Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.54 USD (0.00%)

Srebro

85.45 USD (+0.09%)

Ropa naftowa

99.51 USD (+2.71%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.80%)

Miedź

5.84 USD (-0.72%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.54 USD (0.00%)

Srebro

85.45 USD (+0.09%)

Ropa naftowa

99.51 USD (+2.71%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.80%)

Miedź

5.84 USD (-0.72%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Związkowcy protestowali przeciwko likwidacji miejsc pracy w przemyśle

Demonsracja opzz

fot: Facebook/zzg

- Rząd musi zrozumieć, że tylko przez rozmowy ze związkami zawodowymi może przeprowadzić transformację w Polsce - argumentował Wacław Czerkawski

fot: Facebook/zzg

W piątek, 2 października, w Warszawie odbyła się manifestacja, w której wzięli udział górnicy, metalowcy, hutnicy. Protestowali przeciwko proponowanemu przez rząd kształtowi transformacji energetycznej i związanej z tymi likwidacji miejsc pracy w przemyśle.

Demonstracja rozpoczęła się o godz. 11 przed  budynkiem siedziby Prawa i Sprawiedliwości przy ul. Nowogordzkiej. Następnie pikietujący przeszli pod siedzibę Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. W mianisfestacji wzięło udział ok. 150 osób (liczba była ograniczona przez obostrzenia związane z pandemią koronawirusa) - wśród nich byli m.in. przedstawiciele górnictwa węgla kamiennego i brunatnego, hutnicy oraz energetycy.

Organizatorem pikiety było Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych, a jak argumentowali przedstawiciele związku manifestacja była formą sprzeciwu wobec projektu Polityki energetycznej Polski do 2040 r., która - jak stwierdza OPZZ - jest "cichym wyrokiem śmierci dla górnictwa węgla kamiennego, brunatnego i paliw kopalnych, sektora energetycznego, przemysłu chemicznego, cementowego, hutniczego, stalowego i transportu”.

- Tydzień temu nie podpisywałem żadnego paktu o nieargersji. Podpisałem tylko porozumienie, które uchyliło drzwi do dialogu. Wszystko jest dopiero przed nami - mówił do zgromadzaonych przewodniczący Rady OPZZ województwa śląskiego Wacław Czerkawski.

- Rząd musi zrozumieć, że tylko przez rozmowy ze związkami zawodowymi może przeprowadzić transformację w Polsce - argumentował.

 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.