Związkowcy chcą pilnego zwołania posiedzenia trójstronnego zespołu ds. górnictwa

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- W ciągu najbliższego tygodnia musimy usiąść do stołu i wypracować konkretne wnioski, które potem zostaną skutecznie wdrożone. Innej możliwości nie widzimy. Górnicy nie chcą już słuchać tego, jak jest dobrze, skoro na co dzień widzą, że wcale tak dobrze nie jest - podsumował Bogusław Hutek

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Górnicze związki zawodowe wnioskują o pilne zwołanie posiedzenia Zespołu Trójstronnego do spraw Bezpieczeństwa Socjalnego Górników, aby rozmawiać o bieżącej sytuacji sektora węglowego. W ocenie górniczej Solidarności, w górnictwie narastają problemy wymagające pilnych działań.

Wniosek o zwołanie posiedzenia zespołu związkowcy z górniczej "S" skierowali w środę do ministra energii Krzysztofa Tchórzewskiego. Według przedstawicieli Solidarności, zespół powinien zebrać się najpóźniej 25 lipca. Jeżeli tak się nie stanie, związek grozi "podjęciem radykalnych działań". Swój wniosek motywuje "rosnącymi niepokojami społecznymi w spółkach węglowych".

Zespół Trójstronny do spraw bezpieczeństwa socjalnego górników jest najstarszym tego typu forum dialogu, powołanym w wyniku ustaleń strony rządowej ze związkowcami w grudniu 1992 r., i reaktywowany porozumieniem zawartym po górniczych strajkach wiosną kolejnego roku. Strona rządowa reprezentowana jest przez przedstawicieli ministerstw, m.in. energii, środowiska, finansów oraz rodziny, pracy i polityki społecznej. W skład zespołu wchodzą także związkowcy i pracodawcy.

Szef górniczej Solidarności Bogusław Hutek poinformował w środę, że związkowcy zwrócili się o zwołanie posiedzenia zespołu w trybie pilnym.

- Przez ostatnie cztery lata wszyscy byliśmy karmieni propagandą sukcesu. Wszędzie była mowa o wstawaniu górnictwa z kolan. Powoływano się przy tym na rozmaite statystyki. Tylko jak to jest, że po czterech latach rzekomego wstawania z kolan spółki węglowe - Polska Grupa Górnicza, Tauron Wydobycie czy Węglokoks Kraj - mają coraz większe problemy? - powiedział Hutek, cytowany w informacji górniczej "S".

Przypomniał, że związek już kilka miesięcy temu w pismach do ministra sygnalizował pojawiające się w górnictwie problemy. "Jako górnicza Solidarność nieraz ostrzegaliśmy przed zagrożeniami, jakie wisiały nad poszczególnymi spółkami węglowymi, a teraz stały się rzeczywistością" - uważa szef największej górniczej centrali związkowej.

Związkowcy wskazywali m.in. na rosnące problemy polskich producentów z wydobyciem i zbytem węgla oraz skutki rekordowego w ub. roku importu tego surowca do Polski. Apelowali też o zmniejszenie obciążeń fiskalnych górnictwa.

- W ciągu najbliższego tygodnia musimy usiąść do stołu i wypracować konkretne wnioski, które potem zostaną skutecznie wdrożone. Innej możliwości nie widzimy. Górnicy nie chcą już słuchać tego, jak jest dobrze, skoro na co dzień widzą, że wcale tak dobrze nie jest - podsumował Bogusław Hutek.

W miniony poniedziałek na stanowisko wiceministra energii odpowiedzialnego m.in. za sprawy górnictwa został powołany senator PiS Adam Gawęda. W poniedziałkowej rozmowie z PAP nowy wiceminister podkreślał rolę odpowiedzialnego dialogu ze stroną społeczną.

"To jest rzecz zasadnicza. Wszystkie zmiany, wszystkie sprawy, które mają na celu unowocześnienie górnictwa i poprawę efektywności, dotykają także obszaru pracy i zatrudnienia. W związku z tym wszystkie te elementy powinny być i będą - w moim przekonaniu - w sposób racjonalny, w drodze konsensusu i odpowiedzialnego dialogu rozwiązywane ze stroną społeczną" - powiedział wiceminister.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.