Związki z JSW: Jednodniowy strajk 24 września

BUDRYK STRAJK 221 JN

fot: ARC

Strajk w kopalni Budryk

fot: ARC

O przeprowadzeniu 24 września jednodniowego strajku w 5 z 6 kopalń Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW) oraz wstrzymaniu od następnego dnia wysyłki węgla do odbiorców, zdecydowali w czwartek związkowcy z tej spółki.

Jak powiedział Andrzej Ciok z Solidarności w JSW, decyzje te są następstwem przeciągającego się braku porozumienia z pracodawcą w sprawie żądanych przez związki podwyżek płac, a także wyników wtorkowego referendum. 96,65 proc. z głosujących 58,5 proc. członków załogi całej spółki opowiedziało się za strajkiem.

- W następną środę przeprowadzimy na wszystkich zmianach strajk w kopalniach: Borynia, Jas-mos, Krupiński, Pniówek i Zofiówka. Od 25 wstrzymamy do odwołania wysyłkę węgla do wszystkich odbiorców - wyjaśnił Ciok. Strajk nie obejmie należącej od stycznia do JSW kopalni Budryk, gdzie w referendum uczestniczyło tylko 7,4 proc. załogi.

- To pewnie dlatego, że załoga Budryka zmęczona jest 45-dniowym strajkiem z przełomu roku. Dajemy im wolną rękę - jak zechcą przyłączą się, jeśli nie - będą strajkować pozostali - powiedział Ciok.

Zarząd JSW zapyta jednak prawników, czy wynik z Budryka ma wpływ na ważność całego referendum (przepisy wymagają głosów co najmniej 50 proc. załogi).

Po zakończeniu w ostatnich kilku dniach negocjacji prowadzonych od początku sierpnia przez różne grupy związków, strona społeczna powróciła do początkowych żądań opartych na postulatach wprowadzenia od sierpnia stawek osobistego zaszeregowania wyższych o 6 proc. i uzyskania wskaźnika wzrostu wynagrodzeń w 2008 r. na poziomie 16,5 proc.

W środę - już po ujawnieniu wyników referendum - strony sporu spotkały się, nie było jednak negocjacji. Według przedstawicieli JSW, strona społeczna wezwała tylko do przyjęcia jej stanowiska, nie chcąc rozmawiać na temat ustępstw pracodawcy. Mimo to zarząd spółki zadeklarował, że będzie \"dążył do osiągnięcia porozumienia w drodze negocjacji\".

JSW nie chce podwyżyć tegorocznego wskaźnika wynagrodzeń powyżej 12 proc., jak żądają związkowcy. Zarząd wskazuje, że już wcześniejsze ustalenia gwarantują tegoroczny wzrost płac w spółce średnio o 640 zł. Zaoferowała górnikom wypłatę premii średnio po 1 tys. zł w październiku, a w grudniu przekazanie bonów tej samej wartości - w razie osiągnięcia założonego wydobycia.

Oba te świadczenia kosztowałyby spółkę ok. 60 mln zł. Związki argumentują, że jej przychody w pierwszym półroczu były wyższe od zakładanych o 300 mln zł. Zarząd JSW wskazuje jednak, że dodatkowe przychody nie są skutkiem wzrostu produkcji, lecz wysokich cen węgla i argumentuje, że dodatkowe środki powinny zostać zainwestowane.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wielka iluzja wydajności. Ile naprawdę osób musi pracować na jedną ścianę w kopalni?

Z uwagą obejrzałem na naszym portalu (netTG.pl) debatę o przyszłości naszego górnictwa węglowego i kolejny raz staję się przeciwnikiem takich rozmów. Wypowiadają się w takich niby-dyskusjach ludzie, którzy mają powierzchowny obraz i wiedzę o naszej branży. W trakcie wspomnianej debaty padło ze strony prowadzącego pytanie, czy naprawdę może zabraknąć ludzi do fedrowania węgla

Polska energetyka wzmacnia ochronę przed cyberzagrożeniami

Polska buduje nową linię obrony przed cyberatakami na sektor energii. Polskie Sieci Elektroenergetyczne utworzą i będą prowadzić CSIRT Energia – wyspecjalizowany zespół, który będzie wspierał spółki z sektora w reagowaniu na cyberzagrożenia oraz koordynował, we współpracy z nimi, obsługę incydentów. Porozumienie w tej sprawie podpisali minister energii Miłosz Motyka i prezes PSE Grzegorz Onichimowski. W wydarzeniu uczestniczył wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

Zmarli powracają w snach. Oni wciąż żyją w naszych sercach

Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny sprzyjają refleksji nad przemijaniem ludzkiego życia. Wspominamy tych, których nie ma już wśród nas, ale też zastanawiamy się nad własnym istnieniem. mamy świadomość tego, że nas kiedyś również zabraknie na tym świecie. O sprawach ostatecznych rozmawiamy z ks. Piotrem Brząkalikiem, emerytowanym proboszczem, publicystą i rekolekcjonistą.

Zaduszki na Śląsku w cieniu górniczych tragedii. Te wspomnienia zostają w nas na zawsze

W Zaduszki wspominamy tragicznie zmarłych w kopalnianych katastrofach. Ale na Śląsku echa tych przykrych wydarzeń wybrzmiewają tak naprawdę na każdym kroku, przez cały rok, przez całe nasze życie.