Związkowcy apelują do odchodzącego prezesa Taurona, aby ograniczył do niezbędnego minimum swoją działalność zarządczą

1615896021 tauron tauron wydobycie

fot: Tauron Wydobycie

W ZG Sobieski udostępniono w tym roku kolejny pokład węgla spełniającego wyśrubowane wymagania nowoczesnych bloków energetycznych, takich jak blok 910 MW w Jaworznie

fot: Tauron Wydobycie

W liście do skierowanym do Pawła Strączyńskiego przedstawiciele związków zawodowych w Grupie Tauron zarzucają odchodzącemu prezesowi, że ten w pośpiechu obsadza kluczowe stanowiska w koncernie. Apelują, by w ostatnich dniach urzędowania ograniczył swoją działalność zarządczą do minimum.

List podpisany przez przedstawicieli Solidarności, Krajowego Związku Zawodowego Ciepłowników oraz Forum Związków Zawodowych został wysłany do prezesa Tauron Polska Energia w poniedziałek, 12 lipca. Pismo trafiło również m.in. do premiera Mateusza Morawieckiego oraz przewodniczącego PIS Jarosława Kaczyńskiego.

Przypomnijmy, że 2 lipca br. - zaledwie po trzech miesiącach pełnienia funkcji prezesa zarządu TPE – Paweł Strączyński przekazał informację o rezygnacji. Jak poinformował prezesem zarządu pozostanie do 21 lipca. W liście związkowcy zarzucają Strączyńskiemu, że tuż przed odejściem pośpieszne obsadza kluczowe stanowiska w koncerenie.

„W związku z ogłoszoną przez Pana decyzją o rezygnacji ze stanowiska prezesa zarządu Grupy Tauron z dniem 21 lipca wnosimy, aby powstrzymał się Pan od podejmowania decyzji personalnych dotyczących składów zarządów w poszczególnych spółkach Grupy. Apelujemy o przestrzeganie dobrego obaczaju, który nakazuje prezesowi rezygnującemu ze stanowiska ograniczyć w ostatnich dniach sprawowania swojej funkcji wyłącznie do wypełniania niezbędnych zadań administracyjnych związanych z bieżącym funkcjonowaniem przedsiębiorstwa, spółki czy grupy spółek, którymi zarządza” - czytamy w piśmie.

Zdaniem związkowców podejmowanie w ostatnich dniach pełnienia funkcji prezesa zarządu licznych decyzji personalnych jest niewłaściwe oraz jest wyrazem braku szacunku do pracowników oraz kolejnego prezesa zarządu.

„To niestety kolejny smutny przykład nieakceptowalnego dla pracowników Grupy Tauron stylu i sposobu zarządzania, który stał się bezpośrednim powodem wybuchu konfliktu społecznego w Tauronie. Ten konflikt, który wraz z Pańską rezygnacją miał przygasać, może wkrótce wybuchnąć ze zdwojoną siłą z Pańskiej winy i winy ludzi, którymi w pośpiechu obsadza Pan kluczowe stanowiska w Grupie Tauron na kilka dni przed formalnym zakończeniem pełnienia przez Pana funkcji prezesa” - napisali związkowcy i zaapelowali do prezesa Strączyńskiego, by ograniczył do niezbędnego minimum swoją działalność zarządczą.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tego systemu nie wywrócimy. Dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa o unijnej polityce klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.