Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.50 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

356.65 PLN (+5.83%)

ORLEN S.A.

143.86 PLN (+2.03%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.92 PLN (+3.41%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.66 PLN (+1.73%)

Enea S.A.

21.68 PLN (+2.17%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-2.06%)

Złoto

4 759.59 USD (+0.20%)

Srebro

86.72 USD (-0.32%)

Ropa naftowa

104.84 USD (+0.51%)

Gaz ziemny

2.93 USD (+0.07%)

Miedź

6.49 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

111.60 USD (-0.31%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.50 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

356.65 PLN (+5.83%)

ORLEN S.A.

143.86 PLN (+2.03%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.92 PLN (+3.41%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.66 PLN (+1.73%)

Enea S.A.

21.68 PLN (+2.17%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-2.06%)

Złoto

4 759.59 USD (+0.20%)

Srebro

86.72 USD (-0.32%)

Ropa naftowa

104.84 USD (+0.51%)

Gaz ziemny

2.93 USD (+0.07%)

Miedź

6.49 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

111.60 USD (-0.31%)

Związkowcy przeciwni wyodrębnianiu przeróbki z zakładów górniczych

Od ustanowienia ustawy Prawo geologiczne i górnicze minęło niemal czternaście lat. Kierownictwo Ministerstwa Środowiska uznało, że jest to dostatecznie długi okres, by podjąć próbę istotnej reformy niektórych, zawartych w nim rozwiązań. I to nie poprzez kolejne nowelizacje, lecz opracowanie projektu całkowicie nowej, spójnej ustawy.

Nadrzędnym celem zamierzonych zmian ma być usunięcie barier, utrudniających podejmowanie i wykonywanie działalności w zakresie geologii i górnictwa. W końcu lutego br. projekt takiej jednolitej ustawy został skierowany do społecznych konsultacji.

Jednym z proponowanych elementów reformy miałoby być wyodrębnienie zakładów przeróbczych ze struktur kopalń.

Na konferencji prasowej na temat projektu ustawy, główny geolog kraju, Henryk Jezierski argumentował:

- Brak racjonalnych przesłanek, przemawiających za tym, by urządzenia oraz instalacje, służące do przeróbki wydobytej kopaliny, miały wchodzić w skład "zakładu górniczego", co znajduje swój wyraz w nowej definicji wspomnianego "zakładu", wyraźnie wyłączającej z niego przeróbkę. Pozwoli to obniżyć koszty przeróbki wydobytej kopaliny. W szczególności zaś za utrzymaniem dotychczasowego podporządkowania przeróbki rygorom, dotyczącym ruchu zakładu górniczego, nie przemawiają ani potrzeby związane z zapewnieniem bezpieczeństwa i higieny pracy - wystarczające będzie w tym względzie odwołanie się do powszechnych wymagań bhp - ani ochrona interesów socjalnych pracowników tych zakładów.

Związkowy sprzeciw

Wydzielenie tzw. płuczek ze struktur zakładów górniczych było głównym wątkiem konsultacyjnego spotkania, jakie w końcu sierpnia odbyło się w Ministerstwie Gospodarki. Obok gospodarzy oraz przedstawicieli resortów środowiska i pracy uczestniczyli w nim liderzy górniczych związków zawodowych. Spośród przedsiębiorców obecny był jedynie Jarosław Zagórowski, prezes zarządu Jastrzębskiej Spółki Węglowej SA.

Wśród związkowców powszechną jest opinia, że ewentualne "wyłuskanie" zakładów przeróbczych ze struktur kopalń jest bardzo złym pomysłem. Jego zdecydowanym przeciwnikiem jest m.in. Roman Gorczyca, wiceprzewodniczący Zarządu Krajowego Związku Zawodowego "Przeróbka".

- Dziś, bardziej niż kiedykolwiek, gołym okiem widać, że zakłady przeróbcze w ogromnej mierze przyczyniają się do ekonomicznego powodzenia kopalń. O cenie węgla i zysku przesądza przecież nie tyle wielkość wydobycia, lecz przede wszystkim jakość produktu, a tę podnoszą właśnie zakłady przeróbcze. Ale abstrahując od tej okoliczności - gdyby przyszło do wydzielenia przeróbki - lękam się zwłaszcza wyjęcia tych zakładów spod nadzoru urzędów górniczych. W takiej sytuacji - hipotetycznie - pan prezes spółki mógłby powierzać funkcje głównego inżyniera przeróbki, nadsztygarów, sztygarów komukolwiek, w tym ludziom bez profesjonalnego przygotowania. Nie przekonuje mnie ministerialna argumentacja, że w sprawach bezpieczeństwa i higieny pracy wystarczające byłoby odwołanie się do powszechnych wymagań. Uważam, że urzędy górnicze są w tej dziedzinie zdecydowanie bardziej skuteczne. Wprawdzie klamka jeszcze nie zapadła, ale już mam sygnały, jakie projekt zmiany Prawa geologicznego i górniczego wywołał wśród przeróbkarzy. Obawiają się, że wydzielenie przeróbki z kopalń doprowadziłoby także do zmian w przepisach emerytalnych, ściśle związanych dotąd z zakładem górniczym - mówi Roman Gorczyca.

Zbliżone argumenty przeciw wyodrębnieniu płuczek z zakładów górniczych powtarza Wacław Czerkawski, wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Górników w Polsce.

