W środę giełdy w dół, rentowności obligacji najwyżej od 2007 roku
Amerykańskie giełdy zakończyły środowe notowania spadkami, a rentowność obligacji skarbowych poszła w górę do najwyższego poziomu od 2007 r. Inwestorzy obawiają się, że Rezerwa Federalna może dokonać kolejnych podwyżek stóp procentowych.
fot: Katarzyna Zaremba-Majcher
Gospodarka uzależniona od geopolityki
fot: Katarzyna Zaremba-Majcher
Amerykańskie giełdy zakończyły środowe notowania spadkami, a rentowność obligacji skarbowych poszła w górę do najwyższego poziomu od 2007 r. Inwestorzy obawiają się, że Rezerwa Federalna może dokonać kolejnych podwyżek stóp procentowych.
Dow Jones Industrial na zamknięciu spadł o 0,68 proc. i wyniósł 51.511,59 pkt.
S&P 500 na koniec dnia spadł o 0,75 proc. i wyniósł 7.706,03 pkt.
Nasdaq Composite zniżkował o 1,13 proc. do 26.936,04 pkt.
Główną przyczyną pogorszenia nastrojów na szerokim rynku były w środę spadki notowań akcji spółek użyteczności publicznej, dóbr konsumpcyjnych i usług komunikacyjnych. Wszystkie trzy sektory odnotowały straty po ponad 1 proc.
Presję na rynek akcji wywoływały rosnące rentowności obligacji skarbowych, które gwałtownie wzrosły po opublikowaniu najnowszych odczytów indeksu menedżerów ds. zakupów.
Rentowność 10-letnich obligacji skarbowych osiągnęła 5,135 proc., czyli najwyższy poziom od lipca 2007 r. Rentowność 2-letnich obligacji osiągnęła najwyższy poziom od maja 2024 r., rosnąc do 4,947 proc.
"Mamy dużą siłę w zyskach przedsiębiorstw, ale mamy też presję inflacyjną i trwa przepychanka" - powiedział Massimo Santicchia, szef akcji amerykańskich w Procyon, w rozmowie z CNBC, dodając, że to nie tylko ropa napędza inflację.
"To szerszy problem, szczególnie w sektorze usug" - powiedział.
"Nie ma mowy, żeby Fed obniżył stopy procentowe lub wstrzymał je w tym momencie. Prawdopodobnie zobaczymy dwie, trzy podwyżki stóp procentowych" - dodał.