Związkowcy z Sierpnia 80 przyjęli umowę społeczną dla górnictwa

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Bogusław Ziętek, przewodniczący WZZ Sierpień 80

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Wszystkie procedury mamy już za sobą i jesteśmy gotowi do złożenia podpisów, kiedy inni będą gotowi – poinformował Bogusław Ziętek, przewodniczący Sierpnia 80.

Umowa społeczna dla górnictwa została parafowana 28 kwietnia. Zanim zostanie podpisana, dokument muszą jednak zaakceptować statutowe organy uczestniczących w negocjacjach związków.

- Zarówno Zespół do spraw górnictwa, który bezpośrednio negocjował tę umową, jak i nasza Komisja Krajowa, podjęły decyzję o upoważnieniu osób, które negocjowały umowę do jej podpisania – poinformował szef Sierpnia 80. Jak przekazał Zespół ds. górnictwa podjął taką decyzję w środę, a Komisja Krajowa – w czwartek.

Następnie, aby umowa społeczna mogła wejść w życie, będzie musiała ją notyfikować Komisja Europejska. W tym przypadku największe wątpliwości budzi to, czy przedstawiciele Unii Europejskiej wyrażą zgodę na dopłacanie do funkcjonowania kopalń.

- Powinniśmy się wszyscy modlić, żeby ta umowa została zaakceptowana przez Unię Europejską, bo wtedy w sposób cywilizowany będziemy w stanie odejść od węgla. Całkiem odrębną kwestią jest to, czy w ogólnym rozrachunku wyjdzie nam to na dobre – uważa Ziętek.

Jak ocenia, gdyby umowa nie zyskała unijnej akcpetacji, to zaczęłaby się błyskawiczna i niekontrolowana likwidacja, co najmniej kilku kopalń.

- Wszysy pamiętamy, jak pan minister Sasin przyjechał ogłaszając, że wszystkie kopalnie rudzkie, Bolesław Śmiały, kopalnia Wujek i Sośnica, a może nawet kilka innych miałaby iść do likwidacji. Bez mechanizmu dopłat do wydobycia węgla polskie górnictwo - w tych okolicznościach, jakie tworzy Unia Europejska, czyli opłat emisyjnych, które w tej chwili sięgają już 50 euro - nie jest stanie funkcjonować. Doszło do kuriozalnej sytuacji, że sam koszt wytworzenia MWh z węgla wynosi 140 zł, podczas gdyby opłata emisyjna kolejne 200 zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ratownicy z KWK Mysłowice-Wesoła i Murcki-Staszic szkolili z pierwszej pomocy

Ponad 1200 dzieci i młodzieży z Mysłowic i okolic wzięło udział w próbie bicia rekordu w resuscytacji krążeniowo-oddechowej, zorganizowanej w Szkole Podstawowej nr 13 w Brzęczkowicach. W przygotowanie uczestników zaangażowali się ratownicy górniczy z KWK Mysłowice-Wesoła i KWK Murcki-Staszic, którzy przez cały tydzień prowadzili szkolenia z podstaw udzielania pierwszej pomocy.

Sejmik woj. śląskiego wspiera sieroty po wypadkach w kopalniach

Sejmik Województwa Śląskiego zdecydował o udzieleniu pomocy finansowej dla trojga dzieci osieroconych po śmiertelnych wypadkach w kopalniach. Łącznie z budżetu województwa trafi do nich 30 tys. zł – po 10 tys. zł na każde dziecko.

Ilu pracowników ucierpiało na Śląsku? Nowe statystyki wypadków przy pracy

Urząd Statystyczny w Katowicach podał dane dotyczące poszkodowanych przy pracy w woj. śląskim. 

Cyberzagrożenia dotyczą też górnictwa. Ruszyły prace zespołu

W Wyższym Urzędzie Górniczym w Katowicach ruszyły prace nad wytycznymi z zakresu cyberbezpieczeństwa dla polskiego górnictwa.