JSW z koncesją na rozpoznanie złoża Dębieńsko 1. Co to oznacza dla KWK Knurów-Szczygłowice?

Minister klimatu i środowiska udzielił Jastrzębskiej Spółce Węglowej koncesji na rozpoznawanie złoża węgla kamiennego i metanu z pokładów węgla Dębieńsko 1. – To strategiczny krok, który otwiera drogę do znaczącego zwiększenia zasobów węgla koksowego oraz wydłużenia perspektywy funkcjonowania kopalni Knurów-Szczygłowice – podkreślają przedstawiciele Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

fot: Dawid Lach/JSW

KWK Knurów-Szczygłowice

fot: Dawid Lach/JSW

Minister klimatu i środowiska udzielił Jastrzębskiej Spółce Węglowej koncesji na rozpoznawanie złoża węgla kamiennego i metanu z pokładów węgla Dębieńsko 1. – To strategiczny krok, który otwiera drogę do znaczącego zwiększenia zasobów węgla koksowego oraz wydłużenia perspektywy funkcjonowania kopalni Knurów-Szczygłowice – podkreślają przedstawiciele Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

Koncesja została przyznana po przeprowadzeniu postępowania konkursowego, w którym o dostęp do złoża ubiegał się również inny podmiot. Organ koncesyjny, po analizie dokumentacji i ocenie merytorycznej obu wniosków, wyżej ocenił propozycję JSW, co przesądziło o przyznaniu spółce prawa do prowadzenia prac rozpoznawczych. W ramach koncesji JSW wykona wyrobiska górnicze, z których odwiercone zostaną otwory badawcze. Z pozyskanych rdzeni i próbek Spółka przeprowadzi szczegółowe badania laboratoryjne. Całość prac zakończy się udokumentowaniem złoża węgla koksowego i metanu, co pozwoli na określenie jego parametrów geologicznych, jakościowych i ekonomicznych.

To być albo nie być dla KWK Knurów-Szczygłowice?

Węgiel koksowy, którego dotyczy koncesja, jest surowcem krytycznym dla gospodarki Unii Europejskiej, niezbędnym do produkcji stali. JSW jest największym producentem tego surowca w UE i od lat podkreśla konieczność zabezpieczenia długoterminowej bazy zasobowej.

Złoże Dębieńsko 1 położone jest wzdłuż wschodniej granicy kopalni Knurów-Szczygłowice, co umożliwia jego przyszłe zagospodarowanie z wykorzystaniem istniejącej infrastruktury podziemnej i powierzchniowej.

– Uzyskanie koncesji na rozpoznanie złoża Dębieńsko 1 to dla nas przełomowy moment. Ten obszar ma kluczowe znaczenie dla przyszłości kopalni Knurów-Szczygłowice i całej Grupy JSW. Dzięki tej decyzji możemy rozpocząć działania, które pozwolą nam precyzyjnie ocenić potencjał złoża i przygotować się do jego racjonalnego zagospodarowania – mówi Adam Rozmus, zastępca prezesa JSW ds. technicznych i operacyjnych.

Jak podkreślają przedstawiciele JSW, dostęp do nowego złoża nie tylko zwiększy zasoby spółki, lecz także wzmocni bezpieczeństwo surowcowe europejskiego przemysłu stalowego.

Decyzja o przyznaniu koncesji wieńczy wieloletnie starania JSW oraz złożone postępowanie administracyjne, obejmujące m.in. analizę konkurencyjnych wniosków, procedury odwoławcze oraz ocenę zgodności planowanych prac z polityką surowcową państwa.

Mówimy jednym głosem

Związki zawodowe działające w JSW walczyły o złoże Dębieńsko jak lwy. Do wszystkich ministerstw, mających przełożenie na działalność spółki i kopalń, wysłały pisma, w których pisały m.in., że JSW jest jedynym podmiotem mającym wszelkie zasoby i jest w stanie zrealizować koncesję badawczą oraz koncesję wydobywczą. Co więcej, już rok temu radni Knurowa i Czerwionki-Leszczyn podjęli specjalne uchwały o udostępnienie złoża Dębieńsko.

