Związkowcy z EC Zabrze nie chcą prywatyzacji

Związkowcy z Elektrociepłowni Zabrze domagają się wstrzymania procesu prywatyzacji swojego zakładu. Wysłali wniosek w tej sprawie do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Złożyli też skargę do premiera Donalda Tuska na ministra skarbu Aleksandra Grada, który ich zdaniem nie wykonuje w sposób należyty swoich obowiązków związanych prywatyzacją EC Zabrze – poinformował portal nettg.pl Grzegorz Podżorny z biura prasowego Śląsko-Dąbrowskiej „Solidarności”.

 

Powodem takiej reakcji związkowców jest brak pakietu socjalnego dla blisko 300-osobowej załogi zabrzańskiej elektrociepłowni.


- W ustawie o komercjalizacji i prywatyzacji zawarto wymóg zabezpieczenia interesów pracowników przy uzgadnianiu umowy prywatyzacyjnej. Inwestor, firma Fortum Power and Heat Polska nie rozpoczął negocjacji w uzgodnionym terminie, następnie wyznaczył jeden dzień na negocjacje pakietu i mamy wrażenie, że próbuje ominąć ustawowy wymóg – mówi Mirosław Grzywa, przewodniczący Solidarności w EC Zabrze.

 

Grzywa obawia się zwolnień i cięć zarobków. Jak podkreśla związkowcy nie traktowali planu prywatyzacji swojego zakładu w sposób stereotypowy.


- Staraliśmy się do tego procesu podejść profesjonalnie. Powołaliśmy Wspólny Związkowy Zespół Negocjacyjny Elektrociepłowni Zabrze SA i zabezpieczyliśmy sobie pomoc prawną. Nie jesteśmy przeciwni prywatyzacji, ale nie pozwolimy, żeby nas traktowano w ten sposób. Postawa inwestora dziwi nas tym bardziej, że to państwowa, fińska firma – dodaje szef zakładowej „S”.


Związkowcy w zeszły piątek, 19 listopada po południu, już po wysłaniu pisma do UOKiK oraz skargi do premiera zostali poinformowani, że 23 listopada o godz. 12.00 odbędzie się spotkanie organizacyjne przed rozpoczęciem formalnych negocjacji w sprawie pakietu. Zdaniem związkowców to tylko kolejna próba odsunięcia w czasie terminu rozpoczęcia negocjacji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.