Nie psujmy dobrego

- To zdecydowanie zły pomysł. Przede wszystkim obawiam się pogorszenia bezpieczeństwa zatrudnionych w nich pracowników. Na sierpniowym spotkaniu w Ministerstwie Gospodarki przedstawiciel resortu pracy argumentował, że stan bezpieczeństwa w tych zakładach jest dobry. To kuriozalne wyjaśnienie. Skoro jest dobry, to czy trzeba go zepsuć? W zakładach przeróbczych mamy do czynienia ze szczególnymi i niebezpiecznymi warunkami pracy. Lepiej, by nadal pozostawały pod nadzorem urzędów górniczych. Podejrzewam też, że wydzielenie przeróbki otworzyłoby furtkę do prywatyzacji. Choć znajduje się na powierzchni - zawsze była integralną częścią kopalni - przekonuje Czerkawski.

Lider ZZGwP dodaje, że w przypadku, gdyby szło ku takiej zmianie ustawy, związek będzie alarmował swoimi zastrzeżeniami premiera Donalda Tuska, albo - poprzez "swoich" posłów - będzie próbował zablokować przeprowadzenie w Sejmie zmian w Prawie geologicznym i górniczym, pozwalających na wyodrębnienie płuczek z zakładów górniczych.

Powściągliwość przedsiębiorców

Bardzo powściągliwi w komentowaniu zamysłu wydzielenia zakładów przeróbczych z kopalnianych struktur są na ogół górniczy przedsiębiorcy.

- Nie bierzemy pod uwagę takiej możliwości. To błąd w pojmowaniu problemu. Jesteśmy natomiast za tym, by zakłady przeróbcze zostały wyłączone spod nadzoru urzędu górniczego i nie podlegały rygorom Prawa geologicznego i górniczego. Są to takie same zakłady przemysłowe, jak inne. To, że znajdują się przy kopalniach, nie ma żadnego znaczenia. Na Syberii funkcjonują centralne zakłady przeróbcze, które obsługują kilka kopalń. Innym problemem są natomiast uprawnienia do wcześniejszych emerytur, związanych z warunkami pracy. Jest to praca świadczona w szczególnie trudnych warunkach i osoby tam zatrudnione powinny mieć zapewnione korzystniejsze rozwiązania emerytalne - podkreśla Jarosław Zagórowski, prezes zarządu Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

Są ważniejsze problemy

Z umiarem na projekt zmiany ustawy w tej warstwie wypowiada się Maksymilian Klank, prezes Związku Pracodawców Górnictwa Węgla Kamiennego.

- Nie wiem dokładnie, czemu miałoby służyć wydzielenie zakładów przeróbczych z kopalń. Dotąd były ich ważnym fragmentem, zamykającym tzw. ciąg technologiczny. Rozumiem, że mogą działać odrębnie, natomiast nie znam dostatecznie przekonywającej argumentacji, aby zmienić ich obecne usytuowanie. Rzecz jest co najmniej dyskusyjna. W mojej ocenie w polskim górnictwie jest dużo więcej istotniejszych problemów, które domagają się takich rozwiązań, by stało się efektywniejsze i bezpieczniejsze - uważa Klank.

- Nie komentujemy tej sprawy - mówi Edyta Tomaszewska, rzecznik prasowy Wyższego Urzędu Górniczego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prezydent podpisał nowelę umożliwiającą pożyczki z ARP dla JSW i Azotów

Prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację ustawy o systemie instytucji rozwoju, której celem jest umożliwienie Agencji Rozwoju Przemysłu udzielania pożyczek przedsiębiorstwom górniczym i innym spółkom o istotnym znaczeniu dla gospodarki, w tym JSW i Azotom.

Na Bałtyku rozpoczęto instalację fundamentów turbin na farmie wiatrowej Baltica 2

Na Morzu Bałtyckim rozpoczęto instalację monopali pod turbiny morskiej farmy wiatrowej Baltica 2 - poinformowali w poniedziałek w Gdańsku przedstawiciele PGE i Orsted. Zainstalowanych zostanie 111 monopali - pod 107 turbin wiatrowych i cztery morskie stacje elektroenergetyczne.

Związkowcy chcieli oddać petycję w sprawie Zielonego Ładu, nikogo nie zastali. „Tak pracują wybrańcy narodu”

W poniedziałek, 11 maja, przedstawiciele związków zawodowych odwiedzili biura senatorów ze Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego. Związkowcy chcieli przekonać w ten sposób parlamentarzystów do poparcia prezydenckiego wniosku dotyczącego przeprowadzenia ogólnokrajowego referendum w sprawie Zielonego Ładu. - To referendum nie dotyczy tylko Śląska. Ono tak naprawdę dotyczy całej Polski, wszystkich Polaków, bo to, jak się ono zakończy, będzie miało wpływ na przyszłość naszą, naszych dzieci i naszych wnuków - przekonywał w Katowicach Rafał Jedwabny, szef WZZ Sierpnia 80 w PGG.

Elastyczność i wolność w sercu nowoczesnego miasta – czy mieszkania na wynajem w abonamencie to dobry pomysł?

Współczesny styl życia w dynamicznym otoczeniu wymaga od nas niezwykłej mobilności oraz umiejętności szybkiego adaptowania się do ciągle zmieniających się warunków rynkowych. Coraz więcej osób rezygnuje z tradycyjnych zobowiązań na rzecz rozwiązań, które pozwalają zachować pełną niezależność bez konieczności wiązania się długoletnimi kredytami hipotecznymi. Wybór odpowiedniego miejsca do życia staje się zatem deklaracją naszych priorytetów, gdzie komfort oraz bliskość centrum grają zazwyczaj pierwsze i najważniejsze skrzypce w codziennym grafiku.