Związkowcu, uderz w stół, a rząd weźmie się do roboty

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Marsz gwiaździsty, 4 listopada 2025 roku, Katowice

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Uderz w stół, a nożyce się odezwą? Dokładnie taki efekt osiągnęli górnicy i reprezentujący ich interesy związkowcy. Coś, czego bez skutku domagali się od miesięcy, udało się załatwić zapowiedzią marszu gwiaździstego w Katowicach, który 4 listopada złączył wszystkie górnicze i pozagórnicze organizacje związkowe. Pojawiło się widmo powtórki protestów górniczych z 2015 r., które doprowadziły do tego, że w kolejnych wyborach parlamentarnych mieszkańcy Śląskiego po raz pierwszy w większości oddali głosy na PiS, w efekcie dając tej partii władzę na dwie kadencje.

Nagle, jak królik z kapelusza (absolutnie nie umniejszając kompetencjom), pojawił się nowy wiceminister energii odpowiedzialny za górnictwo i udało się do nowelizacji ustawy górniczej wpisać Jastrzębską Spółkę Węglową oraz Lubelski Węgiel Bogdanka. Cud, Panie, cud! Rząd, który za węglem nie przepada, zrobił to, co należy. No, może jeszcze nie wszystko, bo na liście nadal pozostaje parę punktów do zrealizowania.

Zna się na górnictwie jak mało kto

Ale po kolei. Marian Zmarzły, który od tygodnia odpowiada w Ministerstwie Energii za górnictwo, na tej branży zna się jak mało kto. W swej karierze pełnił m.in. stanowisko dyrektora kopalni Pniówek (JSW). Dwa lata temu obronił doktorat w Głównym Instytucie Górnictwa – PIB na temat zagrożeń wyrzutami gazów i skał w wyrobiskach górniczych pokładów węgla kamiennego w rejonie niecki górnośląskiej. To dobrze wróży. A nie da się ukryć, że do resortu trafił w niezwykle trudnym czasie.

Czeka go doprowadzenie nowelizacji ustawy o górnictwie węgla kamiennego wraz z osłonami do uchwalenia przez Sejm, Senat i uzyskanie podpisu prezydenta Karola Nawrockiego. Dzięki temu instrumentami osłonowymi zostaną objęci nie tylko pracownicy Polskiej Grupy Górniczej, Południowego Koncernu Węglowego i Węglokoksu Kraj – przewidziano również mechanizmy umożliwiające skorzystanie z osłon pracownikom innych przedsiębiorstw górniczych w rozumieniu ustawy, tj. Jastrzębskiej Spółki Węglowej oraz LW Bogdanka. Do tego najtrudniejsze – sfinalizowanie ciągnącego się od lat procesu notyfikacji umowy społecznej dla górnictwa. Od minister przemysłu Marzeny Czarneckiej słyszeliśmy, że prace trwają, ale efektów się nie doczekaliśmy. Choć trzeba pani minister oddać sprawiedliwość – zrobiła przez krótki czas i tak dużo więcej niż jej poprzednicy z rządu Mateusza Morawieckiego przez długie lata.

Trzeba nacisku takiego jak wielotysięczny protest

W tym wszystkim żenujące jest jedno – trzeba nacisku takiego jak wielotysięczny protest, niezwykle aktywna i udana kampania związkowa promująca marsz w mediach społecznościowych, by politycy wywiązali się z obietnic. Wcześniejsze, trwające od kilku miesięcy protesty WZZ Sierpień 80 i kilku innych organizacji, zostały zlekceważone. Dopiero wspólne działania, a przede wszystkim zaangażowanie się NSZZ Solidarność oraz OPZZ – sprawiły, że górnicze głosy dotarły do Warszawy.

28 stycznia 2015 r. w JSW po ogłoszeniu przez zarząd planu oszczędnościowego rozpoczął się strajk. Trwał do 18 lutego. Zakończył się po rezygnacji ze stanowiska prezesa Jarosława Zagórowskiego. Związkowcy zarzucali mu niegospodarność i brak decyzyjności. Podpisali porozumienie, w którym zgodzili się na obniżenie pensji o 15-20 proc., uzależnienie wypłat tzw. czternastek od wyników finansowych spółki, brak podwyżek, dodatków chorobowych oraz dopłat do przewozów pracowniczych.

Niemal 5 tysięcy górników okupowało kopalnie, kilkudziesięciu głodowało. 3 lutego demonstracja przerodziła się w bitwę z policją. Protestujący forsowali drzwi do siedziby spółki. W ruch poszły kamienie i butelki. Odpalono race. Do górników dołączyli zamaskowani mężczyźni, prawdopodobnie kibole. Padły strzały ostrzegawcze. Nie pomogły, więc w ruch poszła broń gładkolufowa, użyto także armatek wodnych. Gorąco było też 9 lutego. W sumie podczas protestów poszkodowanych zostało od 12 do 20 górników.

Tamta sytuacja niepokojąco zaczyna przypominać to, z czym obecnie mamy do czynienia w JSW. Czy także skończy się podobnie? Oby rządzący potrafili się uczyć na błędach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Energetyczna spółka ogłosiła przetarg na 22 magazyny energii

PGE Energia Odnawialna ogłosiła postępowanie przetargowe na wybór generalnego wykonawcy dla 22 rozproszonych magazynów energii o łącznej mocy 111 MW i pojemności 260 MWh - poinformowała spółka w komunikacie prasowym.

1765888186 g63vfrlwiaahkta

CPK wypłacił zaliczki odszkodowań właścicielom ponad 500 działek przejętych pod inwestycję Port Polska

Do października br. spółka CPK wypłaciła zaliczki na poczet odszkodowań za 547 działek objętych wywłaszczeniem pod budowę lotniska i zachodniego węzła komunikacyjnego w ramach inwestycji Port Polska - poinformowała spółka Centralny Port Komunikacyjny.

Pracująca dla kopalń spółka przewiozła o blisko 1,5 mln ton towarów więcej

Grupa PKP Cargo w pierwszym półroczu 2026 r. przewiozła o blisko 1,5 mln ton towarów więcej niż w pierwszym półroczu 2025 r. - poinformowała w środę p.o prezesa PKP Cargo Monika Starecka.

W czwartek benzyna tańsza niż w środę, olej napędowy podrożeje. Sprawdź ceny

W czwartek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,63 zł, benzyny 98 - 7,37 zł, a diesla 8,02 - wynika z opublikowanego w środę obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że benzyna będzie tańsza niż w środę, a olej napędowy podrożeje.