamknąć kopalni. Nasza kopalnia jest najnowocześniejsza w Europie, podobnie jak elektrownia. Produkujemy najtańszą energię i jesteśmy największym stabilizatorem rynku odnawialnych źródeł energii. Jesteśmy więc potrzebni w systemie i będziemy o kopalnię walczyć do ostatniej krwi - powiedział.

Jak wyjaśnił mec. Bartosz Rogala, pełnomocnik Greenpeace, jeszcze przed zaskarżeniem przez ekologów decyzji środowiskowej, inwestor złożył do GDOŚ wniosek o zmianę tej decyzji. W ostatnim czasie PGE GiEK wycofał ten wniosek, w konsekwencji tego GDOŚ wydał decyzję o umorzeniu postepowania administracyjnego w tej sprawie.

Sędzia Wójcik pokreśliła w czwartek, że do czasu uprawomocnienia się tego postanowienia o umorzeniu, sąd administracyjny musiał zawiesić postępowanie sądowe ws. skarg organizacji ekologicznych.

Skargi ekologów rozpatrywane przez WSA dotyczą decyzji środowiskowej GDOŚ z 30 września 2022 r o Kontynuacji eksploatacji złoża węgla brunatnego Turów, realizowanego w gminie Bogatynia. Skargę na decyzję środowiskową złożyły m.in. Fundacja Frank Bold, Greenpeace oraz Stowarzyszenie Ekologiczne EKO-UNIA. Zarzuty tych organizacji odnoszą się m.in. raportu inwestora o oddziaływaniu na środowisko, który był podstawą wydania decyzji przez GDOŚ.

Sprawa rozpatrywana przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie dotyczyła decyzji GDOŚ z 30 września 2022 r. określającej środowiskowe uwarunkowania realizacji przedsięwzięcia: Kontynuacja eksploatacji złoża węgla brunatnego Turów, realizowanego w gminie Bogatynia. Skargę na decyzję środowiskową złożyły m.in. Fundacja Frank Bold, Greenpeace oraz Stowarzyszenie Ekologiczne EKO-UNIA. Zarzuty tych organizacji dotyczą m.in. raportu inwestora o oddziaływaniu na środowisko, który był podstawą wydania decyzji przez GDOŚ.

Zaskarżona decyzja GDOŚ częściowo uchylała, a częściowo utrzymywała w mocy decyzję z 21 stycznia 2020 r. Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska we Wrocławiu o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia Kontynuacja eksploatacji złoża węgla brunatnego Turów. W lutym 2023 r. opierając się na decyzji GDOŚ z jesieni 2022 r., minister klimatu i środowiska przedłużył koncesję dla Turowa poza 2026 r. - do 2044 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pierwszą łopatę wbiją wiosną. Minister ujawnia szczegóły ogromnej inwestycji w Jaworznie

Wojciech Balczun, minister aktywów państwowych, ujawnia  konkrety związane z projektem ElectroMobility Poland, który finalizuje współpracę z tajwańskim Foxconnem. W 2029 roku ma zostać uruchomiona fabryka samochodów elektrycznych w Jaworznie. 

Stacje LNG będą mogły udostępniać stanowiska do samodzielnego tankowania

Stacje tankowania skroplonego gazu ziemnego będą mogły udostępniać stanowiska samoobsługowe - przewiduje opublikowany w czwartek projekt rozporządzenia Ministra Energii. W ocenie resortu, ma to przyczynić się do rozwoju rynku tego paliwa.

FAZOS - to tutaj rozpoczął się pierwszy na Śląsku strajk solidarnościowy z Wybrzeżem. Dzisiaj kolejna rocznica

21 sierpnia 1980 r. w Fabryce Zmechanizowanych Obudów Ścianowych Fazos w Tarnowskich Górach wybuchł strajk. Był to pierwszy dobrze zorganizowany protest w województwie katowickim, którego uczestnicy odwołali się do doświadczeń rozpoczętego tydzień wcześniej strajku w Stoczni im. Lenina w Gdańsku. 

Nadzwyczajne walne zgromadzenie Enei podjęło uchwałę w sprawie podziału spółki

Nadzwyczajne walne zgromadzenie firmy Enea przyjęło uchwałę ws. podziału spółki poprzez wyodrębnienie obszaru sprzedaży do odrębnego podmiotu pod nazwą Enea Sprzedaż - poinformowała w czwartek Enea. Dodała, że nowa spółka skoncentruje się na rozwoju oferty i obsłudze klientów.