– W tej sprawie mówimy jednym głosem, nie ma podziałów politycznych. Zwłaszcza że dzisiaj temat ratowania spółki jest najważniejszy nie tylko w samym Jastrzębiu-Zdroju. W tym mieście 5 tys. osób pracuje w JSW, czyli z rodzinami mamy aż 20 tys. osób powiązanych z jedną spółką – wyliczał jesienią zeszłego roku Piotr Ryba, wiceprzewodniczący NSZZ „Solidarność” KWK Knurów-Szczygłowice ruch Knurów. – Poza tym Knurów czy Jastrzębie-Zdrój stoją na kopalniach. To nie są Gliwice, gdzie, jak tylko wjeżdża się do miasta, to widzi się budowane hale produkcyjne. U nas nie ma innego przemysłu – podkreślał.

– Jak obecne złoże się wyczerpie, to już w ogóle nie będzie perspektyw. Przydzielenie nam koncesji jest najlepszym i prostym rozwiązaniem. Tam jest wysokiej jakości węgiel koksujący, a spółka ma instrumenty, by go wydobywać. Ta inwestycja wymaga bardzo małego nakładu środków. Jest wentylacja, teren jest rozpoznany – podkreślał związkowiec.

Kopalnię Dębieńsko zlikwidowano ponad 20 lat temu

Złoże Dębieńsko stanowi pozostałość po byłej kopalni Dębieńsko, zlikwidowanej ponad 20 lat temu. Ocenia się, że w dotychczas nieeksploatowanej serii pokładów grupy 400 zalega jeszcze ponad 100 mln ton zasobów przemysłowych węgla, który ma dobre parametry koksotwórcze.

Przypomnijmy. 20 lutego 2025 r. JSW przekazała, że do Ministerstwa Klimatu i Środowiska niezwłocznie złoży wniosek o uzyskanie koncesji na dodatkowe rozpoznanie złoża węgla kamiennego i metanu z pokładów węgla Dębieńsko 1. Było to dzień po tym, jak MKiS poinformowało, że minister klimatu Paulina Hennig-Kloska 7 lutego 2025 r. podpisała decyzję odmawiającą udzielenia koncesji na rozpoznawanie tego złoża dla spółki Silesian Coal.

W komunikacie resortu dodano wówczas, że tym samym zakończyło się postępowanie odwoławcze, a organ koncesyjny utrzymał w mocy swoją pierwotną decyzję z 25 marca 2024 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W tym roku z górnictwa odeszło 6,8 tys. osób. Trzy kopalnie wygaszane

W tym roku z górnictwa odeszło 6,8 tys. osób, co oznacza spadek zatrudnienia w sektorze o prawie 10 proc. - poinformował w poniedziałek wiceminister energii Marian Zmarzły. Zapowiedział, że w tym roku zostaną wygaszone trzy kopalnie węgla kamiennego.

1748600405 miedzianekatody

Ten surowiec staje się wąskim gardłem transformacji. Rynek szuka ratunku w... mikrobach

Transformacja energetyczna ma fundament z miedzi. Bez niej nie ma samochodów elektrycznych, sieci energetycznych, farm wiatrowych ani centrów danych dla AI. Problem w tym, że podaż nie nadąża za popytem, a światowe kopalnie starzeją się szybciej niż powstają nowe. Jak pisze Bloomberg, średnia jakość rudy gwałtownie spada. Żeby wydobyć tę samą ilość metalu, trzeba przerobić coraz więcej skały. Otwarcie nowej kopalni trwa dziś lata i kosztuje miliardy z powodu barier regulacyjnych i kosztów.

Zwiększą moc elektrowni węglowych. Powodem niedobory energii

Szybko rosnące zapotrzebowanie Indii na energię elektryczną może zmusić ten kraj do dodania mocy węglowych – mówi szef działu planowania sektora energetycznego, którego cytuje Reuters.

Wiceprezes Bogdanki: Jesteśmy przygotowani, żeby konkurować ze światowym rynkiem, ale nie z takimi cenami

Sławomir Krenczyk, zastępca prezesa ds. rozwoju LW Bogdanka, mówił w Radiu Lublin o cenach polskiego węgla i tegorocznych wynikach lubelskiego producenta.