Związkowcy czekają na wznowienie produkcji w śląskich fabrykach Opla i FCA

fot: GM Company

Motoryzacja zwalnia

fot: GM Company

- Związkowcy z Solidarności w fabrykach samochodów FCA w Tychach i Opla w Gliwicach liczą na możliwie szybkie wznowienie zawieszonej w połowie marca produkcji w obu zakładach. Wskazują, że choć dotąd nie podano konkretnych dat wznowienia pracy, fabryki przygotowują się do tego.

- Obecnie wspólnie z pracodawcą pracujemy nad tym, aby zapewnić załodze najbezpieczniejsze jak to tylko możliwe warunki pracy w tych nowych realiach. Dla nas to jest kwestia absolutnie najważniejsza i muszą być one uzgodnione z Solidarnością, a nie wprowadzone jednostronnie przez pracodawcę - powiedział w czwartek szef Solidarności w Opel Manufacturing Poland w Gliwicach Mariusz Król, cytowany przez biuro prasowe śląsko-dąbrowskiej "S".

Przed kilkoma dniami przedstawiciele należących do Opla fabryk: samochodów w Gliwicach oraz silników w Tychach potwierdzili, że obydwa zakłady są gotowe do wznowienia produkcji - zarówno pod względem technicznym, jak i wdrożenia dodatkowych zabezpieczeń związanych z ochroną przed koronawirusem. W fabrykach wprowadzono ponad sto dodatkowych rozwiązań, które mają wzmocnić bezpieczeństwo pracowników po wznowieniu działalności.

Termin ponownego uruchomienia produkcji nie jest jeszcze znany. Związkowcy z Opla otrzymali informację, że możliwy byłby powrót do pracy od 4 maja, z zastrzeżeniem, że data nie jest jeszcze do końca pewna. Jak ustaliła w czwartek PAP w gliwickiej fabryce, wznowienie produkcji zaraz po weekendzie majowym obecnie oceniane jest jako mało realne - raczej będzie to termin późniejszy. Decyzje zapadną na szczeblu korporacyjnym w Grupie PSA, do której należy Opel. W pierwszej kolejności mają ruszyć fabryki komponentów, w dalszej - samochodów.

Gliwicki Opel, w którym pracuje ponad 1,9 tys. osób, przerwał produkcję 18 marca. Dzień wcześniej związki zawodowe zawarły z pracodawcą porozumienie zakładające wydłużenie okresu rozliczeniowego czasu pracy o 6 miesięcy, z możliwością przedłużenia o kolejne pół roku, jeśli pandemia do tego czasu nie ustąpi. Do końca marca pracownicy mieli dni wolne, które będą musieli w przyszłości odpracować. W kwietniu wprowadzony został przestój ekonomiczny, za który pracownicy dostaną 80 proc. pensji.

- Po wznowieniu produkcji będziemy pracować w wymiarze obniżonym o 20 proc., czyli o jeden dzień krócej w ciągu tygodnia, korzystając ze wsparcia w ramach rządowej tarczy antykryzysowej. Niestety to również oznacza, że będziemy dostawać tylko 80 proc. pensji - wyjaśnił Mariusz Król.

Przestój ekonomiczny spowodowany epidemią koronawirusa trwa również w zatrudniającej ok. 2,2 tys. osób tyskiej fabryce FCA. Zgodnie z porozumieniem zawartym 1 kwietnia między zarządem spółki a związkami zawodowymi, może on potrwać nawet do 30 czerwca. W tym okresie pracownikom zakładu również przysługuje 80 proc. miesięcznej pensji.

- Na dziś wiemy na pewno tylko tyle, że do końca kwietnia nie wrócimy do pracy. Wiemy jednak też, że wznowienie produkcji negocjują już we włoskich fabrykach, co daje nam nadzieję, że i u nas to niebawem nastąpi. Oczywiście, jeśli sytuacja na to pozwoli, bo zdrowie pracowników jest najważniejsze - powiedziała przewodnicząca Solidarności w spółce Fiat Chrysler Automobiles Poland Wanda Stróżyk.

Tyski zakład FCA również przygotowuje się do działania w nowych warunkach. 17 kwietnia działające w firmie związki zawodowe podpisały z zarządem spółki regulamin dotyczący zasad pomiarów temperatury pracownikom tyskiej fabryki i produkującego silniki zakładu w Bielsku-Białej za pomocą specjalnych bramek wyposażonych w kamery termowizyjne - od 4 maja każda osoba wchodząca na teren zakładu będzie miała w tej formie automatycznie mierzoną temperaturę.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.