ZTM wobec pandemii wprowadza zmiany na 120 liniach

fot: Maciej Dorosiński

Aby wymienić ponad połowę swego taboru katowicki PKM przygotował w poprzednich latach dwa unijne projekty

fot: Maciej Dorosiński

Zmiany w funkcjonowaniu komunikacji miejskiej, które obejmą ok. 120 linii, wprowadza działający na terenie Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii (GZM) Zarząd Transportu Metropolitalnego (ZTM). Powód, to zmniejszenie mobilności mieszkańców w czasie pandemii.

Jak poinformował w piątek, 6 listopada, rzecznik ZTM Michał Wawrzaszek, zmiany na liniach autobusowych będą wprowadzane stopniowo od poniedziałku. Będzie to wprowadzenie na prawie 100 liniach rozkładów jazdy na dni robocze nieszkolne oraz zawieszenie ok. 20 linii, których głównym zadaniem jest dowóz dzieci i młodzieży do szkół.

Wprowadzane rozkłady jazdy robocze nieszkolne będą oznaczały na wielu liniach utrzymanie dotychczasowej, dużej liczby połączeń w szczytach, tj. do ok. godziny 8 oraz po godzinie 14, przy zmniejszeniu oferty przewozowej w godzinach około południowych, późno popołudniowych i wieczornych.

- Trasy tych linii, a także innych, którym również modyfikujemy rozkłady, przebiegają przez każdą część Metropolii. Dlatego apelujemy do wszystkich pasażerów o to, aby planowali podróż z wyprzedzeniem i aby nie wychodzili na przystanek nie sprawdziwszy wcześniej godziny odjazdu na naszej stronie internetowej - podkreślił Wawrzaszek.

Poza zmianami dotyczącymi kursowania autobusów, wdrażanymi od poniedziałku, od czwartku zaplanowano inną organizację ruchu tramwajów. Na niektórych liniach, podobnie jak w przypadku autobusów, zostanie wprowadzony rozkład jazdy roboczy nieszkolny, na innych zaczną obowiązywać rozkłady przewidujące zmniejszoną liczbę połączeń.

Przedstawiciele organizatora transportu wskazują, że zmiany w rozkładach są niezbędne, ponieważ ostatnie obostrzenia znacząco wpływają na frekwencję pasażerów na trasach. Dotąd, od początku marca br., ZTM przeprojektował w związku z epidemią ponad 860 rozkładów jazdy.

"Właściwie od pierwszych dni pandemii codziennie stajemy przed sporym wyzwaniem. Od czasu pierwszego lockdownu znacząco spadła nam liczba podróżnych" - podkreśliła cytowana przez rzecznika dyrektor ZTM Małgorzata Gutowska.

"Po pierwsze, kładziemy bardzo duży nacisk na zorganizowanie bezpiecznej komunikacji miejskiej. Po drugie, mając na uwadze ograniczone zasoby kadrowo-taborowe przewoźników oraz budżety gmin, tak planujemy przewozy, aby w tych trudnych czasach maksymalnie były one dostosowane do frekwencji na poszczególnych liniach" - zapewniła Gutowska.

ZTM przypomina, że w komunikacji miejskiej cały czas obowiązują zasady, których celem jest utrzymanie wysokiego poziomu bezpieczeństwa. Zalecono codzienną, dokładną dezynfekcję wszystkich pojazdów, a pracownicy organizatora regularnie prowadzą kontrole w tym zakresie.

Ponadto zalecono, aby kierujący otwierali drzwi pojazdów na wszystkich przystankach, aby nie trzeba było dotykać przycisków. ZTM zdecydował też m.in. o dodatkowym czyszczeniu automatów biletowych, badaniach frekwencji podróżnych na poszczególnych liniach oraz akcji informacyjnej na temat prawidłowego zachowania w komunikacji miejskiej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zameczek Myśliwski w Promnicach wraca do życia. Otwarcie planowane na wiosnę 2027 r.

Zameczek Myśliwski w Promnicach, jeden z najcenniejszych zabytków Górnego Śląska, przechodzi ostatni etap gruntownej rewitalizacji. Całkowity koszt inwestycji może wynieść około 36 mln zł, a obiekt ma zostać udostępniony publiczności pod koniec pierwszego kwartału 2027 roku jako nowoczesna przestrzeń muzealno-edukacyjna.

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.

Śląsk ma ogromny potencjał ludzi i gospodarczy – te atuty trzeba wykorzystać

Monika Rosa: Branże przemysłu ciężkiego pozostawiły po sobie wysoką kulturę pracy i wiedzę techniczną, którą posiadają mieszkańcy regiony i te atuty  stanowią doskonałą płaszczyznę w kierunku rozwoju nowych kompetencji.