Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 179.41 USD (+0.41%)

Srebro

85.75 USD (+0.43%)

Ropa naftowa

98.87 USD (+2.05%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.52%)

Miedź

5.89 USD (+0.02%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 179.41 USD (+0.41%)

Srebro

85.75 USD (+0.43%)

Ropa naftowa

98.87 USD (+2.05%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.52%)

Miedź

5.89 USD (+0.02%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Związkowcy i medycy apelują do ozdrowieńców o oddawanie krwi, do rządu - o zmianę przepisów

fot: ARC

Wspólna akcja medyków i górników jest także wyrazem sprzeciwu wobec hejtu, z jakim stykają się ostatnio obie grupy zawodowe

fot: ARC

Związkowcy z Sierpnia 80 i medycy apelują do górników, którzy pokonali koronawirusa o oddawanie krwi, by ich osocze mogło być wykorzystane w terapii osób gorzej przechodzących Covid-19. Chcą też zmiany przepisów, które nakazują górnikom odpracować dzień, w którym oddali krew.

Pierwsi górnicy już zadeklarowali chęć oddania krwi, zaproponowali pomoc Centralnemu Szpitalowi Klinicznemu MSWiA w Warszawie. Wspólna akcja medyków i górników jest także wyrazem sprzeciwu wobec hejtu, z jakim stykają się ostatnio obie grupy zawodowe.

- Jesteśmy przedstawicielami dwóch zawodów, które w ostatnim czasie są bardzo hejtowane (...). Wspólnie chcemy przedstawić nasz pomysł dotyczący oddawania osocza przez górników - powiedział podczas wspólnej konferencji prasowej medyków i górników szef Sierpnia 80 z kopalni Murcki-Staszic Rafał Jedwabny. Przypomniał, że górnicy od dawna współpracują z przedstawicielami służby zdrowia - wspomagają medyków podczas pandemii, a wcześniej wielokrotnie wspierali protesty pielęgniarek czy ratowników medycznych.

Jedwabny przypomniał, że liczba zakażeń w kopalniach w ostatnich dniach bardzo wzrosła, ale - jak dodał - większość górników przechodzi chorobę łagodnie lub bezobjawowo. Związkowcy apelują do górników - ozdrowieńców o oddawanie krwi dla tych, którzy gorzej przechodzą zakażanie. Zgłosili się już pierwsi z nich.

Od rządzących domagają się natomiast zmiany przepisów, co ma zachęcić do szerszego udziału pracowników kopalń w tej akcji. - Górnicy to jedyna grupa zawodowa, której przedstawiciele dzień, który poświęcają na oddanie krwi, muszą odrobić do emerytury (...). Mam nadzieję, że politycy zmienią te głupie przepisy i to nie za rok, dwa, ale najdalej w ciągu tygodnia - powiedział Jedwabny.

Zastępca dyrektora Centralnego Szpitala Klinicznego MSWiA w Warszawie dr Zbigniew Król podkreślił, że w sytuacji, kiedy nie ma jeszcze szczepionki na koronawirusa ani konkretnej terapii dedykowanej Coviod-19, właśnie osocze osób, które pokonały tę chorobę, jest lekiem, który może być skutecznie zastosowany. Zauważył, że w zdecydowanej większości przypadków choroba przechodzi względnie łagodnie lub bezobjawowo i właśnie z tego m.in. wynika łatwe rozprzestrzeniania się wirusa. - Jedyną możliwością ograniczania zakażeń jest testowanie - zaznaczył.

Lekarz odniósł się też to krytyki, jaka pojawia się od kilku dni pod adresem górników w związku z dużą liczbą zachorowań i masowymi testami na Śląsku. - Jeżeli ktoś chce kwestionować konieczność robienia testów, to pewnie warto zaprosić go do pracy tam gdzieś na dole, na przodku, żeby zobaczył na czym ten wysiłek polega, na czym polega konieczność zespołowego wykonania poszczególnych czynności w kopalni - powiedział lekarz.

Przypomniał, że z krytyką i różnymi formami szykan spotykają się także medycy w całym kraju. - Rozumiejąc ból tego hejtu, przyjęliśmy rolę wsparcia i wspólnego działania, a zaproszenie do wspólnego apelu, żeby oddawać osocze, jest jak najbardziej korzystne - podkreślił wicedyrektor.

Podawanie osocza osób, które przebyły chorobę oraz wytworzyły odporność pochorobową jest uznawane za jedną z bardziej obiecujących form terapii Covid-19. Leczenie przeciwciałami ludzkimi zawartymi w surowicy lub preparatach immunoglobulin ludzkich jest znane od wielu lat, np. przy wirusowych zapaleniach wątroby typu A i B, odrze, ospie wietrznej, tężcu. Jej główny mechanizm polega na podaniu choremu gotowych, wytworzonych w organizmie ozdrowieńca, przeciwciał, które mają neutralizować wirusa.

W woj. śląskim do niedzielnego rana potwierdzono już łącznie 5251 zakażeń, najwięcej w całym kraju. Ponad 2200 spośród zakażonych to pracownicy kopalń.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.