Związki z JSW ślą pisma do prezydenta i premiera. Chodzi o ratunek dla spółki
Przedstawiciele związków zawodowych Jastrzębskiej Spółki Węglowej - „Solidarności”, Federacji Związku Zawodowego Górników i Kadry - zwrócili się do prezydenta Karola Nawrockiego, premiera Donalda Tuska, pracowników JSW oraz ich rodzin z listem otwartym w sprawie sytuacji spółki.
Autorzy listu martwią się o sytuację JSW
Przedstawiciele związków zawodowych Jastrzębskiej Spółki Węglowej - „Solidarności”, Federacji Związku Zawodowego Górników i Kadry - zwrócili się do prezydenta Karola Nawrockiego, premiera Donalda Tuska, pracowników JSW oraz ich rodzin z listem otwartym w sprawie sytuacji spółki.
„Mijają kolejne miesiące od czasu podpisania przez Reprezentatywne Organizacje Związkowe porozumień z zarządem Jastrzębskiej Spółki Węglowej, na bazie których załoga spółki zgodziła się na obniżenie wynagrodzeń i ograniczenie części świadczeń na okres dwóch lat. Zarząd JSW oraz Ministerstwo Aktywów Państwowych zobowiązały się zorganizować dla spółki finansowanie w wysokości około 3 miliardów złotych. Sytuacja spółki jednak nadal się pogarsza, zamiast ulegać poprawie” – twierdzą w pismach związkowcy.
Autorzy listu przypominają, że jedyne, co nastąpiło, to sprzedaż dwóch spółek córek JSW - Przedsiębiorstwa Budowy Szybów i Jastrzębskich Zakładów Remontowych - z których pozyskano kilkaset milionów złotych. „Obecnie prowadzi się rozmowy o zbyciu kolejnych strategicznych aktywów: elektrociepłowni w koksowniach czy silników metanowych, które zapewniają JSW energię po cenach znacznie niższych od rynkowych. To nie jest żaden plan ratunkowy” - to wyprzedaż sreber rodowych” - napisali związkowcy.
Związkowcy wysunęli postulaty „natychmiastowego zapewnienia JSW realnego finansowania płynnościowego i pomostowego w skali odpowiadającej publicznie deklarowanym potrzebom spółki” oraz „publicznego przedstawienia harmonogramu działań ratunkowych, wraz ze wskazaniem źródeł finansowania, terminów oraz osób odpowiedzialnych za ich realizację”.