Po latach wrócą do atomu? Przełomowy projekt w senacie
Włoski minister energii mówi, że jego kraj mógłby wznowić produkcję energii jądrowej już w kolejnej dekadzie.
fot: Pixabay.com
Elektrownia jądrowa (zdjęcie ilustracyjne)
fot: Pixabay.com
Włoski minister energii mówi, że jego kraj mógłby wznowić produkcję energii jądrowej już w kolejnej dekadzie.
Portal POLITICO cytuje włoskiego ministra energii Gilberto Pichetto Fratina, który stwierdził, że Włochy mogłyby wrócić do wytwarzania energii elektrycznej z elektrowni jądrowych już w 2035 roku. Już niebawem we włoskim senacie ma być głosowany projekt w tej sprawie. Plany Włoch koncentrują się na budowie małych reaktorów modułowych.
Jeśli głosowanie da pozytywny wynik, może to oznaczać powrót do atomu we Włoszech po prawie czterech dekadach. Kraj podjął decyzję o odejściu od energii jądrowej po referendum z 1987 roku, do którego doszło na skutek katastrofy w Czarnobylu.
Młodzi Włosi za energetyką jądrową
Jak pisze POLITICO, niepewność geopolityczna i wysokie koszty energii dla przedsiębiorstw zmusiły włoskie władze do ponownego przemyślenia tej kwestii. Pichetto Fratin podkreślił, że w ostatnim czasie we włoskim społeczeństwie pojawiło się poparcie dla powrotu do energii jądrowej.
Młodzi ludzie są dziś znacznie mniej zdeterminowani ideologicznie, a znacznie bardziej pragmatyczni. Są zdeterminowani, by dotrzeć do sedna sprawy i zrozumieć, że energia jądrowa może być bezpiecznym źródłem energii, które może pomóc w dekarbonizacji – mówił włoski minister.
Obecne działania odzwierciedlają też ambicje premier Georgi Meloni, by zwiększyć konkurencyjność włoskiego przemysłu w kontekście dążenia Europy do niezależności energetycznej - czytamy w portalu POLITICO.