Związkowcy protestowali przed Jastrzębską Spółką Węglową

Związkowcy z Sierpnia 80 zorganizowali we wtorkowe popołudnie protest przed siedzibą Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Złożyli też petycję do zarządu JSW, który odniósł się do pikiety w oświadczeniu.

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Protest Sierpnia 80 przed siedzibą JSW.

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

JSW Sierpien KZM JSW Sierpien KZM 4 JSW Sierpien KZM 9

+4 Zobacz galerię

JSW Sierpien KZM 12 JSW Sierpien KZM 14

Galeria
(7 zdjęć)

Związkowcy z Sierpnia 80 zorganizowali we wtorkowe popołudnie protest przed siedzibą Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Złożyli też petycję do zarządu JSW, który odniósł się do pikiety w oświadczeniu.

Związkowcy Sierpnia 80 protestowali przed siedzibą Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Pikieta zgromadziła ok. 100 osób i miała zwrócić uwagę m. in. na trudną sytuację finansową i organizacyjną JSW. Karol Granatyr, szef Sierpnia 80 w KWK Borynia-Zofiówka-Bzie mówił, że informacje, które strona społeczna dostaje od pracowników są coraz bardziej niepokojące. 

- Zaczynamy się bać o przyszłość naszych zakładów pracy. Restrukturyzacja nie oznacza likwidacji, tylko trzeba wyznaczyć jakiś cel i wyjść na prostą. Spółka powinna funkcjonować i dalej wydobywać strategiczny węgiel koksowy, a nie zwijać produkcję – mówił związkowiec.

Związkowcy przygotowali petycję do zarządu Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Domagają się w niej m.in. przedstawienia planu naprawczego i strategii funkcjonowania JSW. Dodają też, że konieczne jest zabezpieczenie zatrudnienia i produkcji. Chcą także deklaracji zarządu w sprawie przyszłości kopalń należących do spółki. 

- Oczekujemy konkretnej odpowiedzi na naszą petycję. Chcemy dokładnie wiedzieć, jaki jest cel restrukturyzacji, jak spółka będzie wyglądała już po niej, jaki będzie poziom zatrudnienia i moce produkcyjne. Chcemy też odpowiedzi, czy któraś z kopalń będzie zlikwidowana i w jakiej części – dodał Granatyr. 

Na zakończenie pikiety związkowcy złożyli petycję w biurze podawczym Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

Zarząd JSW: potrzeba odpowiedzialnych decyzji

Do pikiety odniósł się w swoim stanowisku zarząd JSW, który zapewnił, że szanuje prawo związków zawodowych do wyrażania swoich opinii oraz do protestu. Podkreślił przy tym, że obecna sytuacja wymaga odpowiedzialnych decyzji i wspólnego zaangażowania w odbudowę stabilności spółki.

- Podejmowane w ostatnich miesiącach działania Ministerstwa Aktywów Państwowych, Ministerstwa Energii i Zarządu przynoszą konkretne rezultaty. Zawarta z Agencją Rozwoju Przemysłu umowa zapewnia JSW finansowanie do kwoty 824 mln zł, a objęcie Spółki rozwiązaniami ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego umożliwiło uruchomienie finansowanych przez państwo świadczeń osłonowych dla pracowników. Równolegle finalizowany jest Program Naprawczy, którego celem jest ustabilizowanie sytuacji finansowej Spółki i stworzenie warunków do trwałej poprawy jej efektywności – napisał zarząd JSW.

W oświadczeniu zarządu czytamy też, że choć pozyskane finansowanie daje JSW przestrzeń do działania, to o jej funkcjonowaniu zdecyduje sytuacja na rynku węgla koksowego i koksu oraz skuteczna realizacja Programu Naprawczego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wypadek w kopalni Rudna. Ciężko ranny górnik

Do poważnego wypadku doszło we wtorek 22 września w Zakładach Górniczych Rudna. W wyniku osunięcia się skał, poszkodowany został jeden z górników. Jego stan określany jest jako ciężki.

Indyjscy eksperci przyglądają się transformacji śląskiego górnictwa

Przedstawiciele indyjskiego Ministerstwa Węgla oraz kadry kierowniczej sektora węglowego Indii zapoznali się w poniedziałek, 21 września 2026 r., z planem transformacji Polskiej Grupy Górniczej i wnioskami z jej dotychczasowego przebiegu - informują w PGG. Goście z Indii goszczą z trzydniową wizytą studyjną w województwie śląskim, przygotowaną przez oddział w New Delhi niemieckiego Towarzystwa Współpracy Międzynarodowej 

Duży miedziowy koncern planuje cięcia? Mowa o tysiącach miejsc pracy

Chilijski koncern miedziowy Codelco może zredukować tysiące etatów – podał Reuters.

Oleksy: Na urlopy górnicze w JSW odchodzą najbardziej doświadczeni pracownicy

Na urlopy górnicze odchodzą najbardziej doświadczeni pracownicy. Zakładaliśmy, że będziemy w stanie ich zastąpić, ale w praktyce nie jest to takie proste. Część osób pozostających w kopalniach często nie ma jeszcze porównywalnego doświadczenia. Dlatego kopalnia po kopalni, ponownie analizujemy plan odejść. Musimy dokładnie określić, ilu pracowników może odejść bez ryzyka dla bezpieczeństwa i realizacji planów wydobywczych - mówi Bogusław Oleksy, prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej w wywiadzie dla „Parkietu”.