Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.31 USD (-0.02%)

Srebro

84.98 USD (-0.46%)

Ropa naftowa

100.71 USD (+3.95%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.79%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.31 USD (-0.02%)

Srebro

84.98 USD (-0.46%)

Ropa naftowa

100.71 USD (+3.95%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.79%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Dominik Kolorz: Najważniejsze są inwestycje kreujące miejsca pracy

Prawie siedem godzin trwały poniedziałkowe (25 stycznia) związkowo-rządowe rozmowy dotyczące umowy społecznej dla górnictwa. Jak podkreślił Dominik Kolorz, przewodniczący śląsko-dąbrowskiej Solidarności, jednym z postulatów strony związkowej jest dokończenie budowy Elektrowni Ostrołeka C w technologii węglowej.

- Co dzisiaj ustaliliśmy? Być może niewiele, ale nadzieja na lepsze rozmowy jest. Istotne było to, że ten nasz projekt umowy społecznej, który został przesłany do ministerstwa jest podstawą do wszystkich dalszych rozmów. Przeanalizowaliśmy, może nie wszystkie, rozdziały tej naszej propozycji, natomiast pewne wątpliwości, które na dzisiaj miała strona rządowa myślę, że zostały z naszej strony wytłumaczone, bo nie rozwiane. Nie jest też tak, że rząd od razu na wszystko się zgodził, czego żeśmy się oczywiście nie spodziewali, natomiast myślę, że w trakcie prac zespołów wypracujemy takie szczegóły, które pozwolą nam, w naszej ocenie, z twarzą zakończyć cały proces likwidacji polskiego sektora górniczego i myślę, że z podniesionym czołem wyjść do mieszkańców Śląska i nie będzie tutaj, tak jak wielokrotnie mówiliśmy, krainy starych ludzi zgaszonego światła o dwudziestej – powiedział po zakończeniu rozmów Kolorz.

Przewodniczący śląsko-dąbrowskiej Solidarności wskazał, że jedną z kluczowych kwestii, z punktu widzenia strony związkowej, są inwestycje w tzw. czyste technologie węglowe, które mają stworzyć nowe miejsca pracy.

- Chciałbym jedną kwestię podkreślić i mam nadzieję, że strona rządowa to zrozumiała. Dla nas oprócz tych kwestii socjalnych, kwestii osi czasu związanej z rokiem 2049, najistotniejsze są punkty mówiące o inwestycjach, na których będziemy kreować nowe miejsca pracy, i które pozwolą długofalowo utrzymać te miejsca pracy, które są na Śląsku. Państwo te inwestycje znacie. Dodatkowo dzisiaj zgłosiliśmy postulat związany z tym, żeby jednak Elektrownia Ostrołęka C była dokończona zgodnie z decyzją Unii Europejskiej - bo jest to elektrownia, która miała być zrobiona na węgiel. Wydaje nam się, że jako państwo ponieśliśmy tam już zbyt duże koszty, żeby w tej chwili marnotrawić parę miliardów złotych i dzisiaj strona rządowa usłyszała od nas ten wniosek, żeby elektrownia w Ostrołęce została dokończona tak, jak to było pierwotnie planowane i żebyśmy nie marnowali tych miliardów złotych. Mam nadzieję, że rząd jeszcze raz pochyli się nad tym, czy ma to być elektrownia na gaz, nie polski niestety, czy też może to być elektrownia na węgiel kamienny – argumentował Kolorz.

Jak przekazał związkowiec, wg jego informacji na budowę węglowej Ostrołęki przeznaczono 2 mld zł, a kary związane z odstąpieniem od inwestycji mogą wynieść dwa razy tyle.

- Bruksela ma zamiar wspierać technologie niskoemisyjne, bo przecież dąży do neutralności klimatycznej, a wszystkie nasze propozycje są niskoemisyjne. Po drugie każde dziecko w Europie powinno już wiedzieć, że bez stabilnych źródeł energii nie tylko system energetyczny nie tylko w Polsce, ale generalnie w Europie będzie się zawalał, bo co chwilę będzie dochodziło do blackoutu. Przecież u nas nie świeci przez cały czas słońce, nie wieje cały czas wiatr, więc jeżeli tę stabilność mamy opierać na gazie, to jedną z naszych propozycji inwestycyjnych jest to, abyśmy mieli polski gaz i żebyśmy nie musieli korzystać z rury z Gazpromu. Jeżeli chcemy dywersyfikować działalność gazową m.in. po to, żeby były stabilne źródła energii, to z całym szacunkiem, ale z Baltic Pipe, ze Świnoujścia czy z Kataru tego gazu nam najzwyczajniej zabraknie, a my tu z węgla możemy rocznie produkować ok. 2,5 mld m sześc. gazu – przekonywał Kolorz.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.