Związkowcy wzywają do odbudowy potencjału górnictwa

fot: Krystian Krawczyk

Nie zmieniła się ilość surowca na przykopalnianych zwałach - w końcu sierpnia leżało tam 7,9 mln ton węgla, wobec ponad 4,9 mln ton rok wcześniej

fot: Krystian Krawczyk

W liście do premiera Mateusza Morawieckiego i prezydenta Andrzeja Dudy związkowcy z WZZ Sierpień 80 wzywają do podjęcia działań związanych z odbudową potencjału wydobywczego polskiego górnictwa. Domagają się także zawieszenia systemu opłat za emisję CO2.


„W obliczu narastającej fali zbrodni w Ukrainie oraz skali agresji wojsk rosyjskiej, wobec ludności cywilnej Ukrainy, Europa nie może być bezczynna. Tymczasem, coraz częściej słyszymy haniebne wypowiedzi, głównie niemieckich polityków, którzy nie zamierzają zaprzestać, robienia interesów, z putinowską Rosją. Zamiast skutecznych sankcji, słyszymy o konieczności kupowania rosyjskiej ropy, gazu oraz węgla. Wykluczenie Rosji z systemu SWIFT, ominęło dwa najważniejsze rosyjskie banki Sberbank i Gazprombank. Miliardy euro szerokim strumieniem, dalej płyną, finansując rosyjski imperializm” - czytamy w liście otwartym skierowanym we wtorek 8 marca do premiera i prezydenta przez Bogusława Ziętka, lidera WZZ Sierpień 80.

„Wypowiedzi czołowych europejskich, głównie niemieckich polityków, uzasadniają bezczynność Europy i kwestionują konieczność, wprowadzenia embarga, na rosyjski węgiel, gaz i ropę. Tym wszystkim politykom w UE, którzy bronią robienia interesów z putinowską Rosją, trzeba powiedzieć "to Wy, bombardujecie ukraińskie miasta, kupując ropę, gaz i węgiel od Putina. Usprawiedliwiając robienie interesów ze zbrodniarzami, którzy strzelają do cywilów, kobiet i dzieci, ponosicie za to odpowiedzialność” - napisano dalej w piśmie.

„Ci sami politycy, którzy mają problemy z wprowadzeniem embarga na rosyjski, krwawy węgiel, nie mieli żadnych skrupułów, przed skazywaniem polskich kopalń i energetyki na zagładę. Zagładę w imię chorej polityki UE, która miedzy innymi poprzez ETS, promowała rosyjski gaz. Rosyjski gaz, z którego energia jest pięciokrotnie droższa, niż z polskiego węgla. Koszt wytworzenia jednej MWh z węgla, pochodzącego z polskich kopalń, to 120 zł. Ta sama MWh wytworzona z gazu, to koszt 660 zł. Nie ma więc żadnego uzasadnienia dla sprowadzania węgla z Rosji. Tymczasem tylko w roku 2021, same Niemcy zaimportowały ponad 32 miliony ton węgla, z czego blisko 60 procent to węgiel rosyjski. Kłamstwa, jakimi karmi się społeczeństwa UE, służą tylko jednemu, dalszemu robieniu interesów przez elity europejskie z putinowską Rosją” - argumentują związkowcy.

W piśmie wezwali również do natychmiastowych działań, które spowodują odbudowę potencjału wydobywczego polskiego górnictwa węgla kamiennego i brunatnego, podjęcia decyzji inwestycyjnych w sektorze hutniczo - stalowym, uniezależniających polską gospodarkę od importu stali i wyrobów stalowych z Rosji i Białorusi,podjęcia skutecznych działań, na forum instytucji UE, skutkujących zawieszeniem ETS-u oraz postawienia żądania wprowadzenia całkowitego embarga na sprowadzanie do państw UE rosyjskiego węgla, od zaraz, a rosyjskiej ropy i gazu, w możliwie najkrótszym, ściśle określonym terminie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.