Związkowcy odwiedzili parlamentarzystów

fot: Jarosław Galusek/ARC

Delegacja zarządu regionu z przewodniczącym Dominikiem Kolorzem zamierzała spotkać się m.in. z posłanką Platformy Obywatelskiej z Katowic Ewą Kołodziej. Do spotkania jednak nie doszło

fot: Jarosław Galusek/ARC

Delegacje członków śląsko-dąbrowskiej Solidarności zgodnie z zapowiedziami odwiedziły w poniedziałek (27 lutego) 39 biur poselskich w województwie śląskim, aby zadać posłom pytania dotyczące rządowego projektu wydłużenia wieku emerytalnego i związkowego wniosku o przeprowadzenie referendum emerytalnego - dowiedział się portal górniczyn nettg.pl z informacji przekazanych przez "S".

Delegacja zarządu regionu z przewodniczącym Dominikiem Kolorzem zamierzała spotkać się m.in. z posłanką Platformy Obywatelskiej z Katowic Ewą Kołodziej.

- Niestety biuro posłanki na ulicy Krzywej było zamknięte na cztery spusty. Ani na drzwiach, ani nawet na domofonie nie było tabliczki, że mieści się tu biuro poselskie. Dozorca kamienicy wyjaśnił, że jeśli żaluzje są zamknięte, to biuro też jest zamknięte, a jeśli żaluzje są otwarte, to oznacza, że biuro jest czynne. Oryginalny sposób kontaktu z wyborcami - mówi szef śląsko-dąbrowskiej "S".

Związkowcy poszli więc do siedziby regionalnych władz PO, aby tam zostawić pismo z pytaniami dla posłanki. W siedzibie partii usłyszeli, że większość posłów pojechała do Warszawy.

Ostatecznie w partyjnym lokalu pojawił się jeden z posłów Platformy Jerzy Ziętek, ale nie odpowiedział wprost na zadane pytania. Stwierdził, że w kwestii wydłużenia wieku emerytalnego trzeba siąść do stołu i rozmawiać.

- Czekam na ten wstępny projekt ustawy, który trafi do Sejmu i wówczas będę w stanie określić, czy jestem za referendum, czy nie. Może będzie tak, że Solidarność sama stwierdzi, że to referendum nie jest jednak potrzebne - powiedział Ziętek.

Poseł Ziętek zapewniał, że trwa rzetelna i dogłębna debata na temat emerytur. Dominik Kolorz przypominał, że ta debata została wymuszona przez związek, że prawdopodobnie w ogóle by do niej nie doszło, gdyby nie akcja związku i zebranie przez Solidarność blisko 1,5 mln podpisów pod wnioskiem o referendum emerytalne.

Z kronikarskiego obowiązku należy dodać, że kilkadziesiąt minut po wizycie delegacji związkowej w biurze poseł Ewy Kołodziej żaluzje zostały podniesione.

Związkowcy, którzy przyszli do biura posła PO Wojciecha Saługi w Jaworznie, usłyszeli od tego parlamentarzysty, że reforma emerytalne jest konieczna, ze względu na trudną sytuację finansów publicznych oraz załamujący się system ubezpieczeń społecznych. Poseł wyraził też opinię, że referendum z tak jednoznacznie postawionym pytaniem, jak proponuje związek, nie ma sensu, bo wynik z góry można przewidzieć. Rozmowa posła ze związkowcami trwała blisko godzinę.

Grzegorz Matusiak, poseł Prawa i Sprawiedliwości z Jastrzębia Zdroju podczas spotkania z delegacją związkową w swoim biurze poselskim jednoznacznie zadeklarował, że jest przeciwny rządowym planom wydłużenia wieku emerytalnego i że poprze wniosek Solidarności o zorganizowanie referendum emerytalnego. Podobną deklarację złożył inny poseł PiS Grzegorz Tobiszowski.

Pełna relacja z wizyt delegacji związkowych w biurach poselskich zostanie opublikowana w najbliższym czasie przez Dział Informacji Komisji Krajowej NSZZ Solidarność na stronie www.referendumemerytalne.pl.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Układ z wierzycielami pracującej dla kopalń spółki zatwierdzony przez sąd

Sąd rejonowy w Warszawie zatwierdził w piątek układ zawarty przez PKP Cargotabor z wierzycielami. Według informacji przekazanych przez spółkę to istotny krok przybliżający firmę do zakończenia postępowania sanacyjnego.

Szukasz pracy? Mamy złe informacje

Wrzesień był drugim z rzędu miesiącem, w którym zaobserwowano spadek liczby ogłoszonych ofert zatrudnienia - wynika z Barometru Ofert Pracy. Spadek nastąpił pomimo historycznie wysokiej liczby ofert w usługach.

We wrześniu za zakupy zapłaciliśmy więcej niż w sierpniu, ale mniej niż przed rokiem

We wrześniu średnia cena zakupu najpopularniejszych produktów codziennego użytku wyniosła 320,1 zł, a więc była wyższa o 0,21 proc. niż w sierpniu, ale o 0,91 proc. niższa niż we wrześniu 2025 r. - wynika z raportu ASM SFA. "Za zestaw najpopularniejszych produktów codziennego użytku płaciliśmy średnio 320,10 zł, czyli o 0,21 proc. więcej niż w sierpniu br., ale o 0,91 proc. mniej niż przed rokiem.

Sosnowiec rusza po tramwajowy ring. Tramwaje Śląskie ogłosiły przetarg na 3,5 km nowych torów

Tramwaje Śląskie S.A. ogłosiły przetarg na budowę nowego torowiska w ciągu ul. 11 Listopada w Sosnowcu. Inwestycja pozwoli domknąć tramwajowy ring, łącząc trasy od strony Klimontowa i Zagórza z linią prowadzącą od Dańdówki. Na realizację zadania spółka pozyskała 52,1 mln zł dofinansowania unijnego.