Żony górników: czekamy na potwierdzenie informacji z Katowic

Żony górników z \"Budryka\" czekają na potwierdzenie informacji, iż sprawą protestu w kopalni zajmie się Wojewódzka Komisja Dialogu Społecznego w Katowicach. Zdecydują wówczas, czy opuścić Warszawę.

W warszawskim Centrum Partnerstwa Społecznego \"Dialog\" przebywa ok. 40-50 żon górników strajkujących od miesiąca w kopalni \"Budryk\". Kobiety, które przyjechały do stolicy w środę, spędziły noc w \"Dialogu\". Domagały się spotkania z wicepremierem, ministrem gospodarki Waldemarem Pawlakiem.

Szef resortu gospodarki kilkakrotnie powtarzał jednak, że rozwiązanie problemów powinno nastąpić w kopalni \"Budryk\", a nie w Warszawie. W czwartek na konferencji powiedział, że \"nie będzie wymuszonych spotkań\".

Natomiast w Katowicach prezydium Wojewódzkiej Komisji Dialogu Społecznego (WKDS) zdecydowało w czwartek po południu, że Komisja zajmie się sprawą protestu w \"Budryku\". Zwrócił się o to zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej, który dotychczas prowadził negocjacje z protestującymi. Do spotkania ma dojść w piątek w Katowicach.

Żona jednego z górników powiedziała PAP, że kobiety czekają na razie na potwierdzenie informacji z Katowic. Dodała, że po jej potwierdzeniu zdecydują o dalszych krokach. \"Jest możliwe, że wyjedziemy\" - powiedziała.

Zobacz także:
Żony górników zapowiadają przyjazd do stolicy kolejnych kobiet

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Ponad 70 proc. Polaków regularnie monitoruje wydatki na energię w sezonie grzewczym

W opinii 67 proc. Polaków najbardziej odczuwalne jesienią podwyżki dotyczą opłat za ogrzewanie i energię - wynika z badania Santander Consumer Banku.

PSE ostrzegają przed oszustami podszywającymi się pod dział finansowy spółki

Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) ostrzegły przed próbami oszustwa wymierzonymi w kontrahentów spółki. Jak poinformowały, otrzymały zgłoszenie od wykonawcy, który dostał e-mail podpisany nazwą PSE S.A., wysłany z adresu spoza domeny pse.pl - podały PSE w piątek.