Zwałowarka dla Brzeszcz z Zamet Industry

Zamet ladowarka zamet industry

fot: Zamet Industry

Zwałowarka wyprodukowana przez Zamet Industry

fot: Zamet Industry

Należąca do Grupy Famur spółka Zamet Industry, dostawca wielkogabarytowych urządzeń przemysłowych, dostarczy zwałowarkę dla Kompanii Węglowej SA - dowiedział się portal nettg.pl z serwisu prasowego grupy.

 

Umowa obejmuje leasing finansowy wraz z zaprojektowaniem, dostawą i uruchomieniem zwałowarki obrotowo-szynowej. Wartość kontraktu – podpisanego w lipcu 2010 roku – wynosi 3 mln zł brutto. Konstrukcja trafi w 2011 roku do KWK Brzeszcze.


- Przetargi i rozmowy prowadzone w ostatnich miesiącach zaowocowały wieloma zamówieniami od naszych stałych partnerów biznesowych – takich jak KWK Brzeszcze – oraz nowych kontrahentów z kraju i zagranicy. Wartość portfela zamówień na 2011 rok sięga już ok. 110 mln zł i jest o połowę wyższa niż w roku 2009. Intensywnie rozwijamy sprzedaż zagraniczną, która stanowi 75 proc. naszej sprzedaży. Przewidujemy, że w najbliższym czasie może wzrosnąć nawet do 90 proc. – powiedział Wojciech Wrona, prezes zarządu Zamet Industry SA.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.