ZUS odpowiada: przeliczenia do emerytury górniczej

fot: ARC

Już dziś brakuje elektryków, mechaników szybowych i utrzymania ruchu, w tym specjalistów od konserwacji maszyn...

fot: ARC

Komu i na jakich warunkach przysługuje emerytura górnicza? To jedna z kwestii, którą byli zainteresowani nasi Czytelnicy podczas konsultacji z ekspertami chorzowskiego Oddziału Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. W następnych dniach będziemy publikować kolejne kwestie poruszone podczas konsultacji.

 

Pracuję w kopalni pod ziemią na stanowisku robotniczym od lutego 1999r. do nadal. Wcześniej w latach 1986-1987 przepracowałem 1 rok na dole w kopalni jako pomoc dołowa. Od 1999r. przepracowałem 1800 dniówek w przodku. W październiku b.r. ukończę 50 lat. Kiedy będę mógł przejść na emeryturę górniczą?
Górnicza emerytura przysługuje pracownikowi, który spełnia łącznie następujące warunki: - ukończył 50 lat - ma okres pracy górniczej wynoszący łącznie z okresami pracy równorzędnej co najmniej 25 lat, w tym co najmniej 15 lat pracy górniczej określonej w art., 50c ustawy emerytalnej.

Przy ustalaniu prawa do emerytury górniczej ze względu na wiek 50 lat zalicza się w wymiarze półtorakrotnym okresy pracy w przodkach, a także w drużynach ratowniczych. Okres wynikający z przepracowania 1800 dniówek w przodku będzie wynosił: 1800:22= 81m-cy, 18 dni, tj. 6 lat, 9 miesięcy, 18 dni , a zatem dodatkowo do uprawnień będzie uwzględniony okres: 3 lata, 4 miesiące, 24 dni.

Należy jednak pamiętać o tym, że przy ustalaniu prawa do emerytury górniczej okresy pracy górniczej pomniejsza się o wszystkie okresy pobierania wynagrodzenia za czas niezdolności do pracy z tytułu choroby, zasiłku chorobowego i świadczenia rehabilitacyjnego występujące po dniu 14.11.1991 r. A zatem po osiągnięciu wieku 50 lat oraz udokumentowaniu 25 lat pracy górniczej, może pan ubiegać się o przyznanie emerytury górniczej.

Urodziłem się w 1944 r. i pobieram emeryturę górniczą. Jakie mam możliwości przeliczenia emerytury od nowej kwoty bazowej po ostatnich zmianach przepisów?
Od 1 maja 2015 r. wszedł w życie przepis art.110a ustawy emerytalnej. Przepis ten umożliwia ponowne ustalenie wysokości emerytury poprzez ponowne obliczenie jej postawy wymiaru. Takiego przeliczenia dokonuje się tylko raz, jeżeli spełnione zostaną łącznie następujące warunki:

- do ponownego obliczenia podstawy wymiaru emerytury wskazane zostaną zarobki przypadające w całości lub w części po przyznaniu emerytury:
- z 10 kolejnych lat kalendarzowych przypadających w ostatnich 20 latach kalendarzowych, poprzedzających bezpośrednio rok, w którym zgłoszony został wniosek o ponowne ustalenie wysokości emerytury,
- z 20 lat kalendarzowych dowolnie wybranych z całego okresu ubezpieczenia, przypadających przed rokiem zgłoszenia wniosku o ponowne ustalenie wysokości emerytury,
- nowo ustalony wskaźnik wysokości podstawy wymiaru jest wyższy niż 250 proc.

Zatem podstawowym warunkiem przeliczenia jest podleganie ubezpieczeniom społecznym po przyznaniu emerytury. ZUS rozpatrzy uprawnienia do przeliczenia emerytury w oparciu o w/wymieniony przepis na wniosek emeryta i po przedłożeniu zaświadczenia o wynagrodzeniu uzyskanym w okresie innym, niż okres, z którego przyjęto wynagrodzenie do ustalenia aktualnej podstawy wymiaru, w tym po przyznaniu emerytury.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnictwo odkrywkowe szykuje debatę – będzie apel do władz Rzeczpospolitej Polskiej

Tegoroczna edycja Szkoły Górnictwa Odkrywkowego ma miejsce w szczególnym momencie. Polskę czekają inwestycje, których skala będzie miała bezpośredni wpływ na przyszłość całego sektora wydobywczego.

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.