Związki z JSW dostały projekt porozumienia ws. akcji pracowniczych

Szereda wkds2 bar

fot: Bartłomiej Szopa

Rzecznik komitetu protestacyjno-strajkowego Piotr Szereda powiedział, że związkowcy analizują otrzymane dokumenty. Zapewnił, że strona społeczna weźmie udział w środowych rozmowach

fot: Bartłomiej Szopa

Związkowcy z Jastrzębskiej Spółki Węglowej otrzymali przygotowany przez resort skarbu projekt porozumienia, dotyczący m.in. akcji pracowniczych i innych rozwiązań związanych z wprowadzeniem spółki na giełdę. Termin rozmów w tej sprawie wyznaczono na środę (11 maja).

Prawdopodobnie odbędą się nie - jak wcześniejsze negocjacje - w Katowicach, ale w Jastrzębiu Zdroju.

Rzecznik komitetu protestacyjno-strajkowego Piotr Szereda powiedział, że związkowcy analizują otrzymane dokumenty. Zapewnił, że strona społeczna weźmie udział w środowych rozmowach.

Porozumienie dotyczące akcji JSW, które ma otrzymać załoga po wprowadzeniu firmy na giełdę, ma być drugim porozumieniem, poprzedzającym upublicznienie firmy. W miniony czwartek związkowcy parafowali tzw. porozumienie zbiorowe o zachowaniu uprawnień pracowniczych do czasu wejścia w życie nowego układu zbiorowego pracy. Częścią tej umowy są 10-letnie gwarancje zatrudnienia.

Kolejne porozumienie, którego projekt otrzymali teraz związkowcy, dotyczy rozwiązań oferowanych załodze w związku z upublicznieniem ich firmy. Chodzi o darmowe akcje dla wszystkich pracowników (a nie tylko uprawnionych do tego ustawowo), możliwość zakupu dodatkowych akcji (więcej niż inni inwestorzy indywidualni) i otrzymania pożyczek na ten cel, a także możliwość spieniężenia akcji (poprzez pożyczki pod zastaw walorów) przed upływem 2-letniej blokady ich sprzedaży, przy zachowaniu prawa do dywidendy w tym okresie.

Takie rozwiązania są bezprecedensowe w historii polskiej prywatyzacji. Wartość pracowniczych pakietów akcji minister skarbu Aleksander Grad oceniał w niedawnym liście do załogi JSW średnio "od kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy złotych", zakładając udany debiut spółki. Pracownicy uprawnieni otrzymają średnio 31,7 sztuk akcji, a nieuprawnieni ustawowo - średnio 19.

Jeżeli związkowcy porozumieją się z resortem w sprawie akcji pracowniczych, w rozmowach pozostanie jeszcze kwestia gwarancji zachowania przez Skarb Państwa władztwa korporacyjnego w spółce. Resort zapewnia, że skarb zachowa ponad 50 proc. akcji spółki. Ministerstwo Gospodarki w ubiegłym tygodniu przedstawiło związkom projekt zmian (głównie w statucie JSW), które zagwarantują władztwo korporacyjne państwa w firmie.

Zgodnie z planem resortu skarbu, JSW ma zadebiutować na giełdzie 30 czerwca. Aby jednak złożyć prospekt emisyjny w Komisji Nadzoru Finansowego, potrzebne są uchwały walnego zgromadzenia firmy, którego funkcje wypełnia minister gospodarki. Terminu walnego dotąd nie wyznaczono, bo Waldemar Pawlak czeka na porozumienie społeczne.

Przedstawiciele resortów oceniali wcześniej, że jeżeli uda się szybko podpisać porozumienie, a procedury w KNF przebiegną sprawnie (zwykle trwa to ok. miesiąca), czerwcowy termin debiutu będzie realny. Wiceminister gospodarki Joanna Strzelec-Łobodzińska oceniła w miniony czwartek, że możliwe jest osiągnięcie pełnego porozumienia ze związkami do końca tego tygodnia, czyli do połowy maja.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Poniedziałek ostatnim dniem CPN, od wtorku paliwo podrożeje

Poniedziałek jest ostatnim dniem obowiązywania pakietu CPN, czyli niższej - 8 proc. stawki VAT i maksymalnych ceny benzyny i oleju napędowego. Za Pb95 płacimy maksymalnie 6,64 zł/l, Pb98 - 7,46 zł/l i za olej napędowy 7,31 zł/l.

Byli opozycjoniści będą debatować w rocznicę porozumienia jastrzębskiego

W 46. rocznicę podpisania porozumienia jastrzębskiego w Muzeum w Gliwicach odbędzie się debata antykomunistycznych opozycjonistów. 

Czesi: "Spoglądając na JSW, zarządzający spółką węglową OKD mogą się tylko cieszyć"

Nasi południowi sąsiedzi bacznie przyglądają się sytuacji w polskich kopalniach. Dają nawet odczuć, że trochę nam współczują.

Kto naprawdę zmechanizował kopalnie? Jak polityka napisała na nowo historię śląskiego górnictwa

Nic dzisiaj o bieżącej polityce nie napiszę, bo wzajemne dogryzania mnie zmęczyły i nie posuwają naszych polskich spraw. Gdzieś tam jednak pojawiają się dwa terminy: historia i polityka historyczna. Intuicyjnie to pierwsze słowo znamy, jak się wydaje, dobrze i rozumiemy chyba tak samo.