Związkowcy z kolei rozpoczęli głodówkę
fot: PAP
W zadłużonych Przewozach Regionalnych pracę ma stracić kilkuset kolejarzy
fot: PAP
Kokot poinformował, że kilkuset pracowników spółki otrzymało wypowiedzenia. Zaznaczył, że głodówka będzie trwała tak długo, aż zarząd je wycofa. - Podczas dzisiejszego spotkania ze związkowcami zarząd nie wykazał żadnej dobrej woli rozwiązania sporu. Zażądał tylko zaniechania protestu, nie oferując nic w zamian - dodał.
Jak powiedział Kokot, Przewozy Regionalne poinformowały niedawno pracowników, że planują zwolnienia. Wyjaśnił, że związkowcy wystosowali do zarządu pismo, w którym domagali się szczegółowych informacji.
Rzecznik Przewozów Regionalnych Piotr Olszewski powiedział PAP, że na temat postulatów przedstawionych w piśmie od ponad miesiąca toczą się rozmowy ze wszystkimi związkami zawodowymi. - Tymczasem związkowcy zażądali w swoim piśmie spełnienia swoich postulatów w ciągu zaledwie 3 dni roboczych. To niemożliwe - wyjaśnił Olszewski.
Dodał, że wywieranie przez NSZZ \"Solidarność\" presji przez grożenie strajkiem głodowym nie służy przygotowaniu rozwiązań, które zapewnią firmie i jej pracownikom stabilność i perspektywy rozwoju. Następne spotkanie ma się odbyć 22 grudnia. - Nie podważamy prawa do protestu, jednak nie rozumiemy jego zasadności w tej konkretnej sytuacji - powiedział Olszewski.