Związki wznowiły negocjacje z zarządem Kompanii Węglowej

Górnicze związki zawodowe wznowiły w piątek w południe negocjacje z zarządem Kompanii Węglowej. Od ich efektów zależy, czy w poniedziałek kopalnie tej największej górniczej firmy staną na cztery godziny na każdej zmianie.

Czwartkowe, trwające blisko 10 godzin negocjacje doprowadziły do zbliżenia stanowisk. Rozmowy przerwano na prośbę zarządu Kompanii, by mógł m.in. skonsultować się z prawnikami.

Spór w Kompanii dotyczy poziomu wynagrodzeń, gwarancji utrzymania zatrudnienia oraz nielikwidowania kopalń i zakładów firmy. Sprzeciw związków zawodowych budzi przede wszystkim opracowany przez zarząd spółki projekt jej strategii do 2020 r.

Wiceprezes KW, Piotr Rykala, przyznał przed rozmowami, że Kompania może odejść od projektu nowej strategii na rzecz tej obowiązującej, uchwalonej trzy lata temu.

- Aktualnie w KW występują okoliczności niezwiązane ze sporem ze związkami, że gros trudnych tematów zawartych w strategii wymaga pewnych dościśleń (...) Posiadamy starą strategię na lata 2007-2015 i to jest dokument nadal obowiązujący - wyjaśnił Rykala.

Związkowcy chcieliby jednak mieć wpływ na ewentualne zmiany w tej strategii. Obecnie - według informacji związków - spór dotyczy m.in. tego, czy takie zmiany muszą być konsultowane i uzgadniane jedynie z Radą Pracowników, czy także z organizacjami związkowymi.

Jak powiedział Rykala, spór dotyczy również gwarancji zatrudnienia dla wszystkich pracowników kopalń Kompanii. Według informacji związkowych, zarząd gotów jest zagwarantować pracę wszystkim górnikom dołowym i pracownikom zakładów przeróbki węgla, ale nie całej załodze zatrudnionej na powierzchni. Nadal nie ma też porozumienia w kwestiach płacowych.

Jeżeli nie będzie porozumienia, w poniedziałek górnicy zamierzają przerwać pracę na cztery godziny podczas każdej zmiany. Jeżeli również potem nie dojdzie do ugody, 4 października kopalnie mają stanąć na dobę, a dwa tygodnie później na 48 godzin. Za strajkiem w referendum opowiedziało się 92,5 proc. głosujących.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.