ZST im. S. Staszica najlepszy w Olimpiadzie Wiedzy Górniczej

Finalisci lampka kaj

fot: Kajetan Berezowski

Michał Solich i Sebastian Ciemięga - zwyciężcy I Olipmiady WiedzyGórniczej oraz ich wychowawczyni Małgorzata Kunka w towarzystwie wicedyrektora Zespołu Szkół Technicznych w Rybniku Alojzego Zimończyka

fot: Kajetan Berezowski

W Powiatowym Zespole Szkół w Bieruniu zakończył się finał Pierwszej Olimpiady Wiedzy Górniczej. Na najwyższym stopniu podium znaleźli się Michał Solich i Sebastian Ciemięga z Zespołu Szkół Technicznych im. Stanisława Staszica w Rybniku.

Miejsce drugie przypadło reprezentantom Zespołu Szkół im Jana III Sobieskiego w Jastrzębiu Zdroju. Na miejscu trzecim uplasowała się z kolei reprezentacja Zespołu Szkół im. J. Iwaszkiewicza w Katowicach.

Bardzo wysoki poziom zmagań podkreślił dr inż. Jan Kania z Wydziału Górnictwa i Geologii Politechniki Śląskiej. O kolejności miejsc decydowały bowiem pojedyncze punkty.

Nagrody dla uczestników olimpiady ufundowała Kompania Węglowa. Zwycięzcy otrzymali laptopy, laureaci 2. miejsca aparaty fotograficzne, a 3. mikro wieże hi-fi.

Patronat medialny nad wydarzeniem sprawował portal nettg.pl oraz Trybuna Górnicza, za pośrednictwem której triumfatorzy konkursu otrzymali zaproszenia do Strasburga z rąk europosła prof. Adama Gierka.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.