Związkowcy- ustawa pomostowa jest szkodliwa

Będziemy się starali pana prezydenta przekonywać, aby ustawy o emeryturach pomostowych nie podpisywał - powiedział Piotr Duda, przewodniczący Śląsko-Dąbrowskiej „Solidarności”, w rozmowie z nettg.pl.

Z informacji prasowych wynika, że prezydent Lech Kaczyński podpisze ustawę o emeryturach pomostowych i skieruje ją do Trybunału Konstytucyjnego. Czy „Solidarność” będzie apelowała do prezydenta o wstrzymanie się od podpisu?

Pan prezydent - w przeciwieństwie do rządu - wie, na czym polega dialog społeczny. W najbliższym czasie odbędzie się spotkanie wszystkich central związkowych, będziemy się starali pana prezydenta przekonywać, aby tej ustawy nie podpisywał. Jako organizacje związkowe sami mamy prawo skierowania ustawy do Trybunału Konstytucyjnego.

Dlaczego Pana zdaniem ta ustawa nie powinna wejść w życie?

Bo jest szkodliwa. W wersji proponowanej przez rząd nawet te 250 tys. proponowanych stanowisk jest wyłącznie wirtualnych. Okłamuje się społeczeństwo, mówiąc, że przy opracowaniu przepisów brane są pod uwagę czynniki medyczne. To nie jest prawda. Rząd podaje informacje, że z pomostówek będzie mogło skorzystać 250 tys. osób, tymczasem może się okazać, że po badaniach, które przeprowadzą specjaliści z Instytutu Medycyny Pracy tych stanowisk będzie 100 tys. czy 320 tys. Rząd podaje tymczasem liczbę osób i mówi, że pośród nich wykonana będzie weryfikacja pod względem medycznym. My uważamy, że nie powinno się określać wyjściowej liczby osób objętych przepisami, a stanowiska pracy powinno się zweryfikować wyłącznie pod względem medycznym, nie finansowym, czy politycznym.

Czy podczas prac nad ustawą nie została zaburzona logiczna kolejność: najpierw przeprowadzenie audytu stanowisk pod kątem szkodliwości warunków, a potem decyzja o liczbie osób objętych nowymi przepisami?

Tak miało być, ale rząd za wszelką cenę chciał wprowadzić tą ustawę w życie 1 stycznia 2009 roku, dlatego medyczną weryfikację stanowisk pracy pod względem szkodliwości postanowiono przeprowadzić już w trakcie jej obowiązywania. Wyjątkowo niesprawiedliwy jest też zamiar wygaszania pewnych uprawnień dotyczących wcześniejszych emerytur. Słynny przykład dotyczy stanowiska maszynisty kolejowego. Okazuje się, że maszynista, który pracuje 31 grudnia 1998 roku ma prawo do wcześniejszej emerytury, a ten zatrudniony 1 stycznia 1999 roku już takich uprawnień nie ma. Wszystko byłoby w porządku, gdyby zmieniły się warunki pracy, ale one przecież nadal pozostają szkodliwe! Fikcyjny też wydaje się rządowy program 50+. Nikt nie pytał pracodawców, czy będą zatrudniać ludzi będących w tym wieku, a przecież pracownicy tacy mogą po prostu być niedopuszczeni do pracy ze względu na wskazania lekarskie.

Jaką mamy alternatywę, jeśli ustawa pomostowa nie wejdzie w życie? Obecne przepisy wygasają z końcem roku.

Jest możliwość, o której mówi pan prezydent, przedłużenia funkcjonowania starych przepisów o rok. W tym czasie wypracować można nowe rozwiązania. Za obecną sytuację winę ponoszą wszyscy posłowie rządzącej koalicji. Przecież na KRUS idzie dwa razy więcej środków budżetowych, niż poszłoby na zaproponowany przez związki projekt emerytur pomostowych.

Panie przewodniczący, czy będzie strajk generalny?

Nie będziemy podcinać gałęzi, na której siedzimy, ale coraz wyraźniej widać prawdziwe intencje i nastawienie rządu. Manifestacje w Warszawie nie dają efektów, dlatego musimy zacząć inaczej oddziaływać na posłów. Będziemy chcieli utrudnić życie rządzącym, a nie obywatelom. Mamy już pewne pomysły…Jeżeli ustawa wejdzie w życie, generalna akcja protestacyjna prawdopodobnie będzie. Bo jedna rzecz, jaka się temu rządowi udała i uważam ją za cud, to konsolidacja wszystkich central związkowych i grup zawodowych. By protest się powiódł musimy jednak dotrzeć do wszystkich pracowników, których dotyczyć będą zmiany w emeryturach pomostowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak zagospodarować potencjał zlikwidowanej kopalni? Mają na to pomysł

Nieczynne szyby kopalniane zostaną wykorzystane jako system poboru i zatłaczania wód

Większość Polaków chce wyjechać na wakacje latem

Wyjazd na wakacje w lecie planuje 79 proc. Polaków, a połowa z nich nie opuści kraju - wynika z badania Polskiej Organizacji Turystycznej i Travelist. Uczestnicy badania szacują, że koszt wyjazdu w tym roku na jedną osobę wyniesie od 1001 do 2000 zł.

Transformacja ciepłownictwa w kierunku niższych emisji, przy stabilnych cenach ciepła?

Zmniejszenie poziomu emisji dwutlenku węgla przez sektor ciepłownictwa przy zachowaniu bezpieczeństwa dostaw ciepła i akceptowalnych cen dla odbiorców - to główny cel projektu uchwały o strategii ciepłownictwa, którego założenia opublikowano we wtorek.

Znieśli zakaz budowy nowych elektrowni jądrowych

Szwajcarski parlament zatwierdził zniesienie zakazu budowy nowych elektrowni jądrowych, obowiązującego od 2017 r. Kraj reaguje na przewidywany wzrost zużycia energii elektrycznej i obawy o bezpieczeństwo dostaw, zwłaszcza w miesiącach zimowych. Nie podjęto jednak jeszcze decyzji w sprawie ewentualnej budowy nowych bloków.