Związkowcy bronią prezesa Kurpa
fot: media.ecc2010.eu
Związki zawodowe działające w PKE są przeciwne odwołaniu prezesa Jana Kurpa
fot: media.ecc2010.eu
- Rozbój w biały dzień – tak określił planowane na 22 września odwołanie Jana Kurpa z funkcji prezesa Południowego Koncernu Energetycznego Waldemar Sopata, szef „Solidarności” w Południowym Koncernie Węglowym. Związki zawodowe działające w PKE oraz w PKW uważają, że zmiany w zarządzie spółki są nieuzasadnione. Roszady personalne mają się odbyć w czasie posiedzenia Rady Nadzorczej PKE zaplanowanego na najbliższą środę.
Trzy związki zawodowe działające w PKE: "Solidarność", ZZ Pracowników Ruchu Ciągłego oraz ZZ Pracowników Energetyki wystosowały do ministra skarbu państwa list otwarty, w którym czytamy:
„Związki zawodowe działające w Południowym Koncernie Energetycznym SA, oświadczają iż stanowczo sprzeciwiają się planowanym na dzień 22 września 2010 roku planom wprowadzenia zmian w składzie zarządu spółki PKE S.A. w postaci odwołania prezesa Jana Kurpa z funkcji Prezesa Zarządu. W opinii członków związków zawodowych PKE SA powyższe działanie Rady Nadzorczej, a w praktyce jedynie zasiadających w niej przedstawicieli akcjonariusza dominującego TAURON Polska Energia S.A. oraz Skarbu Państwa jest działaniem niezasadnym, które może jedynie doprowadzić do pogorszenia nastrojów panujących wśród pracowników jednej z największych spółek Grupy TAURON Polska Energia SA”
Związki w liście dają wyraz pełnego poparcia dla prezesa Kurpa. Doceniają jego zaangażowanie, doświadczenie oraz konsekwencje w budowie silnego podmiotu polskiej energetyki, jakim jest PKE. Zauważają, że Jan Kurp od ponad 10 lat z sukcesami zarządza spółką.
- Do końca kadencji prezesa pozostało już kilka miesięcy. Uważamy, że takie zmiany są nie na miejscu i nie są niczym uzasadnione. Nie ma żadnego konkretnego powodu, aby prezes Kurp miał opuścić piastowane stanowisko. Jako związkowcy jesteśmy temu przeciwni – powiedział portalowi nettg.pl Zdzisław Przybytek, szef „Solidarności” w PKE.
Podobnego zdania jest wspomniany Waldemar Sopata, którego zdaniem odwołanie prezesa Kurpa to sprawa, która ciągnie się już od paru miesięcy. – Tu nie chodzi nawet o prezesa ale o człowieka. Wszyscy wiedzą ile Jan Kurp zrobił dla PKE i dla Jaworzna oraz okolic. Takie postępowanie wobec niego to draństwo. Gdy były problemy to właśnie prezes stawiał im czoła, a innych nie było. Teraz, gdy można się ustawić w kolejce po medale, ci którzy się wtedy nie angażowali chcą ustawić się w pierwszym rzędzie a prezesa usunąć w cień. Sam pamiętam jak 10 lat ZG ”Sobieski” był zadłużony, a teraz po ponad 10 latach funkcjonowania przynosi nie małe zyski. To między innymi dzięki prezesowi Kurpowi udało się uratować ten zakład i dzięki niemu on tak dobrze funkcjonuje. Dlatego usuwanie ze stanowiska człowieka, który dobrze wykonuje powierzone mu zadania uważam za rozbój w biały dzień – mówi Sopata.
Dariusz Wójcik, odpowiedzialny za kontakty z mediami w PKE, potwierdził w rozmowie z nettg.pl, że na 22 września br. jest zaplanowane posiedzenia rady nadzorczej i jednym z punktów obrad są zmiany w zarządzie spółki. Zastrzegł jednak, że nie wiadomo jaki bedą one miały charakter.