Związki i pracodawcy o najniższej płacy

fot: Andrzej Bęben/ARC

Nowa płaca minimalna oznacza, że pracownik otrzyma na rękę 1286 zł, czyli cała podwyżka wyniesie ok. 49 zł netto

fot: Andrzej Bęben/ARC

Każdy grosz dla tych, którzy mało zarabiają, cieszy - tak związkowcy komentują zapowiedź podwyżki płacy minimalnej w przyszłym roku do 1750 zł brutto. Dla pracodawców wzrost ten jest za wysoki i powinien wynosić o 19 zł mniej, czyli tyle ile wymaga ustawa.

Szef OPZZ Jan Guz uważa, że mimo podniesienia płacy minimalnej do 1750 zł, rozwarstwienie społeczne w Polsce będzie rosło. Przyznał jednak, że każdy grosz dla tych, którzy mało zarabiają, cieszy. Według niego płacę minimalną w Polsce otrzymuje 1,3 mln osób, nie licząc tych, którzy zatrudnieni są na tzw. umowy śmieciowe, czy mają własną działalność gospodarczą.

Jak podkreślił, nowa płaca minimalna oznacza, że pracownik otrzyma na rękę 1286 zł, czyli cała podwyżka wyniesie ok. 49 zł netto. - Tym samym dzienny budżet pracującego zwiększy się o 1,6 zł - wyliczył. Zwrócił przy tym uwagę, że wynagrodzenia zarządzających spółkami giełdowymi w latach 2011-2012, czyli w okresie spowolnienia gospodarczego w Polsce, wzrosły o ok. 30 proc.

Guz uważa, że przyjęte przez rząd założenia makroekonomiczne są wątpliwe. Według niego wzrost PKB będzie wyższy niż prognozuje Rada Ministrów (według rządu 3,8 proc.), natomiast inflacja może być niższa (wg rządu 2,3 proc.). Szef OPZZ zastrzegł jednak, że koszty utrzymania, zwłaszcza te związane z mieszkaniem, będą na tyle wysokie, że wzrost płacy minimalnej nie zrekompensuje ich w dostatecznym stopniu.

Z kolei Konfederacja Lewiatan uważa, że wzrost minimalnego wynagrodzenia w 2015 roku jest za wysoki. Zdaniem organizacji powinien nastąpić w oparciu o ustawę o minimalnym wynagrodzeniu za pracę, co oznaczałoby, że najniższe wynagrodzenie wyniosłoby 1731 zł.

"Choć w ostatnim czasie można obserwować pozytywne sygnały z gospodarki i rynku pracy, to jednak podstawy ożywienia są jeszcze ciągle kruche. Świadczyć może o tym chociażby istotne zmniejszenie wskaźnika koniunktury PMI za czerwiec. W takich warunkach należy ostrożnie podejmować decyzje, które mogą mieć wpływ na zmniejszenie lub osłabienie tempa wzrostu zatrudnienia" - przekazała organizacja w komunikacie przesłanym PAP.

Zdaniem konfederacji zbyt szybkie podnoszenie minimalnego wynagrodzenia będzie miało negatywne konsekwencje dla gospodarki. Według konfederacji wraz ze wzrostem płacy minimalnej pracę mogą stracić osoby, których wynagrodzenia trzeba będzie podnieść.

"Ryzyko utraty pracy dla takich osób wzrasta ponaddwuipółkrotnie w porównaniu do osoby, u której nie ma takiej konieczności. Warto podkreślić, że grupa, która tego ryzyka doświadcza, będzie tym mniejsza, im mniejszy będzie wzrost płacy minimalnej" - napisano. Zdaniem Lewiatana szczególnie wrażliwe na skokowe podniesienie płacy minimalnej są przedsiębiorstwa zatrudniające do dziewięciu pracowników.

Dyrektor Biura Polskiego Związku Funduszy Pożyczkowych Piotr Rogowiecki zwrócił natomiast uwagę, że nadmierny wzrost płac jest zawsze szkodliwy, ale wzrost najniższej płacy o 19 zł powyżej minimalnego wskaźnika nie spowoduje daleko idących reperkusji na rynku pracy. Rogowiecki podkreślił, że jest to jednocześnie gest dobrej woli w kierunku pracowników.

Według Rogowieckiego odrębną - od konsekwencji wzrostu płacy minimalnej - kwestią jest sam ustawowy mechanizm jego ustalania. 1750 zł ma bowiem inną wartość w Warszawie, niż np. w Ełku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Paliwa na stacjach podrożeją, benzyna 95 może kosztować 6,58 zł za litr

Paliwa na stacjach mogą w przyszłym tygodniu zdrożeć w związku z dalszym wzrostem cen hurtowych - wynika z prognozy biura Reflex. Średnia cena benzyny 95 ma wynieść 6,58 zł/l, benzyny 98 - 7,40 zł/l, a oleju napędowego - 7,60 zł/l. Autogaz może natomiast potanieć do 2,98 zł/l.

Kryminał na weekend: „Zbrodnia w raju”. Historia porwania dziecka na Lazurowym Wybrzeżu

Popularny francuski pisarz Guillaume Musso tym razem zabiera czytelników w podróż po Lazurowym Wybrzeżu w latach 20. ubiegłego wieku. Narrację w kryminale prowadzi tak, jak robiła to Agatha Christie. Główny bohater skrupulatnie przesłuchuje podejrzanych i kieruje nas do zaskakującego finału.

Jacek Korski: Jastrzębska na kroplówce

Przeczytałem, że w kopalni Silesia rusza nowa ściana, a jednocześnie dzierżawca i właściciel zalegają pracownikom z wypłatami. Nie spodziewam się, że ściana dostanie nowe wyposażenie, bo to kosztuje. Mogę tylko mieć nadzieję, że nie oszczędzano na bezpieczeństwie.

Jubileuszowy Festiwal Orkiestr Dętych. I znów pięknie nam zagrały!

W sobotę 22 sierpnia w parku im. Augustyna Kozioła w Rudzie Śląskiej odbył się 25. już Festiwal Orkiestr Dętych. Jak zwykle miłośnicy orkiestr mogli liczyć na świetną zabawę, wysłuchali, oprócz tradycyjnych śląskich melodii, światowe przeboje muzyki rozrywkowej.