Związkowcy chcą powrotu resortu energii

1536346651 me1

fot: Ministerstwo Energii

Polskie Ministerstwo Energii uzgodniło z grupą państw UE jednolitą pozycję negocjacyjną, która pomoże zatrzymać niekorzystne zmiany nanoszone do projektu unijnego rozporządzenia o wewnętrznym rynku mocy

fot: Ministerstwo Energii

Rada Krajowego Sekretariatu Górnictwa i Energetyki (KSGiE) NSZZ „Solidarność” opowiedziała się za ponownym powołaniem Ministerstwa Energii, które przejęłoby nadzór nad całokształtem działań państwa w obszarze transformacji polskiej energetyki, polskiego górnictwa węgla kamiennego i górnictwa węgla brunatnego. 28 lutego przyjęto specjalne stanowisko w tej sprawie. KSGiE podkreślił, że transformacja energetyczna będzie miała wpływ na całą polską gospodarkę, co ma szczególne znaczenie w kontekście obecnej sytuacji geopolitycznej.

Zwracamy uwagę, iż (...) to od kondycji sektora paliwowo-energetycznego w coraz większym stopniu zależeć będzie nie tylko dobrobyt materialny, ale również utrzymanie suwerenności naszego państwa. Tym bardziej uzasadnionym jest powierzenie tego obszaru kompetencyjnego ministrowi konstytucyjnemu, nie zaś pełnomocnikom rządu w randze wiceministrów, jak ma to miejsce obecnie - napisali związkowcy.

Ponadto wnieśli, by osoba pełniąca funkcję szefa reaktywowanego resortu energii - „z racji konieczności sprawnego przeprowadzenia procesu legislacyjnego i notyfikacyjnego aktów prawnych umożliwiających transformację” - posiadała umocowanie w strukturze administracyjnej rządu jako wiceprezes Rady Ministrów.

- W ostatnich latach zarówno górnictwo, jak i energetyka pozbawione były efektywnego nadzoru na poziomie politycznym, bo te kompetencje nadzorcze przypisano kilku różnym ośrodkom władzy. Chodzi nam o to, by w przededniu największych zmian, jakie czekają obydwie - powiązane zresztą ze sobą - branże, przywrócić resort energii z ministrem w randze wicepremiera, który miałby "pod sobą" cały sektor paliwowo-energetyczny. Dzięki temu państwo mogłoby zarządzać procesem transformacji o wiele sprawniej, zwłaszcza w sytuacjach kryzysowych. Pamiętajmy, że transformacja, zgodnie z wynegocjowaną i podpisaną przez związki zawodowe i rząd umową, została rozłożona na długie lata - ma potrwać do 2049 roku. Przez ten czas z pewnością pojawią się trudności, które dzisiaj trudno nawet przewidzieć. Nie wolno dopuścić do pozostawienia kwestii zaopatrzenia kraju w energię jakiemukolwiek przypadkowi. Stąd nasz postulat - powiedział w komentarzu opublikowanym na portalu górniczej "Solidarności" Jarosław Grzesik, przewodniczący KSGiE NSZZ „Solidarność”.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.