Związkowcy chcą wdrożenia strategii dla węgla i konstytucji dla energetyki

fot: Krystian Krawczyk

Jarosław Grzesik, przewodniczący Krajowego Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ Solidarność

fot: Krystian Krawczyk

Krajowy Sekretariat Górnictwa i Energetyki NSZZ Solidarność zwrócił się do przedstawicieli rządu na czele z premierem Mateuszem Morawieckim z żądaniem przygotowania i wdrożenia dwóch dokumentów. Pierwszy to „Strategia zabezpieczenia zasobów węgla kamiennego i węgla brunatnego dla zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego Polski”. Drugi kluczowy dokument to „Zasady zachowania bezpieczeństwa energetycznego i suwerenności energetycznej Rzeczypospolitej Polskiej”. Obydwa dokumenty – jak argumentują związkowcy – mają ogromne znaczenie z punktu widzenia bezpieczeństwa energetycznego państwa.

Pismo podpisane przez Jarosława Grzesika, przewodniczącego Krajowego Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ Solidarność, we wtorek, 12 lipca, zostało przesłane do premiera Mateusza Morawieckiego, wicepremiera i ministra aktywów państwowych Jacka Sasina, minister klimatu i środowiska Anny Moskwy, wiceministra aktywów państwowych Piotra Pyzika oraz prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego.

„Od dłuższego czasu, a w szczególności od napaści Rosji na Ukrainę, opinia publiczna karmiona jest wieloma sprzecznymi informacjami na temat bezpieczeństwa energetycznego i suwerenności energetycznej naszego państwa. Niestety, słowa wypowiadane podczas kolejnych spotkań i konferencji prasowych należy określić mianem pustych frazesów, siejących zamieszanie w świadomości polskiego społeczeństwa, bo w ślad za nimi nie idą jakiekolwiek decyzje, które by tę suwerenność gwarantowały” – wskazał w piśmie Jarosław Grzesik.

W piśmie przedstawiciele Krajowego Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ Solidarność żądają w trybie pilnym opracowania „Strategii zabezpieczenia zasobów węgla kamiennego i węgla brunatnego dla zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego Polski”. Dokument ma określić sposoby zabezpieczenia narodowych zasobów węgla kamiennego i węgla brunatnego oraz rzetelnej weryfikacji bazy zasobów przemysłowych wszystkich działających kopalń.

„Żądamy również, aby procesowi opracowywania „Strategii…” towarzyszyła szeroka dyskusja środowisk naukowych i społecznych na temat podjęcia niezbędnych środków i decyzji mających w perspektywie wielu lat zabezpieczyć bezpieczeństwo energetyczne i suwerenność energetyczną naszego kraju” – czytamy w piśmie Sekretariatu. „Uważamy, że zamierzenia inwestycyjne podmiotów branży energetycznej, zwłaszcza w kontekście toczącej się za naszymi granicami wojny, muszą ulec przedefiniowaniu, również w odniesieniu do budowy nowych elektrowni bądź rozbudowy istniejącej infrastruktury. Muszą być one wsparte rzetelną informacją dotyczącą podaży węgla z polskich kopalń. W tym celu niezbędna jest szczegółowa analiza geologiczna, górnicza i ekonomiczna, uwzględniająca również zagadnienia środowiskowe, która może dać pełny obraz stanu zasobowego i wystarczalności rodzimego surowca” – napisano w piśmie.

W ocenie Sekretariatu posiadane krajowych zasobów węgla kamiennego i węgla brunatnego oraz koszt pozyskania z nich energii elektrycznej i cieplnej powinny determinować decyzje polskiego rządu, iż właśnie te nośniki powinny być podstawowymi rodzajami paliwa dla wytwarzania energii w Polsce jeszcze przez wiele lat. Polskie Państwo musi uruchomić działania w celu racjonalnego i efektywnego gospodarowania posiadanymi złożami węgla. Niezbędna wydaje się potrzeba aktualizacji krajowych zasobów węgla, jako podstawy realnej strategii paliwowo-energetycznej na wiele przyszłych lat.

Drugi z żądanych dokumentów, czyli „Zasady zachowania bezpieczeństwa energetycznego i suwerenności energetycznej Rzeczypospolitej Polskiej”, powinien w ocenie KSGiE stanowić swoistą Konstytucję dla Energetyki. Przedmiotowy dokument powinien ustabilizować działanie całego sektora paliwowo-energetycznego i zagwarantować jego funkcjonowanie na wiele lat.

„Póki co, rząd skupia się na propagandzie, a o perspektywach polskiego górnictwa węgla kamiennego, górnictwa węgla brunatnego i energetyki opartej o rodzime nośniki głównie mówi, robi zaś bardzo niewiele. Porzucono plany eksploatacji nowych odkrywek, a korekta „Polityki Energetycznej Polski do 2040 roku” ma wymiar bardzo ogólny i nie gwarantuje poważnych inwestycji w sektorze wydobywczym i energetycznym. Przewiduje się szybkie uniezależnienie krajowej gospodarki od importowanych paliw kopalnych, ale – nielogicznie – poprzez spadek zakładanego obecnie tempa ograniczania wydobycia i wykorzystania węgla kamiennego. Tymczasem należałoby założyć perspektywiczny wzrost poziomu wydobycia surowca krajowego, również w związku z przewidywanym wzrostem zapotrzebowania na energię” – czytamy w piśmie.

„Uważamy, że w obecnej, wojennej rzeczywistości, nasza obawa co do zbyt pochopnego i bezrefleksyjnego odejścia od węgla jest jak najbardziej uzasadniona i winna być raz jeszcze przemyślana i szeroko przekonsultowana z uwagi na groźbę utraty bezpieczeństwa energetycznego i suwerenności energetycznej Polski” – napisano w piśmie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.