Związkowcy z SRK nie chcą w zarządzie spółki pupilków wpływowych polityków

fot: Krystian Krawczyk

Związkowcy domagają się, aby spółką SRK kierowały osoby przygotowane merytorycznie i posiadające niezbędną wiedzę techniczną

fot: Krystian Krawczyk

Związki zawodowe Spółki Restrukturyzacji Kopalń skierowały list otwarty do Jacka Sasina, wiceprezesa Rady Ministrów i ministra aktywów państwowych, w którym sprzeciwiają się ingerowaniu przez parlamentarzystów i europarlamentarzystów niezwiązanych w żaden sposób ze spółką w procesy nadzorcze.

„Prosimy Pana Premiera, aby decyzje personalne w naszej spółce były podejmowane w trosce o dobro spółki i jej przyszłość, a nie wymuszone przez działaczy partyjnych. Domagamy się, aby naszą spółką kierowały osoby przygotowane merytorycznie i posiadające niezbędną wiedzę techniczną, a nie pupilki wpływowych polityków” - czytamy w liście.

Związkowcy wskazują dalej, że osoba powołana ostatnio do składu rady nadzorczej, mająca – jak stwierdzają – stanąć na czele zarządu, nie spełnia odpowiednich wymagań.
Związkowcy informują, że „ilekroć osoba ta obejmowała stanowiska kierownicze, dochodziło do spięć i konfliktów, mających swój finał w rozgłosie medialnym, braku spokoju społecznego, a w konsekwencji braku realizacji założonych celów”.

Związkowcy deklarują, że nie zaakceptują takiej osoby na stanowisku prezesa zarządu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.