Zdecydowanie zbyt szybko odszedł, ale pozostawił po sobie ogromny dorobek naukowy liczący ponad 350 prac naukowych

fot: Maciej Dorosiński

Początek błyskotliwej drogi naukowej Marka S. Szczepańskiego wiązał się z fascynacją Afryką, w tym wieloma podróżami, jakie tam odbył oraz z jedną z pierwszych monografii, która tej tematyce była poświęcona

fot: Maciej Dorosiński

Dziennikarze, przedstawiciele środowisk naukowych, przedsiębiorcy, żegnają prof. Marka Szczepańskiego, wybitnego socjologa i badacza problemów polskiego górnictwa.

Wspomnienie o profesorze nadesłała do redakcji nettg.pl dr hab. Sławomira Kamińska-Berezowska z Instytutu Socjologii Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, prelegentka Akademii Bezpieczeństwa Wydawnictwa Górniczego.

Zmarł Marek Stanisław Szczepański, nestor polskiej socjologii, charyzmatyczny profesor, wnikliwy badacz problemów pracy górników i mieszkańców nie tylko Górnego Śląska, chociaż to z naszym regionem i Górnośląsko-Zagłębiowską Metropolią szczególnie się związał. Był długoletnim dyrektorem Instytutu Socjologii Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego i najmłodszym profesorem zwyczajnym wspierającym to środowisko socjologiczne.

Zdecydowanie zbyt szybko odszedł, ale pozostawił po sobie ogromny dorobek naukowy liczący ponad 350 prac naukowych. Nie sposób ich tu wszystkich wymienić. Dla transformacji regionu szczególnie istotna były zwłaszcza dwie jego prace, czyli: „Pokusy nowoczesności: polskie dylematy rozwojowe” (1992) oraz „Opel z górniczym pióropuszem: restrukturyzacja województwa katowickiego i jej społeczne uwarunkowania” (1997, a potem poszerzany i jeszcze dwukrotnie wydany).

Co ciekawe początek błyskotliwej drogi naukowej Marka S. Szczepańskiego wiązał się z fascynacją Afryką, w tym wieloma podróżami, jakie tam odbył oraz z jedną z pierwszych monografii, która tej tematyce była poświęcona. Była to książka zatytułowana „Urbanizacja i struktura społeczna w Afryce Czarnej: studium z socjologii rozwoju”. Po 1989 r. bardziej obecne w zainteresowaniach i publikacjach badacza stały się polskie dylematy rozwoju społeczno-gospodarczego oraz wyzwania rozwoju polskich miast.

Profesor był niespotykanym już niemal współcześnie erudytą, bardzo dobrze znającym historie idei społecznych, a jego wykłady z dziejów myśli socjologicznej cieszyły się ogromnym zainteresowaniem. Przez wiele lat pełnił też funkcje członka Centralnej Komisji ds. Stopni i Tytułów. Przewodniczył Sekcji I – Nauki Humanistyczne i Społeczne, a od 2017 r. był także członkiem korespondentem Polskiej Akademii Nauk i  wiceprzewodniczący Komitetu Socjologii PAN.

Warto podkreślić, że był również zafascynowany kwestiami innowacyjności i pozytywnie nastawiony wobec analiz zróżnicowania i odmienności kulturowych. Starał się zrozumieć możliwe scenariusze restrukturyzacji i rozwoju, interesował się globalizacją i społeczeństwem lokalnym, miastem i przestrzenią miejską, lecz też pracą i wykluczeniem społecznym.

Przede wszystkim był jednak nie tylko ogromnym wsparciem naukowym dla naszego śląskiego środowiska socjologicznego, lecz po prostu wspaniałym, ciepłym, empatycznym człowiekiem, dla którego socjologia i uniwersytet był stylem życia.

Cześć Jego Pamięci!

 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Otwarci na technologie przyszłości, górnictwa się nie wyrzekli

- Nowoczesne górnictwo również może być przestrzenią dla zaawansowanych technologii. Jako Instytut Techniki Górniczej Komach doskonale wiemy, że transformacja nie oznacza konieczności odrzucenia dotychczasowego dorobku – wskazuje dr hab. inż. Dariusz Prostański, dyrektor Instytutu Techniki Górniczej KOMAG.

Mimo wysokich cen surowców energetycznych inflacja w 2026 r. wyniesie 3,1 proc.

Według centralnej ścieżki projekcji inflacji, którą w piątek opublikował Narodowy Bank Polski, inflacja na koniec 2026 r. wyniesie 3,1 proc., w roku 2027 wzrośnie do 4,2 proc., by w kolejnym roku, 2028, spaść do 2,8 proc.