Westinghouse i Bechtel przyspieszają rozmowy. Kluczowa umowa dla atomu coraz bliżej

Konsorcjum firm Westinghouse i Bechtel planuje w najbliższych miesiącach uzgodnić najważniejsze elementy umowy wykonawczej EPC na budowę pierwszej polskiej elektrowni jądrowej - poinformował PAP prezes Westinghouse Polska Mirosław Kowalik.

Elektrownia jądrowa

Konsorcjum firm Westinghouse i Bechtel planuje w najbliższych miesiącach uzgodnić najważniejsze elementy umowy wykonawczej EPC na budowę pierwszej polskiej elektrowni jądrowej - poinformował PAP prezes Westinghouse Polska Mirosław Kowalik.

"Intensyfikujemy negocjacje umowy"

Odnosząc się do pytania o ewentualne zagrożenie terminu wylania pierwszego jądrowego betonu, zaplanowane na 2028 rok, szef spółki zaznaczył, że strony podtrzymują ten termin.

- Intensyfikujemy negocjacje umowy EPC, aby jak najszybciej doszło do jej podpisania, a tym samym określenia kluczowych parametrów wykonania trzech bloków w lokalizacji Lubiatowo-Kopalino, w tym harmonogramu. W najbliższych miesiącach powinniśmy w umowie EPC uzgodnić najważniejsze elementy wykonania tej strategicznej inwestycji dla polskiej energetyki, biorąc pod uwagę jej kompleksowy charakter, skalę oraz zmieniające się warunki otoczenia - powiedział Kowalik.

Dodał, że w kolejnym miesiącu konsorcjum stawia sobie za cel finalizację kluczowych zapisów handlowo-prawnych. Dopiero podpisanie umowy wykonawczej EPC stanie się wiążącym zobowiązaniem odnośnie konkretnych dat realizacji inwestycji dla stron umowy.

- Im szybciej podpiszemy tę umowę, tym z większą pewnością będziemy mówili o terminach, tj. realizacji kluczowych kamieni milowych dla poszczególnych bloków - wskazał prezes Westinghouse Polska.

Na Pomorzu powstanie biuro Westinghouse

Zapowiedział również otwarcie biura Westinghouse na Pomorzu; jego uruchomienie planowane jest do końca roku.

- Szukamy już pomieszczeń. Planujemy, że do końca roku powstanie biuro Westinghouse w województwie pomorskim, najprawdopodobniej w Gdańsku. Chcemy ulokować się blisko naszego partnera konsorcjonalnego (Bechtel - PAP) oraz biura klienta (Polskie Elektrownie Jądrowe) - zadeklarował Kowalik.

Pytany o udział krajowego przemysłu w projekcie, szef polskiego oddziału Westinghouse zaznaczył, że kluczowe jest spełnienie przez polskich przedsiębiorców wymagań technicznych i jakościowych, w tym kwalifikacji na zgodność ze standardem ASME NQA-1 (Nuclear Quality Assurance), aby móc dostarczać komponenty i urządzenia wpływające na bezpieczeństwo pracy reaktora AP1000. Westinghouse wybrał i współpracuje z siedmioma polskimi firmami, które mają dostarczać istotne moduły dla reaktora.

W ostatnim czasie do grona sześciu firm starających się o kwalifikacje NQA-1 dołączyła spółka specjalizująca się w projektowaniu, produkcji i serwisie specjalistycznych urządzeń transportu bliskiego - chodzi o suwnice i wciągarki.

Szef Westinghouse Polska ocenił też tempo prac krajowych przedsiębiorców nad uzyskaniem niezbędnych certyfikatów. - Jesteśmy pod wrażeniem, bo część polskich firm ten proces przechodzi o wiele szybciej, niż inne przedsiębiorstwa na świecie. Wierzymy, że cała siódemka weźmie udział w produkcji modułów i komponentów dla trzech bloków elektrowni AP1000 w Lubiatowie-Kopalinie, a na kolejnych blokach, a także projektach w Polsce i nie tylko ich zaangażowanie będzie tylko rosło - powiedział.

