Związki oceniają, że umowa nie jest realizowana i wskazują, że wymaga zmian

fot: Maciej Dorosiński

Porozumienie w ówczesnej kopalni Manifest Lipcowy podpisano 3 września 1980 r. ok. 5.40 rano, po kilkunastu godzinach negocjacji

fot: Maciej Dorosiński

- Przywódcy górniczych związków chcą notyfikowania i podpisania umowy społecznej. Górnicy doskonale wiedzą, że węgiel jest na niższych pokładach, obaczony coraz większym ryzykiem - powiedział w czwartek, 28 lipca, premier Mateusz Morawiecki.

Premier Morawiecki spotkał się w poniedziałek w Katowicach z liderami górniczych związków zawodowych - sygnatariuszy podpisanej w maju ub. roku umowy społecznej, regulującej zasady i tempo transformacji górnictwa do 2049 r. Po tym spotkaniu premier i inni członkowie rządowej delegacji nie rozmawiali z dziennikarzami.

- Przywódcy górniczych związków zawodowych powiedzieli mi: chcemy notyfikowania i podpisania umowy społecznej. A w umowie społecznej zawarte jest właśnie stopniowe schodzenie z produkcji węgla kamiennego - powiedział w czwartek premier Morawiecki w Polsat News pytany o efekty spotkania.

- Ja im obiecałem, że zrobimy wszystko, aby w jak najkrótszym czasie odpowiedzieć na wszystkie pytania, to jest kilkadziesiąt pytań, ze strony Komisji Europejskiej. Po co? Po to, aby ta umowa społeczna była podpisana. Co jest w umowie społecznej? Nowe technologie, ale również zmniejszanie wydobycia węgla kamiennego - powiedział premier.

- Górnicy doskonale wiedzą, że tego węgla coraz bardziej brakuje, że jest on na niższych pokładach, zametanowany, coraz bardziej obaczony wysokim ryzykiem - wskazał szef rządu.

Związki oceniają, że umowa nie jest realizowana i wskazują, że wymaga zmian. - Związkowcy zaś - jak relacjonowali - dostali zapewnienie, że rząd będzie nadal zabiegał o unijną notyfikację umowy społecznej dla górnictwa.

Jednocześnie - jak mówił szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności Dominik Kolorz - w najbliższych latach, wobec wzmożonego popytu i potrzeb rynku, krajowe wydobycie węgla ma być zwiększane. Związkowcy widzą w tym niespójność, ponieważ umowa społeczna zakłada stopniowe wygaszanie wydobycia, zaś jego zwiększanie wymaga poważnych inwestycji w kopalniach i zatrudniania pracowników.

- Przewodniczący Kolorz zaapelował do mnie, trzy dni temu, kiedy byłem na Śląsku właśnie o to, żeby jak najszybciej realizować umowę społeczną, która zawiera zmniejszanie wydobycia węgla kamiennego - poinformował w czwartek Morawiecki.

- Zapewnił jednocześnie, że my nie wyłączamy żadnych elektrowni na węgiel. Wręcz przeciwnie, właśnie niedawno otworzyliśmy Jaworzno. Kolejna elektrownia o mocy jednego gigawata. I remontujemy inne - powiedział.

Podpisana 28 maja ub.r. umowa społeczna określa zasady i tempo wygaszania polskich kopalń węgla kamiennego (energetycznego) w perspektywie 2049 r. Dokument zawiera m.in. gwarancje zatrudnienia oraz osłon socjalnych dla górników oraz umożliwia (już realizowane) budżetowe dopłaty do redukcji zdolności produkcyjnych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.