Związki z PG Silesia: pismo ministra “strzałem w twarz“ górnikom. Podziemny protest trwa

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Konferencja prasowa związków zawodowych z PG Silesia

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Pismo ministra energii Miłosza Motyki z apelem o przerwanie protestu w kopalni Silesia i powrót do rozmów w styczniu jest “strzałem w twarz“ górnikom - ocenili we wtorek po południu związkowcy z zakładu. Poinformowali, że podziemny protest będzie trwał nadal.

W poniedziałek o godzinie 6. wyjazdu na powierzchnię odmówiła część górników Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia, która kończyła czwartą zmianę. Związki przekonują, że akcja ma charakter oddolny, nie ma charakteru strajku; wydobycie jest kontynuowane.

Protestujący domagają się przede wszystkim od rządu objęcia ich firmy instrumentami osłonowymi, jakie od 1 stycznia 2026 r. zapewni znowelizowana ustawa górnicza pracownikom spółek z udziałem Skarbu Państwa likwidującym kopalnie, a od pracodawcy - wypłaty całości tegorocznej Barbórki i braku konsekwencji za protest. Według związków we wtorek po południu pod ziemią przebywało ok. 30 osób, a kilka kolejnych na powierzchni, w zakładzie przeróbczym.

We wtorek po południu związkowi liderzy wystąpili na wspólnej konferencji prasowej z prezydenckimi ministrami Karolem Rabendą i Mateuszem Koteckim, którzy wcześniej spotkali się z protestującymi pod ziemią. Szef kopalnianej Solidarności Grzegorz Babij odczytał pismo, skierowane do protestujących przez ministra energii Miłosza Motykę.

Zgodnie z odczytanym przez Babija tekstem minister poprosił pracowników PG Silesia o zawieszenie akcji protestacyjnej na okres świąteczny noworoczny i powrót do rozmów po 6 stycznia 2026 r. Zapewnił, że w ME trwają intensywne prace nad znalezieniem rozwiązań legislacyjnych, obejmujących możliwość wsparcia pracowników firmy.

Pracownicy PG Silesia: Nie wyjedziemy z dołu

“Sytuacja PG Silesia wymaga w szczególności zweryfikowania możliwości udzielania pomocy, mając na uwadze obowiązujące przepisy prawa krajowego oraz procedur notyfikacji pomocy publicznej. Zapewniam, że kwestie społeczne, w tym sytuacje osób zatrudnionych w zakładach górniczych oraz firm okołogórniczych pozostają w szczególności w moim zainteresowaniu“ - miał napisać minister.

- To jest strzał w twarz górnikowi z PG Silesia - skomentował Babij. - Nie może być sytuacji, kiedy od kilku miesięcy trwa analiza. Już została ustawa podpisana, a oni dalej analizują. Ja się pytam, jak długo? Ja mam zjechać i ten świstek pokazać ludziom na dole? Czy on się dobrze czuje, ten facet? - wołał związkowiec.

- Albo, panie Motyka, masz pan jaja i przyjedziesz na tę kopalnię, albo po pana zajedziemy do Warszawy, jak będzie trzeba. Bo na takie coś sobie górnik z PG Silesia nie zasłużył, żeby było jasne. I do wszystkich rządzących też się zwracam o opamiętanie - dodał Babij.

Wyraził obawę, że takie przesłanie ministra może poskutkować rozszerzeniem się protestu. Przekonywał, że sytuacja jest trudna też dla związków. Według niego ludzie nie chcą opuszczać pracy; także we wtorek pracownicy pierwszej zmiany mieli deklarować, że nie wyjadą po niej spod ziemi. - Oby te decyzje tego człowieka nie doprowadziły do nieszczęść - przestrzegł szef Solidarności w Silesii.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Jerzy Buzek: Z wydobycia węgla na Śląsku musimy wychodzić

- Nie trzeba bać się stwierdzenia, że węgiel kamienny się kończy - mówi prof. Jerzy Buzek, b. premier i szef Parlamentu Europejskiego. Podczas Future Mining Forum & Expo w Katowicach podkreślił, że z wydobycia węgla na Śląsku musimy wychodzić.