Żory: rodziny z PGG ponownie w westernowym miasteczku

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W miasteczku Twinpigs dzieci pracowników PGG świetnie bawią się już od samego wejścia, ale park w swojej ofercie ma masę atrakcji dla osób w każdym wieku

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

+12 Zobacz galerię

Galeria
(15 zdjęć)

Chyba nigdzie świętowanie dnia dziecka nie trwa tak długo, jak w Polskiej Grupie Górniczej. W sobotę, 16 czerwca dzieciaki pracowników PGG wraz z rodzicami mogły po raz kolejny bawić się w śląskich parkach rozrywki: Twinpigs w Żorach oraz Legendii w Chorzowie.

- Jest to efektywny sposób budowania marki naszej firmy. Na początku byliśmy pełni obaw, czy załoga będzie chciała skorzystać, ale jesteśmy bardzo zadowoleni i patrząc na to, jakim zainteresowaniem cieszyły się bilety, które przygotowaliśmy, uważamy ten pomysł za strzał w dziesiątkę. Każdy z produktów PGG Family cieszy się dużym zainteresowaniem – powiedział portalowi nettg.pl wiceprezes PGG Andrzej Paniczek, który wraz załogą spółki odwiedził w sobotę westernowy park w Żorach.

PGG Family to program, który ruszył pod koniec kwietnia tego roku. Pracownicy spółki mogą dzięki niemu korzystać z wielu promocji czy zniżek przygotowanych specjalnie dla PGG. Program jednak ciągle się rozwija i zaczyna obejmować swoim zakresem coraz więcej działań se sfery społecznej odpowiedzialności biznesu.

- Nazwa tego programu nie jest przypadkowa. To jest budowanie nowego wizerunku sektora węgla kamiennego, zgromadzonego i zarządzanego przez Polską Grupę Górniczą. Chodzi w nim o społeczną odpowiedzialność biznesu, czyli bardzo aktywną działalność PGG w wielu obszarach społecznych. Udało nam się przeprowadzić trudną restrukturyzację i reformy, a jeszcze przed nami wielkie wyzwania, ale jeśli zaczynamy mieć możliwość wspierania społeczności lokalnych, to zaczynamy to robić, aby społeczność naszych miast objętych działalnością PGG była dumna, że ma kopalnię, która daje miejsca pracy, ale daje też coś więcej – wyjaśniał niedawno wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski.

Przypomnijmy, że załoga PGG z rodzinami w śląskich parkach rozrywki bawiła się już tydzień wcześniej. Nigdy wcześniej spółka nie organizowała imprez dla pracowników w tak dużej skali. Nowy pomysł wdrożył prezes PGG Tomasz Rogala.

- Firma to nie tylko środki produkcji, czyli maszyny i urządzenia do eksploatacji węgla, ale przede wszystkim obsługujący je ludzie. A ludzie, oprócz zarabiania pieniędzy, powinni być zorientowani wokół czegoś, a nie przeciw czemuś. Przecież dla nas, dzięki efektowi skali, o wiele łatwiej jest zorganizować wiele spraw. Pokazujemy, że potrafimy być aktywni i budujemy prawdziwą wartość firmy. A jej wartość jest właśnie tym, co szczególnie chcemy chronić! - mówił przed tygodniem w chorzowskiej Legendii szef PGG.

W galerii: sobote, 16 czerwca 2018 r. w miasteczku westernowym Twinpigs w Żorach (zdjęcia: Bartłomiej Szopa - nettg.pl).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.