Związkowcy ze śląsko-dąbrowskiej „S” zwrócili się do premiera

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Dominik Kolorz

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

We wtorek, 20 lutego, śląsko-dąbrowska Solidarność wystąpiła do premiera Donalda Tuska o pilne powołanie władz Funduszu Transformacji Województwa Śląskiego. Choć ustawa tworząca Fundusz weszła w życie już ponad rok temu, w praktyce nie rozpoczął on działalności. Setki milionów zł, które miały być inwestowane w regionie, mogą przepaść.

Utworzenie Funduszu Transformacji Województwa Śląskiego zostało zapisane w górniczej umowie społecznej z 28 maja 2021 roku, którą ówczesny rząd podpisał ze związkami zawodowymi. Głównym zadaniem funduszu ma być prowadzenie prorozwojowych inwestycji. Tworzone w ten sposób miejsca pracy mają wypełnić lukę powstałą w wyniku likwidacji kopalń.

W odróżnieniu od wielu innych elementów umowy społecznej, zapis dotyczący utworzenia Funduszu Transformacji Województwa Śląskiego doczekał się realizacji. W grudniu 2022 roku ustawę przyjął Sejm, a w styczniu 2023 roku została ona podpisana przez prezydenta Andrzeja Dudę.

W piśmie skierowanym do premiera Donalda Tuska, szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności Dominik Kolorz wskazał, że ustawa powołująca fundusz uzyskała bardzo wysokie poparcie w Sejmie.

– Za ustawą głosowali nie tylko parlamentarzyści reprezentujący ówczesną większość, ale również niemal wszyscy posłowie Koalicji Obywatelskiej, Koalicji Polskiej, Polski 2050 oraz Lewicy, czyli ugrupowań tworzących koalicję rządową w obecnej kadencji – napisał przewodniczący.

Dominik Kolorz wskazał, że mimo szerokiego konsensusu politycznego Fundusz do dziś w praktyce nie rozpoczął działalności.

– Dlatego zwracamy się do Pana Premiera o jak najszybsze podjęcie działań na rzecz powołania Rady Nadzorczej oraz Zarządu Funduszu, co umożliwi mu realizację zadań przewidzianych w ustawie – podkreślił przewodniczący.

W ocenie szefa śląsko-dąbrowskiej Solidarności, jeśli FTWŚ nie rozpocznie działalności w ciągu najbliższych kilku tygodni, istnieje uzasadniona obawa, że środki, które zgodnie z ustawą miały być inwestowane w naszym regionie, zwyczajnie przepadną. Mowa tutaj o 500 mln zł, pochodzących z Funduszu Inwestycji Kapitałowych, które w ubiegłym roku zostały asygnowane na dokapitalizowanie Funduszu oraz nawet 100 mln zł, które w myśl zapisów ustawy mają trafić do Funduszu z budżetu państwa w 2024 roku.

– Zgodnie z planem inwestycyjnym Funduszu środki te miały zostać przeznaczone m.in. na wsparcie projektu budowy fabryki Śląskich Magazynów Energii oraz na rewitalizację terenów poprzemysłowych – czytamy w piśmie skierowanym do premiera Tuska.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.