Amerykański koncern docenia potencjał polskich firm

Zaznaczył przy tym, że amerykański koncern dostrzega potencjał znacznie szerszej grupy rodzimych podmiotów. - Zidentyfikowaliśmy o wiele większą grupę polskich firm posiadających odpowiedni potencjał dla wykonania modułów i komponentów (non-safety related), które nie są krytyczne i nie wpływają bezpośrednio na bezpieczeństwo pracy reaktora – wskazał.

Prezes polskiego oddziału koncernu podkreślił także rolę, jaką Westinghouse pełni w całym procesie budowy, oraz zadeklarował chęć stworzenia trwałego i stabilnego otoczenia biznesowego wokół inwestycji.

- Jesteśmy dostawcą niezawodnej i sprawdzonej technologii AP1000 oraz projektantem elektrowni (design authority) i w ramach kontraktu EPC będziemy dostarczali kluczowe komponenty dla wyspy jądrowej elektrowni. Bardzo zależy nam na zbudowaniu solidnego łańcucha dostawców, wykorzystując polski potencjał przemysłowy – powiedział Mirosław Kowalik.

Jego zdaniem uzyskanie niezbędnych kwalifikacji techniczno-jakościowych i wejście na listę dostawców komponentów dla reaktora AP1000 otworzy polskim firmom drzwi do globalnego rynku wartego miliardy dolarów. Jako kluczowe kierunki eksportowe wymienił m.in. Ukrainę, gdzie odbudowa ma zacząć się od systemu elektroenergetycznego, a także projekty w Bułgarii, Słowenii, Słowacji, krajach nordyckich i Holandii, nie wspominając o rynku amerykańskim.

- Westinghouse funkcjonuje w Polsce od pięciu lat, mamy ponad 500 pracowników i stale zwiększamy potencjał inżynieryjny oraz kompetencje w innych obszarach, w tym tzw. sourcing, czyli zamówień urządzeń i komponentów. Współpracujemy blisko z polskimi firmami produkcyjnymi, motywując je do inwestycji w wysokie standardy techniczne i jakości, bo to zapewni im trwałą pozycję rynkową w zakresie dostaw dla sektora jądrowego – podsumował rozmówca PAP.

Pierwsza polska elektrownia jądrowa powstaje na Pomorzu w lokalizacji Lubiatowo-Kopalino. Ma mieć trzy bloki w technologii AP1000 Westinghouse o łącznej mocy 3750 MW. Wykonawcą będzie konsorcjum Westinghouse-Bechtel, inwestorem i przyszłym operatorem jest należąca w 100 proc. do Skarbu Państwa spółka PEJ. Wylanie tzw. pierwszego betonu jądrowego planowane jest na 2028 r., a rozpoczęcie komercyjnej pracy pierwszego bloku ma nastąpić w 2036 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ile zapłacisz za paliwo podczas weekendu? Maksymalne ceny od soboty do poniedziałku

Od soboty do poniedziałku włącznie litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,02 zł, benzyny 98 - 6,70 zł, a diesla - 6,17 zł. Oznacza to wzrost ceny maksymalnej wszystkich rodzajów paliw w porównaniu z piątkiem.

Minister energii: Pomimo upału system elektroenergetyczny pracuje stabilnie i bezpiecznie

Mimo utrzymujących się wysokich temperatur krajowy system elektroenergetyczny pracuje stabilnie i bezpiecznie - zapewnił w piątek, 26 czerwca 2026 r., minister energii Miłosz Motyka. Dodał, że sytuacja nie wymaga wprowadzania stopni zasilania.

Strategia dla ciepłownictwa: OZE do 52 proc., magazyny energii i 200 mld zł na transformację

Projekt Strategii Transformacji Ciepłownictwa do 2040 r. autorstwa Ministerstwa Energii zakłada do 52,2 proc. udziału OZE w ciepłownictwie systemowym, do 576 GWh pojemności magazynów ciepła w systemach ciepłowniczych i do 100 proc. ciepła systemowego ze źródeł nisko i bezemisyjnych - podał resort.

Enea chce działać na rzecz odbudowy infrastruktury energetycznej na Ukrainie

PGE, Enea, Tauron i Orlen podpisały list intencyjny dotyczący współpracy przy odbudowie Ukrainy. Cztery największe polskie firmy energetyczne zadeklarowały gotowość do wspólnego zaangażowania w proces odbudowy kraju, koncentrując się przede wszystkim na odbudowie i rozwoju infrastruktury energetycznej.