Związkowcy pod Ministerstwem Gospodarki

Protestujący w czwartek w Warszawie związkowcy doszli pod Ministerstwo Gospodarki. Manifestacja to część protestu \"Sierpnia 80\" - \"Nie będziemy płacić za wasz kryzys\".

Związkowcy pod budynkiem ministerstwa odpalili petardy i podpalili w ciągu godziny 12 opon.

- Złodzieje, złodzieje - takie okrzyki słychać przed ministerstwem gospodarki. Na warszawskim placu Trzech Krzyży jest blisko trzy tysiące górników, hutników, ratowników medycznych, stoczniowców, pracowników zbrojeniówki i hipermarketów. Jak zapewnia stołeczna policja, ulice wokół placu są przejezdne, lekko zakorkowane jest tylko rondo de Gaula. Protest ma się zakończy około 16.
Związkowcy wyruszyli o 13 sprzed Ministerstwem Zdrowia przy ul. Miodowej. Przez Krakowskie Przedmieście, Nowy Świat i Aleje Jerozolimskie dotarli pod gmach Ministerstwa Gospodarki na placu Trzech Krzyży. Demonstranci mają gwizdki i transparenty z hasłem protestu: \"Nie będziemy płacić za wasz kryzys\".

- Chcemy, aby rząd prowadził aktywną politykę wobec likwidacji miejsc pracy, ograniczania i zamrażania wynagrodzeń - zapowiadał Bogusław Ziętek, organizator strajku i lider Sierpnia 80. na łamach \"Polski\".

- Będziemy również protestować przeciw zmianom o kodeksie pracy. Chodzi przede wszystkim o dotyczące umów o pracę możliwości rozszerzenia stosowania tzw. umów śmieciowych, a także uelastycznienie czasu pracy - dodaje.

Zdaniem związkowca pomysły kodeksowych zmian pogorszą sytuację pracowników, a nie przełożą się na poprawę sytuacji gospodarczej i walkę z kryzysem.

Ratownicy medyczni wyrażą z kolei swój sprzeciw wobec wprowadzanej reformy służby zdrowia. Protestują przeciwko przejmowaniu przez prywatne firmy rynku usług ratownictwa medycznego, grożą odwieszeniem swego ubiegłorocznego protestu.

Do resortu gospodarki związkowcy mają jeszcze inne żale - m.in. sprawy związane z górnictwem. \"Sierpień 80\" zarzuca rządowi blokowanie podwyżek płac, mimo realnych zdaniem związku, możliwości spółek węglowych. Domaga się też cofnięcia wprowadzonych z początkiem roku zasad przechodzenia na wcześniejsze emerytury górnicze.

Wcześniej związkowcy protestowali przed Ministerstwem Zdrowia, domagali się zaprzestania - jak twierdzą - \"dzikiej prywatyzacji służby zdrowia\". Protestują też przeciwko polityce rządu, który - według nich - nie walczy z kryzysem, tylko z pracownikami oraz przeciwko obniżaniu wynagrodzeń i pogarszaniu warunków pracy.

W manifestacji biorą udział związkowcy ratownictwa medycznego, górnicy i hutnicy. W proteście bierze udział kilkaset osób.

Czytaj też:
\"Sierpień 80\" jedzie demonstrować do Warszawy


MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Weta prezydenta mogą kosztować miliardy

Rząd planuje podwyżkę CIT, akcyzy na papierosy i alkohol czy VAT-u na napoje energetyczne. Zawetowanie tych zmian przez Karola Nawrockiego utrudni konsolidację finansów publicznych - pisze we wtorek "Rzeczpospolita".

Ile kosztuje płaca minimalna? Zapłacą głównie małe i średnie firmy

Podwyżka płacy minimalnej w 2027 r. do 4950 zł brutto, a minimalnej stawki godzinowej do 32,30 zł będzie kosztować duże firmy ponad 320 mln zł, a małe i średnie ponad 2,9 mld zł rocznie - wyliczyło MRPiPS. Obywatele mają zyskać ok. 2,2 mld zł.

Pełne otwarcie odcinka S1 Bieruń–Oświęcim

We wtorek, 8 września 2026 r., kierowcy zyskają pełny dostęp do 2,9‑km odcinka drogi ekspresowej S1 między węzłami Bieruń i Oświęcim – zakończono wszystkie kluczowe roboty, co pozwala wprowadzić docelową organizację ruchu – informują w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim.

Mural „Paciorków jednego różańca” odsłonięty w Giszowcu. Pierwsza odsłona Śląskiego Szlaku Filmowego

Na ścianie 11-piętrowego bloku przy ul. Miłej 3 w katowickim Giszowcu odsłonięto mural inspirowany filmem „Paciorki jednego różańca” Kazimierza Kutza. To pierwsza realizacja Śląskiego Szlaku Filmowego, projektu Instytucji Filmowej Silesia Film, uruchomionego w roku jej 80-lecia.