Związkowcy chcą premii za debiut Bogdanki
fot: bogdanka.lublin.pl
Prawdopodobnie już w listopadzie br. będzie gotów prospekt emisyjny Bogdanki
fot: bogdanka.lublin.pl
W decydującą fazę wchodzą przygotowania do wprowadzenia na GPW państwowej spółki Lubelski Węgiel Bogdanka (LWB) - napisał \"Puls Biznesu\". Na 14 listopada zarząd zwołał walne, które ma podjąć uchwałę o podniesieniu kapitału w drodze emisji akcji. O ile?
— Na razie nie mogę informować — opowiada prezes Mirosław Taras.
Wcześniej zarząd mówił, że chce zebrać z parkietu 300--600 mln zł.
Pieniądze potrzebne są na inwestycje m.in. budowę szybu Stefanów. Bogdanka ma zwiększyć wydobycie z 5,2 do 10 mln ton rocznie. Światowy kryzys nie sprzyja IPO. Zarząd jest jednak dobrej myśli.
Także w połowie listopada do nadzoru ma trafić prospekt spółki. Prezes spodziewa się debiutu w pierwszym kwartale 2009 r.
Kopalnia dostarcza węgiel dla energetyki krajowej oraz klientów indywidualnych. Sprzyjają jej kłopoty z wydobyciem w śląskich spółkach węglowych. Takiego przynajmniej zdania jest Alfred Bondyra, szef Solidarności w LWB.
— Zwiększamy wydobycie, w tym roku będzie ono rekordowe. Przy ciągle jeszcze wysokich cenach na rynku krajowym osiągamy dobre wyniki finansowe — mówi Alfred Bondyra.
Informuje, że po dziewięciu miesiącach kopalnia ma już około 100 mln zł zysku netto, podczas gdy ubiegły rok zamknęła na poziomie 86,5 mln zł.
Załoga i związki opowiadają się za prywatyzacją kopalni. Mają w tym swój interes.
— Liczymy na premię z tym procesem związaną, po 2 listopada będziemy negocjować jej wysokość — mówi Alfred Bondyra i odmawia odpowiedzi na pytanie o wstępną propozycję związków.
Premię mają otrzymać ci pracownicy, którzy nie dostaną darmowych akcji z puli 15 proc. przysługujących 4 tys. osób, które pracowały w Bogdance w 1993 r. (w momencie przekształcenia w spółkę). Przez 15 lat nastąpiła jednak spora rotacja i na gratisowe papiery może liczyć 2 tys. z 3,6 tys. pracowników, stąd żądania premiii dla reszty.