Związkowcy z ArcelorMittal apelują do premiera
W ostatnich kilku latach modernizacja czterech największych polskich hut skupionych w ArcelorMittal Poland kosztowała trzy miliardy złotych. To dzięki naszej ciężkiej pracy były na to pieniądze. To dzięki naszemu doświadczeniu i zaangażowaniu pieniądze te zostały wydane dobrze. Teraz polskie huty ArcelorMittal są nowoczesne i… bez szans oraz perspektyw na przyszłość – czytamy w liście.
W imieniu załogi ArcelorMittal Poland, członków naszych rodzin, naszych kontrahentów – w sumie w imieniu kilkudziesięciotysięcznej armii – prosimy o pomoc, o mocny głos w naszym imieniu na szczeblu Unii Europejskiej. Nie chcemy powrotu do socjalistycznych mechanizmów zarządzania gospodarką. Domagamy się natomiast twardego, konsekwentnego reprezentowania interesów Polski i Polaków. W obecnych warunkach umowa z Rosja powinna być bezwzględnie renegocjowana. Dzisiaj państwa z o wiele dłuższymi tradycjami gospodarki rynkowej posługują się protekcjonizmem. W poczuciu odpowiedzialności i dobrze pojętego interesu narodowego.
Skutki społeczne zaniechania działań będą katastrofalne. Nie tylko dla hutnictwa. Nie tylko dla Śląska i Małopolski. Ala dla całego kraju, całej polskiej gospodarki. Proszę pamiętać o tym prowadząc rozmowy w Brukseli i w Moskwie – napisali związkowcy.
Przypomnijmy, że w środę publiczny apel do premiera o ochronę polskiego rynku stalowego wystosowali przedsiębiorcy zrzeszeni w Związku Pracodawców Przemysłu Hutniczego.
Czytaj też:
ZPPH do premiera RP: Tani improt stali z Rosji to katastrofa i tysiące bezrobotnych w Polsce