Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 144.31 USD (-0.27%)

Srebro

85.06 USD (-0.37%)

Ropa naftowa

98.93 USD (+2.12%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.12%)

Miedź

5.89 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 144.31 USD (-0.27%)

Srebro

85.06 USD (-0.37%)

Ropa naftowa

98.93 USD (+2.12%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.12%)

Miedź

5.89 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Związki z PG Silesia: pismo ministra “strzałem w twarz“ górnikom. Podziemny protest trwa

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Konferencja prasowa związków zawodowych z PG Silesia

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Pismo ministra energii Miłosza Motyki z apelem o przerwanie protestu w kopalni Silesia i powrót do rozmów w styczniu jest “strzałem w twarz“ górnikom - ocenili we wtorek po południu związkowcy z zakładu. Poinformowali, że podziemny protest będzie trwał nadal.

W poniedziałek o godzinie 6. wyjazdu na powierzchnię odmówiła część górników Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia, która kończyła czwartą zmianę. Związki przekonują, że akcja ma charakter oddolny, nie ma charakteru strajku; wydobycie jest kontynuowane.

Protestujący domagają się przede wszystkim od rządu objęcia ich firmy instrumentami osłonowymi, jakie od 1 stycznia 2026 r. zapewni znowelizowana ustawa górnicza pracownikom spółek z udziałem Skarbu Państwa likwidującym kopalnie, a od pracodawcy - wypłaty całości tegorocznej Barbórki i braku konsekwencji za protest. Według związków we wtorek po południu pod ziemią przebywało ok. 30 osób, a kilka kolejnych na powierzchni, w zakładzie przeróbczym.

We wtorek po południu związkowi liderzy wystąpili na wspólnej konferencji prasowej z prezydenckimi ministrami Karolem Rabendą i Mateuszem Koteckim, którzy wcześniej spotkali się z protestującymi pod ziemią. Szef kopalnianej Solidarności Grzegorz Babij odczytał pismo, skierowane do protestujących przez ministra energii Miłosza Motykę.

Zgodnie z odczytanym przez Babija tekstem minister poprosił pracowników PG Silesia o zawieszenie akcji protestacyjnej na okres świąteczny noworoczny i powrót do rozmów po 6 stycznia 2026 r. Zapewnił, że w ME trwają intensywne prace nad znalezieniem rozwiązań legislacyjnych, obejmujących możliwość wsparcia pracowników firmy.

Pracownicy PG Silesia: Nie wyjedziemy z dołu

“Sytuacja PG Silesia wymaga w szczególności zweryfikowania możliwości udzielania pomocy, mając na uwadze obowiązujące przepisy prawa krajowego oraz procedur notyfikacji pomocy publicznej. Zapewniam, że kwestie społeczne, w tym sytuacje osób zatrudnionych w zakładach górniczych oraz firm okołogórniczych pozostają w szczególności w moim zainteresowaniu“ - miał napisać minister.

- To jest strzał w twarz górnikowi z PG Silesia - skomentował Babij. - Nie może być sytuacji, kiedy od kilku miesięcy trwa analiza. Już została ustawa podpisana, a oni dalej analizują. Ja się pytam, jak długo? Ja mam zjechać i ten świstek pokazać ludziom na dole? Czy on się dobrze czuje, ten facet? - wołał związkowiec.

- Albo, panie Motyka, masz pan jaja i przyjedziesz na tę kopalnię, albo po pana zajedziemy do Warszawy, jak będzie trzeba. Bo na takie coś sobie górnik z PG Silesia nie zasłużył, żeby było jasne. I do wszystkich rządzących też się zwracam o opamiętanie - dodał Babij.

Wyraził obawę, że takie przesłanie ministra może poskutkować rozszerzeniem się protestu. Przekonywał, że sytuacja jest trudna też dla związków. Według niego ludzie nie chcą opuszczać pracy; także we wtorek pracownicy pierwszej zmiany mieli deklarować, że nie wyjadą po niej spod ziemi. - Oby te decyzje tego człowieka nie doprowadziły do nieszczęść - przestrzegł szef Solidarności w Silesii.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.