Związkowcy alarmują: Kopalnia zrezygnuje z barbórkowego przemarszu. PGG uspokaja

Media społecznościowe obiegła w ostatnich dniach informacja o możliwej rezygnacji z tradycyjnego przemarszu górników z KWK Mysłowice-Wesoła w ramach obchodów tegorocznej Barbórki. Związkowcy napisali w tej sprawie list do dyrekcji zakładu. - Nie zapadła żadna decyzja - komentują przedstawiciele Polskiej Grupy Górniczej, do której należy kopalnia.

O planach likwidacji przemarszu górników z KWK Mysłowice-Wesoła poinformowali we wtorek przedstawiciele Związku Zawodowego Górników w Polsce.

"Tę symboliczną uroczystość przez lata tworzyli górnicy, ich rodziny, lokalna społeczność, uczniowie szkół, a także przedstawiciele władz miasta i państwa. Był to nie tylko przemarsz – to było wspólne święto mieszkańców i ludzi pracy. Decyzja o jego zakończeniu została podjęta bez realnych konsultacji, bez dialogu i z całkowitym pominięciem głosu pracowników oraz lokalnego środowiska. Trasa przemarszu od dekad była żywym znakiem więzi między kopalnią a miastem. Dzieci witały górników cukierkami, uczniowie dołączali do pochodu, a mieszkańcy świętowali razem. To część naszej tożsamości" - napisał w liście do dyrekcji kopalni Sebastian Czogała, przewodniczący ZZG w Polsce.

Związkowcy zaapelowali do władz KWK Mysłowice-Wesoła o natychmiastowe cofnięcie decyzji i przywrócenie dotychczasowej formy obchodów Barbórki. - "Oczekujemy otwartego dialogu i rzeczywistej współpracy, prowadzonej z szacunkiem do ludzi, miejsc i tradycji" - podkreślał przewodniczący ZZG w Polsce.

Prezydent Mysłowice jednym głosem ze związkowcami

Głos w sprawie zabrał też prezydent Mysłowic, Dariusz Wójtowicz. Jak przyznał, pogłoski o planowanej rezygnacji z barbórkowego przemarszu w dzielnicy Wesoła przyjął z "ogromnym zaniepokojeniem".

- To nie jest tylko przemarsz - to żywa tradycja, element tożsamości lokalnej społeczności, znak szacunku dla pracy górnika i pamięci o tych, którzy odeszli na wieczną szychtę. Nie wyobrażam sobie, aby w tym roku zabrakło tej uroczystości. To wydarzenie ma nie tylko wymiar religijny czy kulturowy, ale przede wszystkim społeczny. Przez dziesięciolecia integrowało mieszkańców Wesołej, budowało wspólnotę, przypominało o tym, kim jesteśmy jako miasto górnicze - napisał na Facebooku prezydent Mysłowic.

- Apeluję o ponowne rozważenie tej decyzji. Apeluję do mieszkańców i środowisk górniczych o solidarność. Mysłowice to miasto, które pamięta o swoich korzeniach. I nie pozwólmy, by zostały one tak po prostu odcięte - dodał Wójtowicz.

PGG: Ostateczna decyzja w sprawie obchodów Barbórki przy akceptacji strony społecznej

W środę do sprawy odniosła się do Polska Grupa Górnicza. Przedstawiciele spółki w komunikacie, który pojawił się w mediach społecznościowych, zapewnili, że nie zapadła żadna decyzja o rezygnacji z przemarszu górników podczas grudniowych obchodów w KWK Mysłowice-Wesoła.

- Podczas spotkania ze stroną społeczną dyrekcja kopalni przedstawiła wyłącznie propozycję kosmetycznej zmiany zakończenia przemarszu – nie przed kościołem, lecz na terenie kopalni, w wyjątkowej i reprezentacyjnej cechowni. Jej historyczna architektura, industrialny charakter i niepowtarzalna atmosfera są powodem do dumy nie tylko dla załogi kopalni, ale i dla całego górnictwa. Na co dzień jest niedostępna dla osób z zewnątrz – dlatego dyrekcja uznała, że warto byłoby ją pokazać przy wyjątkowej okazji, jaką jest Barbórka - przekonują przedstawiciele PGG.

Jak dodają, propozycja przedstawiona związkowców dotyczyła jedynie miejsca zakończenia pochodu i miała "charakter otwarty", pozostawiony całkowicie do decyzji strony społecznej.

- Wszystkie dotychczasowe tradycyjne elementy Barbórki – przemarsz, orkiestra, sztandary, udział w tym ważnym wydarzeniu załogi – zostałyby w pełni zachowane. Celem propozycji dyrekcji KWK Mysłowice-Wesoła była promocja dorobku zakładu i godne pokazanie tego, co najlepsze, a nie odejście od tradycji - wyjaśniają przedstawiciele spółki.

Jak przekazała PGG w komunikacie, dyrekcja kopalni Mysłowice-Wesoła podejmie decyzję o ostatecznej formie obchodów Barbórki "po konsultacjach i przy akceptacji strony społecznej".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.