Paweł Borys: W lutym był szczyt inflacji; przechodzimy do dezinflacji

fot: Maciej Dorosiński

W ocenie Pawła Borysa nie będziemy mieli do czynienia z dalszym znaczącym skokiem inflacji i nie przebije ona 20 procent

fot: Maciej Dorosiński

- W lutym mieliśmy szczyt inflacji; w tej chwili przechodzimy do dezinflacji. Inflacja na koniec tego roku zapewne osiągnie koło 7 proc. - ocenił w poniedziałek, 27 marca, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju Paweł Borys.

Jak mówił w poniedziałek, 27 marca, w TVN24 szef PFR Paweł Borys, blisko 2/3 inflacji wynika z agresywnych działań Rosji - najpierw destabilizacji europejskiego rynku energii, później wojny, która wywołała skok cen żywności.

Jak wskazał, był to początkowy impuls do skoku cen; za tym poszły tzw. efekty drugiej rundy, czyli zaczęto podwyższać wynagrodzenia, to się przełożyło na tzw. inflację bazową.

- W lutym mieliśmy szczyt inflacji. W tej chwili przechodzimy do dezinflacji. Czyli inflacja na koniec tego roku zapewne osiągnie koło 7 proc. - powiedział Borys.

Jego zdaniem zwalczenie inflacji zajmie nam 2-3 lata. - To nie jest tak, że od razu zobaczymy powrót do 2,5 proc. Właśnie kończymy w tym tygodniu (...) najgorszy kwartał gospodarczy w tym cyklu. Czyli mamy najsłabszy wzrost - bo mamy spowolnienie gospodarcze i najwyższą inflację - stwierdził prezes PFR.

Według Pawła Borysa od drugiego kwartału powinniśmy zobaczyć niższą inflację i przyspieszenie wzrostu.

Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW) poinformował w piątek, że prognozuje spadek inflacji w Polsce do 7,2 proc. na koniec 2023 r. Inflacja ma spaść do 5 proc. na koniec 2024 r. i do 3,6 proc. na koniec 2025 r.

Narodowy Bank Polski 23 marca opublikował dane o inflacji bazowej w lutym br. Z komunikatu NBP wynika, że inflacja bazowa po wyłączeniu cen administrowanych (podlegających kontroli państwa) wyniosła 18,1 proc. wobec 16,3 proc. miesiąc wcześniej. Z kolei inflacja bazowa liczona po wyłączeniu cen najbardziej zmiennych wyniosła 15,5 proc. wobec 14,4 proc. miesiąc wcześniej.

Według Głównego Urzędu Statystycznego ceny towarów i usług konsumpcyjnych w lutym 2023 r. wzrosły rdr o 18,4 proc., a w porównaniu z poprzednim miesiącem wzrosły o 1,2 proc. W styczniu, po przeszacowaniu koszyka wag, ceny rdr wzrosły o 16,6 proc., a mdm wzrosły o 2,5 proc. Wcześniej GUS podawał, że w styczniu ceny rdr wzrosły o 17,2 proc., a mdm wzrosły o 2,4 proc.

W ustawie budżetowej na 2023 r. założono, że wzrost PKB wyniesie 1,7 proc., a inflacja średnioroczna 9,8 proc. rdr. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.