Związkowcy zapowiadają protest w obronie stoczni

Stocznia szczecin protest ARC

fot: ARC

W stoczniowych miastach niedawno odbywały się liczne protesty (na zdjęciu demonstracja w Szczecinie)

fot: ARC

Związkowcy z gdańskiej stoczni zapowiadają protest w obronie swojego zakładu i miejsc pracy. To reakcja na ujawnienie listu unijnej komisarz Neelie Kroes do ministra skarbu Aleksandra Grada w sprawie proponowanego planu restrukturyzacji stoczni. Wynika z niego, że Komisja Europejska negatywnie oceniła plan.

Został on przekazany Brukseli w grudniu ubiegłego roku. Jednak zdaniem Komisji Europejskiej, wdrożenie planu niekoniecznie zapewni stoczni długotrwałą rentowność. Pierwsza akcja protestacyjna gdańskich stoczniowców ma odbyć się pod koniec kwietnia w Warszawie podczas zjazdu Europejskiej Partii Ludowej.

Podczas konferencji prasowej we wtorek w Gdańsku związkowcy podkreślali, że list \"jest niepokojący i ich zszokował\". - Ze wstępnej analizy podległych mi służb wynika, iż plan restrukturyzacyjny należy ocenić negatywnie, ponieważ warunki wytycznych w sprawie pomocy na ratowanie i restrukturyzację przedsiębiorstwa nie wydają się być spełnione - czytamy w liście Kroes.

Plan restrukturyzacyjny dla Stoczni Gdańskiej przekazany został Komisji Europejskiej przez stronę polską 8 grudnia 2008 r., a dodatkowe wyjaśnienia i informacje wysłane były 30 stycznia i 20 lutego 2009 r. W swoim piśmie komisarz podkreśliła, że \"nie zostało wykazane, że wdrożenie tego planu zapewni długotrwałą rentowność stoczni (...), pomoc państwa nie została ograniczona do niezbędnego minimum, a finansowanie procesu restrukturyzacji ze środków prywatnych nie jest zabezpieczone\".

Jonathan Todd, rzecznik unijnej komisarz ds. konkurencji Neelie Kroes poinformował we wtorek, że Komisja Europejska nie podjęła \"żadnej negatywnej\" decyzji w sprawie restrukturyzacji Stoczni Gdańsk. Nieoficjalnie KE przyznaje jednak, że jest \"rozczarowana\" polskimi planami dotyczącymi restrukturyzacji Stoczni Gdańsk.
- Plany, które nam dostarczono, są niewystarczające. Dopóki nie będziemy mieli lepszych, nie możemy zaaprobować pomocy (publicznej dla Stoczni - przp. red.) - poinformowało źródło zbliżone do Komisji.

Wiceminister skarbu Zdzisław Gawlik odnosząc się do listu N. Kroes powiedział we wtorek PAP, że KE przesłała w ubiegłym tygodniu do MSP uwagi w sprawie planu restrukturyzacji stoczni Gdańsk. - Komisja Europejska wskazuje na pewne uchybienia w tym planie. Domaga się wyjaśnień, udzielenia dodatkowych informacji - powiedział Gawlik. Zapowiedział, że wyjaśnienia dotyczące stoczniowego planu są opracowywane przez właściciela zakładu, firmę ISD Polska. Odpowiedź ma być przesłana do Brukseli na początku maja.

Związkowcy do końca tygodnia czekają na odpowiedź rządu w sprawie ujawnionego listu z Brukseli.

Podczas konferencji prasowej w Gdańsku wiceprzewodniczący stoczniowej \"Solidarności\" Karol Guzikiewicz poinformował, że \"związkowcy są gotowi do wszystkiego, aby bronić stoczni i swoich miejsc pracy, ale strajkować nie będą, bo strajk to przeżytek\".

Pierwsza akcja protestacyjna ma się odbyć 29 kwietnia w Warszawie przed Pałacem Kultury i Nauki, podczas odbywającego się w tym czasie zjazdu Europejskiej Partii Ludowej, jednej z frakcji zrzeszającej partie konserwatywne i chadeckie. Do Warszawy mają przyjechać m.in. Angela Merkel i Silvio Berlusconi. We wtorek stoczniowcy nie potrafili powiedzieć, ile osób weźmie udział w manifestacji.

Kolejną akcję stoczniowcy planują zorganizować 4 czerwca na placu przy Pomniku Poległych Stoczniowców w Gdańsku, podczas obchodów 20. rocznicy czerwca 1989 r. - Nie mamy nic do stracenia, nie poddamy się, będziemy walczyć do końca; nawet jeśli przegramy, to z godnością - powiedział Guzikiewicz podczas konferencji.

W czwartek decyzję o przekształceniu się w Komitet Protestacyjny ma podjąć drugi działający w zakładzie Związek Zawodowy Pracowników Stoczni Gdańskiej - poinformował jego przewodniczący Waldemar Wilanowski. Oba związki zrzeszają 80 proc. zatrudnionych w stoczni (obecnie w stoczni pracuje 2.300 osób).

W programie restrukturyzacji zapisano plany inwestycyjne stoczni Gdańsk na poziomie 600 mln zł. Inwestor zapewnił, że działalność przedsiębiorstwa będzie oparta na trzech rodzajach produkcji: stoczniowej, budowie dużych konstrukcji stalowych oraz wież dla elektrowni wiatrowych. MSP ma udzielić inwestorowi 150 mln zł dodatkowej, zwrotnej pomocy publicznej na pokrycie zobowiązań publiczno-prawnych.

Resort skarbu już dwukrotnie przesyłał KE odpowiedzi na jej pytania w sprawie planu restrukturyzacji dla stoczni Gdańsk. Jeśli Bruksela odrzuci program restrukturyzacji, stoczni Gdańsk grozi bankructwo.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Orlen rozwija wykorzystanie LNG i bioLNG w żegludze

Orlen oraz Zarząd Morskiego Portu Gdynia podpisały porozumienie dotyczące wykorzystania LNG i bioLNG w żegludze. Współpraca obejmie analizę potrzeb rynku, możliwości bunkrowania statków oraz rozwiązań infrastrukturalnych, które pozwolą zwiększyć dostępność paliw alternatywnych na polskim wybrzeżu.

Jest nowy wiceminister klimatu i środowiska. Należy do partii Pauliny Hennig-Kloski

Sławomir Ćwik został nowym sekretarzem stanu w ministerstwie klimatu i środowiska.

Rozebrano pomnik żołnierzy Armii Czerwonej w Bytomiu. Decyzja PINB i bezpieczeństwo na cmentarzu

Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego nakazał rozbiórkę pomnika żołnierzy Armii Czerwonej na cmentarzu komunalnym przy ul. Kwiatowej w Bytomiu. Prace zakończyły się 4 września 2026 r., a bezpośrednią przyczyną był zły stan techniczny konstrukcji i realne zagrożenie dla odwiedzających cmentarz.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.