Związki w KGHM planują referendum strajkowe

Związek Zawodowy Pracowników Przemysłu Miedziowego, Solidarność, związki działające w spółce KGHM, organizują referenda strajkowe w oddziale Polkowice-Sieroszowice w dniach 28 czerwca - 2 lipca.

- Uznaliśmy, że najlepszym rozwiązaniem będzie poddanie się pod osąd załóg pracowniczych, a więc będziemy organizować referenda we wszystkich oddziałach KGHM - powiedział Ryszard Zbrzyzny, przewodniczący ZZPPM.

- Ze względu na to, że związek Solidarność nie we wszystkich oddziałach zakończył rozmowy z udziałem mediatora, referendum organizujemy na razie tam, gdzie został już przez nich podpisany protokół rozbieżności, czyli w oddziale Polkowice- Sieroszowice - dodał.

Zbrzyzny poinformował, że referendum potrwa od 28 czerwca do 2 lipca.

- Będziemy sukcesywnie organizować referenda w kolejnych oddziałach, ale będziemy czekać na zakończenie rozmów na poziomie mediacji przez Solidarność - powiedział.

Przewodniczący NSZZ Solidarność w KGHM, Józef Czyczerski poinformował, że jego związek już wcześniej zdecydował o zorganizowaniu referendum strajkowego w Zakładach Górniczych Polkowice-Sieroszowice, w dniach 28 czerwca - 2 lipca.

- Na pozostałych oddziałach jesteśmy na etapie negocjacji. Jeśli przejdziemy tam taką ścieżkę jak w Polkowicach, to także będziemy organizowali kolejne referenda - powiedział Czyczerski.

ZZPPM i zarząd KGHM 15 czerwca podpisali protokół rozbieżności w toczącym się sporze zbiorowym. Natomiast Solidarność negocjuje z dyrektorami poszczególnych oddziałów KGHM. Na razie protokół rozbieżności został podpisany w kopalni Polkowice-Sieroszowice.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.